Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Wyniki zawodów

Sandacz Turawy 2012 rozstrzygnięty

Wyniki zawodów | 2012-09-10 | Publikujący: Okręg PZW w Opolu

Drugi dzień "Sandacza Turawy", Ogólnopolskich Zawodów w Wędkarstwie Spinningowym z cyklu Grand Prix Polski odbywał się w zdecydowanie lepszych warunkach pogodowych. Niestety dalszy spadek poziomu wody w zbiorniku nie sprzyjał połowom, jednak ci najlepsi potrafili "wyczesać" z wody ryby. W tym dniu przeważały szczupaki, do tego trochę okoni, sandacze, choć to zawody ich imienia, nie bardzo brały. Trudne warunki sprawiły, że wyniki uzyskane w niedzielę namieszały w klasyfikacjach po pierwszym dniu zawodów.
Ostatecznie drużynowo zwyciężyła drużyna klubu RACZEK Zamość, przed WWKS CASUS II Toruń i SKS ORKA Pruszków.
Indywidualnie najlepszym okazał się Arkadiusz GOŚCINNY z WWKS CASUS I Toruń, za nim uplasowali się Ireneusz CYC z RACZKA Zamość i Paweł ŻERKOWSKI z WWKS CASUS II Toruń.
Puchary i nagrody ufundowane m.in. przez Towarzystwo Ubezpieczeń UNIQA, Lokalną Grupę Rybacką "Opolszczyzna", Tomasza Duera wręczali w towarzystwie Sędziego Głównego zawodów Marcelego Czerwińskiego, Prezes ZO PZW Opole i Członek Prezydium ZG PZW Marian Magdziarz, Prezes Lokalnej Grupy Rybackiej "Opolszczyzna" i Dyrektor Biura ZO PZW Jakub Roszuk i trener Kadry Narodowej Spinnigistów Andrzej Leśnik.
Specjalną nagrodę, ufundowaną przez Prezesa ZO PZW Opole otrzymał Robert Czebotar, aktor-wędkarz, który wyciągnął wspaniałego 114 cm szczupaka, którego niestety nie można było jednak zaliczyć do punktacji.
Druga tura nie wyszła niestety naszym reprezentantom i choć po pierwszym dniu zawodów nadzieje były spore, to końcowo druga drużyna SYRENKI Turawa zakończyła zawody na 13 miejscu a pierwsza drużyna na 29. Może za rok będzie lepiej.

 

Dzięki uprzejmości jednego z sędziów mogę zaprezentować zdjęcia wykonane w trakcie mierzenia sandacza złowionego przez Dariusza Wowrę. Gwoli wyjaśnienia, zawody odbywają się na żywej rybie. Złowioną rybę zawodnik zgłasza sędziom, którzy podpływają łodzią, jak najszybciej muszą ją zmierzyć i wypuścić do wody, by jak najmniej ucierpiała. W tej sytuacji nie powinien dziwić fakt, że zdjęć ryb jest mało, lub nie ma wcale przy takich zawodach, fotografa przy tym bowiem nie ma.

Poleć znajomemu

Załączniki

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (6)

  • zlowilemrybe Data dodania: 7 lat temu Oceń: 2 + / -

    Kolego "morus214"myslisz tylko o sobie a nie o innych . dam ci przyklad z innej beczki. W Opolu powstał kompleks sportowy na ul. połnocnej grają tam w piłke wszyszcy do momentu jak np Odra opole gra mecz sparingowy i co sie dzieje tez nikt nie ma wstepu na obiekt . i co jest taka afera .
    Powiem tak jak bys chciał skorzystac z relaksu łowienia ryb to bys pojechał na wał i połowił sobie rybki w spokuju . Dam ci przyklad człowieka legendy Turawy ( Leszek D. - całe życie łowi z łodki) . Zrozumiał to , ze sa zawody i pojechał sobie na wał połowic rybki na spina i co miał wyniki ! Ale niestey nie napisze jakie ryby połowił i w jakim miejscu. Tam nikt z zawodnikow nie łowil a były tam ryby. Kolego morus214 pamietaj o tym .ze jezioro turawskie jest popularnym łowiskiem w polsce .
    Tyłko jest taka różnica ci zawodnicy łowia te ryby i je wypuszczają a ty niestety te ryby łowisz i robisz sobie filety . Smacznego . Ja tez lubie zjesc sandacza ale nie za wszelką cenę .

  • nysa79_team Data dodania: 7 lat temu Oceń: 3 + / -

    Niezaliczony dlatego że został złowiony za szmaty. A ryby muszą być złowione do pyska.

  • Drab Dariusz Data dodania: 7 lat temu Oceń: 2 + / -

    wieruszow

    Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego szczupak 114 cm złowiony przez Pana Roberta Czebotara nie został zaliczony do punktacji?

  • morus214 Data dodania: 7 lat temu Oceń: 1 + / -

    Ja nie gratuluję, bo jako "zwykły wędkarz" to jezioro było zamknięte dla wędkujących z łodzi. Mam nadzieję, iż idiotyczne zachowanie właściciela wody da mu trochę do myślenia, bo czym różni się super zawodnik, który nie umie złowić ryby od wędkarza, który chce łowić w wolnym dniu od pracy. Przepraszam, ale zawsze byłem przeciwnikiem zawodów wędkarskich, bo uważam, iż w wędkarstwie liczy się spokój i relaks.

  • nysa79_team Data dodania: 7 lat temu Oceń: 2 + / -

    Teraz jest trend na niepokazywanie złowionych ryb-nawet tych które wracają do wody. A to dlatego że zawsze znajdzie się ktoś taki co się będzie czepiał że to ktoś za skrzela trzymał albo jak się slider trochę za głęboko wepnie i farba szczupakowi kapnie to on jest ......! Gratuluję wygranym!

  • niezadowolony Data dodania: 7 lat temu Oceń: 1 + / -

    Może jakieś zdjęcia ryb???

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin