Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Stanowisko Prezydium ZO PZW Opole w sprawie zezwoleń na rok 2021

Aktualności | 2020-11-23 | Publikujący: Okręg PZW w Opolu

 

Na FB na stronie SWK ukazują  się od pewnego czasu nieprawdziwe i krzywdzące Prezydium ZO PZW Opole informacje, związane z ustaleniami zawartymi w zezwoleniach na rok 2021.
Informujemy w związku z tym co następuje:  
            W związku z bardzo nielicznymi, acz zgłaszanymi corocznie kolejnymi wnioskami od tych samych kół, o  zaostrzanie warunków wędkowania (kolejne podnoszenie wymiarów ochronnych ryb, wprowadzanie limitów na poszczególne gatunki – również miesięcznych i tygodniowych oraz kolejnych stref ochronnych) Prezydium ZO przyjęło, że nie zmienia zasad wędkowania i statusu wód na rok 2021, tak aby treść zezwolenia rybackiego użytkowania było możliwie jak najstabilniejsza na przestrzeni kolejnych lat.                                                 

Zbiornik Przysiecz (opiekun koło Prószków) w roku 2021 przestaje być łowiskiem „złów i wypuść”, ze względu na poniesione konieczne wydatki związane z jego utrzymaniem (w ostatnich latach 55 tysięcy zł; w 2021 roku 75 tysięcy zł). Prezydium ZO, mając także możliwość odstąpienia od użytkowania tego zbiornika ze względu na wysokie koszty,  stanęło na stanowisku, że skoro wszyscy członkowie Okręgu PZW Opole ze swoich składek pokrywają te wydatki, to wszyscy muszą mieć możliwość korzystania z niego na ogólnych zasadach!
Jednocześnie uważamy, że liczba łowisk specjalnych „ złów i wypuść” nie może przekraczać dwóch - trzech w rejonie.
Szczególnie przyglądać się będziemy także w takim aspekcie tym wodom, które są jedynymi w opiece koła. Szerszy opis zaistniałej sytuacji zostanie przekazany prezesom i delegatom odrębnym pismem.                                                             

Na zakończenie pragniemy poinformować, że w stosunku do osób, które rozpowszechniają szkalujące nas informacje, wystąpimy  o zbadanie sprawy przez Rzecznika Dyscyplinarnego i Okręgowy Sąd Koleżeński. Nie wykluczamy również ochrony swoich dóbr osobistych przed sądem powszechnym.


Wiesław Miś- Prezes ZO PZW Opole

Kazimierz Kuprian- Wiceprezes ZO PZW Opole

Henryk Mach- Wiceprezes ZO PZW Opole

Robert Walczak- Sekretarz ZO PZW Opole

Krzysztof Suchecki- Skarbnik ZO PZW Opole

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (15)

  • bogdan1969 Data dodania: 13 dni temu Oceń: 0 + / -

    A niby temu Panie Eryk i kosidlo ze chodzi o nas wszystkich bo są wędkarze tacy jak my sportowi i tacy jak Wy i powinniśmy się szanować wspólnie i po to jest demokracja żeby wszyscy z niej korzystali A nie jak kolega to opisał niżej ze jeden czy dwóch panów będzie decydować za kolo które się tym wszystkim opiekuje i wkłada dużo społecznej pracy szkoda że w naszym związku nie ma takich zasad jak myśliwi mają to może wkoncu ludzie by przeczytali statut jak juz się stali wedkarzami i zrozumieli ze nie tylko mają prawa ale i obowiązki. Tak już jest w tym naszym związku ze nic nie idzie do przodu z duchem czasu tylko tkwimy w tym marazmie który jest jeszcze z czasów komunistycznych nie ma prawdziwej kontroli nad tym gdzie tak naprawdę pieniądze się rozchodzą żadnej przejrzystosci dopiero by panom szczęki opadły jakby było tak na stronie cale rozliczenie wydatków pozdrawiam wszystkich wędkarzy

  • beret1100 Data dodania: 14 dni temu Oceń: 1 + / -

    beret1100

    Nikt nie dopłaca do wód Złów i Wypuść. Te wody już od drugiego/trzeciego roku działania wykorzystują tylko mały procent przydziału, ryba z nadwyżek jest co do sztuki zawożona na stawy mięsne i co do sztuki wyfiletowana przez tych którzy lubią rybę zjeść. Można żyć razem a nie kłócić się tak jak tego chce Okręg. Nie ma bardziej zarybianej i pożądanej wody w Opolu niż ŚRÓDLESIE 1 a w ubiegłym roku nadwyżki które wygenerowało nasze koło zostały głosem zarządu wpuszczone do wspólnej nam wszystkim Małej Panwi. Na to nie stać żadnego innego koła w regionie.

  • kosidlo Data dodania: 14 dni temu Oceń: 3 + / -

    Masz racje eryk, nie dajmy zgody na dopłacanie do wód złów i wypuść tych sadystów co maja uciechę z męczenia ryb. niech się sami codziennie klują igłą w du.ę i zobaczą co to za przyjemność. Jedno co berety maja rację to brak wiadomości od góry i śmieszne chłopki w sądzie co sami powinni być sadzenie za to co zrobili tyle krzywdy do tej pory.

  • eryk1950 Data dodania: 14 dni temu Oceń: 3 + / -

    A niby czemu z moich składek ma być opłacany jakiś stawek na którym ja łowił nie będę. Niech się sami złożą i męczą te karpie ile chcą. Składki wspólne mają być przeznaczane na wody wg proporcji, najwięcej na wody najwięcej uczęszczane, a na te małe też według tej zasady, ale żeby co rok 55 i 65 tysięcy to już jakaś paranoja.

  • wedkarz_nie_miesiarz Data dodania: 14 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • bogdan1969 Data dodania: 14 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Kozłowski Jerzy Data dodania: 16 dni temu Oceń: 10 + / -

    jurkoz

    Koledzy, mniej emocji, mniej obrażania a więcej spokojnej i obiektywnej tj, mającej na uwadze wszelkie aspekty problemów dyskusji. Nie monolog a dialog jest drogą do porozumienia!!!!

  • beret1100 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • beret1100 Data dodania: 16 dni temu Oceń: 0 + / -

    beret1100

    Tak jak nikt nie zabrania pozostałym wędkarzom przyjechać na łowisko sportowe w kwietniu kiedy już pozostałe zostały przerobione na pustynie i pokazać dzieciakom że są piękne wody na których można cały rok uprawiać wędkarstwo skutecznie i efektami. A to że te łowiska przypominają często Komercje to prawda ale tylko ślepcy nie potrafią zauważyć że to komercje są największą konkurencją PZW i to tam uciekają wszyscy którym PZW nie potrafi zaproponować nic innego jak kilowego karpia przez max miesiąc po zarybieniu i wszyscy znakomicie o tym wiecie. A atakując takie wody tylko wyganiacie kolejnych ludzi bo nie maci im nic do zaoferowania prócz tej samej marności od wielu lat. Nie wspominając że te komercje powstają na rybach skradzionych nam z PZW a ludzie uciekają tam za tymi rybami i są ich setki tysięcy a nie 2% z wyobraźni prezesa. Jakoś ci ludzie nie czytają pańskich lektur, oni chcą łowić i to łowić piękne ryby a nie sandacze po 55 i karpie po 1200gr. Pan nie widzi egzotyki wędkarskiej a najsłynniejsze łowisko komercyjne w Polsce Polsce poskładane z kradzionych nam ryb kasuje 3tyśzłoty za 5dni łowienia we dwóch i nie m tam wolnych miejsc dla chętnych bo cała polska tam lata. To są ludzie bezczelnie wyganiani przez takich jak jak nasi rządzący z PZW. Mają kasę i mogą ją zostawiać nad naszymi wodami ale tu nic dla nich nie ma więc mają to w dupie. Nie płaca składek tylko jadą na komercje. Ta komercja niedługo położy na łopatki PZW szczególnie jak będą nim rządzili tacy ludzie. Bo wbrew pańskiemu wyobrażeniu zaczynają tam uciekać nie tylko karpiarze ale też tyczka, fideer, spinning. W tym roku w naszym kraju o wiele więcej imprez sportowych odbyło się na komercjach niż na PZW bo ludzie chcą łowić a nie siedzieć jak ciul nad wodą. A nie mając nic im do zaproponowania kopie się ich w dupę. Kolejna sprawa to brak rozmów z wędkarzami ! Najprawdziwsza prawda. Nasi władni się do tego nie zniżają bo po co jak oni wiedzą lepiej co chce wędkarz w swoim kole. To oczywiste że wędkarz chce tego co Prezydium a jak chce C.D.N

  • beret1100 Data dodania: 16 dni temu Oceń: 0 + / -

    beret1100

    Panie Kozłowski. Miejscami nawet się z panem zgadzam ale miejscami to pan tak jak zarząd, tworzy nowe prawo. Według pana Prezydent Polski i wszyscy rządzący są wybrani nie legalnie ponieważ nie wszyscy Polacy byli na głosowaniu? To wyprowadzę pana z błędu i powiem że Demokracja nie ma kilku wersji, głosem wszystkich jest głos tych co pofatygowali swoje cztery litery na wybory. Panowie z zarządu wytarli sobie demokracją pewną część ciała ponieważ nie podoba im się to że ktoś ma inne zdanie od nich i jeszcze bezczelnie stanowi większość danego koła. Według pana jest tak że jak w kole Tułowice łowisko ZiW poległo ponieważ wędkarze głosowali 45% za utworzeniem a 55% przeciw to jest to demokracja. Natomiast jeżeli w kole Niemodlin 90% wędkarzy głosowało za łowiskiem ZiW A 10% to to jest oszustwo i nie jest to głos wszystkich!!! Jeżeli pan takie bajki wypisuje to znaczy że tak jak niżej podpisani wasza demokracja pochodzi z lat 80tych. Proszę mi powiedzieć czy ktoś pozostałym członkom ( tym rzekomo przeciwnym ) zamkną drzwi żeby nie weszli na zebranie walne ? Latami w wielu kołach wnioski o Złów i Wypuść były głosowaniami kładzione i wyśmiewane. Teraz kiedy wędkarze w przeciwieństwie do przedstawicieli władz PZW się rozwijają i chcą tego co w rozwiniętych krajach Europy to się okazuje że wy tego nie potraficie strawić i udajecie że temat jest marginalny a to tylko wasza wyobraźnia. Panów z Okręgu bardzo boli że koło Opole Elektrownia w ciągu 5lat z 300członków zbliża się do 700członków i co roku więcej ludzi ucieka ze zgnuśniałych i zacofanych kół. Boli ich to że z notatek SSR jasno wynika że w ciągu kontroli na łowiskach ZiW kontrolują pięciokrotnie większą ilość wędkarzy niż łowiących na wszystkich pozostałych łowiskach razem. Ale najlepiej opowiadać pierdoły że wędkarzy sportowych jest 2% - chyba w kole pana Misia i to 10lat temu! Ale zostawmy demokrację bo ta z Okręgu Opolskiego leży w kiblu. Nikt nawet wędkarzowi sportowemu nie nakazuje łowić na łowiskach ZiW tak jak i nikt nie zabrania pozostałym C.D.N

  • Kozłowski Jerzy Data dodania: 16 dni temu Oceń: 7 + / -

    jurkoz

    Smuci dyskusja jaka rozgorzała na FB jak i na stronie okręgowej na tematy wniosków z walnych zgromadzeń kół oraz zasadności prowadzenia łowisk złów i wypuść. Smuci przede wszystkim swoją zaciekłością i w wielu przypadkach niezrozumieniem zagadnienia co nie przeszkadza co bardziej zemocjonowanym rzucać niczym nie popartymi zarzutami. Zacznijmy od wniosków płynących ze zgromadzeń w kołach. Prawdą jest, że w zgromadzeniach tych uczestniczy tak mała grupa członków koła, że jej decyzje i wnioski nie są reprezentatywne dla całego koła. Z drugiej strony wnioski te w przewadze są żądaniami ustanowienia przepisów dla wody będącej w opiece tego koła. Pomijam fakt, że w wielu przypadkach wnioski te są sprzeczne i nijak mają się do obowiązujących ustaw na które związek nie ma wpływu. I tu z ZO zgadzam się jak najbardziej. Nie może bowiem być tak, by wędkarz idący na ryby nosił ze sobą kilkanaście regulaminów ustanowionych dla poszczególnych wód. Przepisy muszą być spójne, w miarę stałe i obowiązujące na wszystkich wodach okręgowych. Sprawa druga dotycząca łowisk „złów i wypuść”. Na temat ten poglądy są rożne. Ciekawie je przedstawił dr Paweł Oglęcki w artykule „Złów i wypuść - fakty i mity o wypuszczaniu ryb”. W moim mniemaniu tworzenie tych łowisk wynika z wygodnictwa wielu wędkarzy, wymuszanej opinią publiczną postawy etycznej, a przede wszystkim z niezaznania prawdziwej przygody wędkarskiej. Tu polecam lekturę „Rzeki dwóch serc” Hemingwaya. Dlaczego tak sądzę, a to dlatego, że łowiska te oczyszczone z naturalności, wyposażone w chodniczki, ławeczki,pomosty, gdzie brakuje tylko kiosku z napojami i frytkami przypominają mi łowienie w stawach hodowlanych gdzie wszystkie ryby, po kilkakrotnych wyciągnięciach miejscowi wędkarze znają po imieniu. Przepraszam, ale nie widzę tu egzotyki przygody wędkarskiej. I jeszcze, skoro prowadzenie takiego łowiska niesie ze sobą znaczne koszty pokrywane ze środków wspólnych to zdanie ZO odpowiedzialnego za decyzje finansowe musi być jak najbardziej wyważone i spełniające oczekiwania całej braci wędkarskiej.
    Tu trzeba postawić pytanie dlaczego w ogóle doszło do tak burzliwej i zaciekłej dyskusji. Moim zdaniem wynika to z tajemniczości w jakiej ZO utrzymuje swoje działania.. Brak informacji o tematyce posiedzeń, niepublikowanie uchwał, brak informacji o planach i zamierzeniach. Nie wątpię by podejmowane przez ZO działania były w sprzeczności z oczekiwaniami społeczności wędkarskiej, ale swoją tajemniczością wzbudzają takie niepotrzebne emocje, które udzieliły się w tym przypadku obu stronom. Grożenie sądami należy zastąpić propozycją konstruktywnego dialogu. Nie rozumiem dlaczego całą tą krytykę bierze na siebie Prezydium ZO, przecież uchwały i plany pracy zatwierdza ZO i to on jest odpowiedzialny za ich realizację. Głosów członków ZO w tej dyskusji nie zauważyłem. Szkoda, bowiem Okręg nasz, jeden z lepszych w kraju ze swego dorobku może być dumny i takie drobne nieporozumienia na pewno potrafi załatwić w atmosferze spokoju i zrozumienia, a nie w burzliwej kłótni na forum całego kraju.

  • ferdzyn mieczysław Data dodania: 17 dni temu Oceń: 3 + / -

    Ciekawe co mają powiedzieć takie koła jak Miejskie pisało o zmniejszenie ilości i wymiary potraktowano ich przez Komisję jak dzieci .

  • beret1100 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    beret1100

    Olaliście 26 kół wklejając im jedną skopiowaną odpowiedź na odpierdol. A mnie za to że o tym piszę straszycie sądem który poskładaliście ze swoich kolegów. Pycha i buta wyłazi wam z butów tak bardzo że nawet nie dociera do was jak innych potraktowaliście. Zrobiliście państwo w państwie, pisowską dyktaturę.

  • beret1100 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 0 + / -

    beret1100

    A jak panowie z Okręgu chcecie decydować za koła o to co jest dla nich i dla ich wód najlepsze. Nie licząc się ze zdaniem kół to wpadnijcie też wiosną ogarnąć te akweny na czynach. Zobaczycie ile ludzie włożyli pracy i często swoich pieniędzy w takie wody to przestaniecie psuć.

  • beret1100 Data dodania: 18 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin