Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

TVP Opole - Giną ryby 14:22, 20.08.2012

Aktualności | 2012-08-22 | Publikujący: Okręg PZW w Opolu

Setki kilogramów śniętych ryb – to kolejny przypadek tego lata na Opolszczyźnie. Tym razem nad Jeziorem Otmuchowskim. Ryby prawdopodobnie udusiły się z powodu wysokich temperatur i niskiego stanu wody. Wędkarze oskarżają zarządcę zbiornika o złą gospodarkę wodną.

 

Wędkarze zamiast łowić – sprzątają. Woda wyrzuciła na brzeg głównie młody narybek. Starty są znaczne.

- 500, 700 kg drobnej ryby, jazgarz, okoń, sandacz, w większości jest to wylęg tegoroczny – mówi Adam Podgórny, ichtiolog z Polskiego Związku Wędkarskiego w Opolu.

Dla wędkarzy to oznacza, że w przyszłym roku będzie tu o wiele mniej dorodnych ryb. Poza tym za część śniętego narybku zapłacili z własnej kieszeni. Bo żeby łowić, najpierw zarybiają.

- Nas to wszystko boli, bo wiadomo kto to robi i nie są wyciągane żadne wnioski – mówi Józef Zając, wędkarz.

Winnego z reguły nie ma. Tym razem prawdopodobnie ryby zginęły, bo jest za gorąco, a w zbiorniku za płytko i dlatego zabrakło im tlenu. Jezioro Otmuchowskie pełni rolę przeciwpowodziową. Stan wody reguluje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej i nie zawsze zwraca uwagę na pozostałe funkcje zbiornika.

- Robią bałagan tu bo ryba się wyciera, zostaje ikra w trawie, potem woda schodzi i ta ikra ginie – mówi Józef Pszonka, wędkarz.

Kierownik zbiornika tłumaczy:

- Tym razem podczas weekendu poszliśmy wszystkim na rękę, ale od 1 września będziemy musieli z wodą zejść do minimalnego poziomu, bo inaczej nie da się przeprowadzić prac remontowych - mówi Wojciech Szczepański, kierownik zbiornika.

- Do tej pory to był zbiornik typowo sandaczowy, każdy sobie złapał jednego, dwa sandacze i zadowolony, teraz praktycznie nie ma tu już nic, na palcach jednej ręki można policzyć kto złowił – mówi Michał Szkwara z koła wędkarskiego PZW w Paczkowie.

W ciągu weekendu poziom wody zmniejszył się o 11 centymetrów. RZGW tłumaczy, że i tak poszedł na rękę i zamiast gwałtownie zrzucać wodę od 1 sierpnia, zacznie zrzuty miesiąc później. Teraz jest 37 milionów metrów sześciennych, będzie 12 milionów.

Anna Świderska
.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • Damian K. Data dodania: 7 lat temu Oceń: 3 + / -

    damian87

    Obawiam się że nic w tym kierunku nie zostanie zrobione bo po co... widać jak w tym powiecie dba się o ochronę przyrody... to są przecież obszary Natura 2000... gdzie w Polsce oprócz naszego regionu dzieją się takie rzeczy na obszarach chronionych... wystarczy że rośnie jakiś rzadki gatunek i budowa obwodnicy jest niemożliwa bo greenpeace już przypina się do drzew... a u nas nie ma kto walczyć o przyrodę... urzędasy w starostwie siedzą nic nie robią, WIOŚ też jest obojętny, a bracia wędkarze i grono okręgu PZW są w tej sprawie bezsilni i nie mają siły przebicia....

  • Ostrowski Jan Data dodania: 7 lat temu Oceń: 3 + / -

    dziadek05482

    Cze ktoś za to odpowie-czy RZGW w tym kraju jest BEZKARNE?Gdzie jest Państwowa Straż Rybacka?
    Czy ten "POŁÓW"jest wpisany do "REJESTRU POŁOWÓW"???Oto jak niszczy się pracę wędkarzy-lata zarybień!!!

  • niezadowolony Data dodania: 7 lat temu Oceń: 14 + / -

    Ten remont trwa już 3 rok ...ile razy mozna spuszczać i napełniać zbiornik? to co zrobili w zeszłym roku już się rozwala. Dziury w wałach łatają zaprawą którą fale wypłukują. Za niemca wał był ułożony bez żadnej zaprawy.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin