Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Ignorancja z arogancją!

Aktualności | 2013-04-21 | Publikujący: Okręg PZW w Opolu

Bo tylko tak można nazwać decyzję nyskich urzędników miejskich w sprawie spuszczenia w okresie tarła ryb i budowania ptasich lęgowisk wody ze stawu Sekuta. I aby jeszcze bardziej zobrazować idiotyzm i bezduszność tej decyzji dodam, że piękne okazy szczupaków, linów i karpi z pierwszą falą spuszczone zostały do rowów, gdzie jeśli udało im się ujść z życiem z zasadzek kłusowników to i tak nie miały szans pokonać trybów urzadzeń przepompowni. Według opinii jednego z urzędników ryby są winne same sobie, bo zgodnie z jego wiedzą nie powinno ich tam być, a skoro są to nielegalnie i na własną odpowiedzialność!!! Kiedyś pod opieką nyskiego koła PZW był to staw zadbany i rybny. Dziś w wyniku niezrozumiałych decyzji urzędników staw jest w zarządzaniu  miasta. Efekty  tego zarządzania są tematem dzisiejszych wiadomości regionalnych.  Apel do wędkarzy seniorów, którzy z racji wieku i niesprawności tylko tam mogli znaleźć miejsce dla swojego hobby. Podziękujcie władzom miasta za pozbawienie was możliwości wędkowania na jedynej, dostępnej dla was wodzie.. Ze smutkiem należy stwierdzić, ze nie pierwsze to „osiągnięcie" miejskich specjalistów od ochrony przyrody i środowiska. Ze „znawstwem" przycinane są na miejskich skwerach krzewy, w rezultacie czego nie kwitną przez kilka lat, bezsensownie wycinane są drzewa, w ich miejsce sadzone nowe, by po kilku dniach znowu je wykopać /ostatnio w okolicach Biedronki  przy ul. Karola Miarki/, teraz  przyszła pora na wody! Choć tak naprawdę za wody w gminie wzięto się już wcześniej, trując za wiedzą władz Nysę Kłodzką  /wywiad z zastępcą Burmistrza Nysy z dnia 28.09.2012r. w Radio Opole/.  Aż strach się bać co to nam jeszcze wymyślą!                                                                                                                                                                                                                                                                         Jerzy Kozłowski

Niedziela, 21.04.2013r.

Dzięki interwencji wielu osób,  akcja spuszczania wody ze stawu została przerwana.  W całej tej sprawie honor i słowa uznania należy oddać kierownikowi powiatowego wydziału ochrony środowiska Jackowi Tarnowskiemu, który sprawą zainteresował się od początku i co najważniejsze swoją zdecydowaną postawą doprowadził do jej przerwania. Właściwy człowiek na właściwym stanowisku. Chyba nie przesadzę składając podziękowanie w imieniu wszystkich wędkarzy i miłośników przyrody. Dziękujemy panie Jacku! Jerzy Kozłowski

 

 

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (6)

  • Ostrowski Jan Data dodania: 7 lat temu Oceń: 7 + / -

    dziadek05482

    KOLEDZY WĘDKARZE.
    Jest nas w Nysie około 1500,to spora "siła"!-Pamiętajmy o tym przy najbliższych wyborach do władz lokalnych.
    Najwyższy czas by o naszych sprawach,decydowali właściwi ludzie którzy się na tym znają!
    Do dziś nikt nie odpowiedział za zatrucia rzeki Nysa i Sucha,to samo będzie w przypadku spuszczenia wody ze stawu"Sekuta"......

  • Kozłowski Jerzy Data dodania: 7 lat temu Oceń: 10 + / -

    jurkoz

    Pod uwagami "silesiusa" podpisuję się oburącz!

  • silesius Data dodania: 7 lat temu Oceń: 17 + / -

    silesius

    Słabo walczymy o swoje Panowie. W marcu byłem na tak zwanym ogławianiu wierzb nad jednym z starorzeczy w powiecie krapkowickim. Akcję ogławiania organizowała grupa ekologów z stowarzyszenia Bocian, pracownicy parku krajobrazowego Góra św. Anny i moje stowarzyszenie lokalne. W rozmowie z ekologami zauważyłem że nie mają oni pojęcia co wędkarze robią, a ich wiedza o nas sprowadza się do stereotypów niezbyt przychylnych i przyjemnych. W rozmowie zauważyłem że warto zainteresować się współpracą z nimi, przy okazji budując sobie wsparcie właśnie na takie przypadki jak wyżej opisany. Trzeba wchodzić w ich struktury, lub nawiązywać kontakty by bronić naszego, a przy okazji łamać wszelkie negatywne wyobrażenia o nas wędkarzach. Pamiętajmy że akcje ekologów są medialne, tak więc współdziałając mamy szansę więcej "ugrać" dla naszej sprawy. Nic o nas, bez nas, to hasło w dalszym ciągu jest aktualne.

  • Damian K. Data dodania: 7 lat temu Oceń: 13 + / -

    damian87

    Normalnie ręce opadają... słyszałem że będą spuszczać z niego wodę ale nie wiedziałem że akurat teraz przed tarłem i w tak bezmyślny sposób... no to się inspektorzy urzędu popisali... w przeciągu dwóch lat zdegradowali nam wszystkie łowiska...

  • Tomek Data dodania: 7 lat temu Oceń: 12 + / -

    kornik

    Szlag człowieka trafia czytajac takie wiadomości, całkiem ludziom rozumy odebrało, no ale jak to w POlsce zapewne żadnemu urzędasowi włos z głowy nie spadnie za takie decyzje, szkoda człowiek wychował sie na tej wodzie, a juz zastanawiałem sie czy w tym roku mojego 4-letniego synka nie zabrac nad ta wode na której czesto organizowano zawody z okazji Dnia Dziecka , woda dobrze rokowała tym bardziej ze sporo linka szczupaka było i karpia. Brak słow

  • jacekjak Data dodania: 7 lat temu Oceń: 12 + / -

    jacekjak

    No to tutaj dał ktoś popis, za to nie sąd a samosąd się należy, a może to znowu odłowy selektywne? ręce opadają. Brawo dla wydziału ochrony środowiska, nic tylko wrzucić ich teraz w to błoto! Co za kraj dziki...nigdy nic nie będziemi mieli jakbyśmy chcieli, przykra rzeczywistość.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin