Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Nowy przepis weterynaryjny

Zbadamy mięso ryb

logo wet

Po kontrowersyjnej i szeroko komentowanej Ustawie o Rybactwie i Rybołówstwie Śródlądowym, przyszedł czas na zmianę przepisów weterynaryjnych, o tyle dla nas istotnych, ze dotkną one wędkarzy zabierających ryby do domu w celu spożycia. W założeniach projektu skopiowano zapis o obowiązkowej kontroli mięsa, który był obowiązkowy w dotychczasowej formie, dodając do niego akapit „... także ryb i innych organizmów wodnych poławianych w celu nie komercyjnego i komercyjnego obrotu i spożycia"

Ma to związek z dostosowaniem polskiego prawa weterynaryjnego zgodnie z dyrektywą unijną BIO_WATHER2000. Z dostępnych materiałów publikowanych już na stronach kancelarii Sejmu, można się dowiedzieć ze każde ryby złowione i przeznaczone do spożycia będzie trzeba przebadać w gabinecie weterynarii gdzie uzyskamy stosowny certyfikat. Dzięki temu uzyskane zostaną dane dotyczące zanieczyszczenia chemicznego rzek i pozostałych akwenów oraz ich wpływu na zdrowie żyjących tam ryb. Mięso rybie o zwiększonej zawartości kadmu, ołowiu, rtęci i innych szkodliwych substancji mogących mieć wpływ na nasze zdrowie ma być eliminowane z obrotu i spożycia. Podobnie będzie w przypadku wykrycia pasożytów i chorób mogących zarazić człowieka. Każdy wędkarz, który dostarczy ryby do zbadania otrzyma zaświadczenie o badaniu z zaznaczoną ilością szkodliwych substancji. Dodatkowo przebadane ryby będą znakowane tak jak inne mięsa badane przez weterynarzy. Badanie nie będzie obowiązkowe, jednak w przypadku zatrucia niezbadanym mięsem osób trzecich, ( czyli jak kogoś obdarujemy takimi rybami) wędkarz będzie pociągnięty do odpowiedzialności karnej za świadome zatrucie. W projekcie zmian w ustawie przewiduje się opłatę podobną, jaką wnosi hodowca innych zwierząt przeznaczonych do uboju, jednak nie większą niż 5 złotych za każdy kilogram zbadanego mięsa. Na PZW spadnie obowiązek dostarczenia wędkarzom listy gabinetów weterynaryjnych prowadzących takie badanie na terenie działania poszczególnych kół.

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (4)

  • silesius Data dodania: 8 lat temu Oceń: 1 + / -

    silesius

    no widze Panowie, że Prima Aprilis się mi udał :D.... ale ciekawa była lektura komentarzy :P

  • rybak1 Data dodania: 8 lat temu Oceń: 2 + / -

    rybak1

    TOTALNA GŁUPOTA... Ja widzę tylko nabijanie kasy weterynarzom. Badania są potrzebne, ale nie wędkarze powinni o nie wnioskować. Od tego są inspektoraty ochrony środowiska (skoro badają wodę mogą przebadać i mięso) oraz ewentualnie sanepid.

    Paradoksalnie może ujawnić się przemilczana dotychczas prawda, że skoro większość wód w Polsce jest pozaklasowa i nie stanowi właściwego środowiska życia dla ryb PZW nie ma obowiązku płacenia za ich dzierżawę.
    Wystarczyłby jeden gość "z jajami" w ZG i na podstawie obowiązujących przepisów wywalczono by obniżenie naszych składek. Przecież nie trzeba skończyć studiów by wiedzieć, że skoro metale ciężkie są w wodzie to będą kumulować się też w rybach!!!
    A co będzie kiedy okaże się, że ryby nie nadają się do spożycia? PZW oskarży Skarb Państwa o nielegalne pobieranie opłat dzierżawnych? WĄTPIĘ...

  • Dworak Dariusz Data dodania: 8 lat temu Oceń: 1 + / -

    Wielka szkoda, że badania nie będą obowiązkowe.
    Ile ryb by ocaliło życie.
    Chociaż "wędkarzowi" co całe życie fedrował na przodku wiadro ołowiu i kadmu już nie zaszkodzi.

  • Gajowski Tomasz Data dodania: 8 lat temu Oceń: 1 + / -

    hmm... z jednej strony fajnie, z drugiej trochę dziwny ten przepis, no bo kto będzie biegał z dwoma okoniami do weterynarza w niedziele (najwięcej z nas wędkarzy ma czas tylko w niedziele) i nikt nie napisał ile nas owe badanie wyniesie! haha POZDRAWIAM miesiarzy!

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin