Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Karpiarze i Karpie

Jak grzyby po deszczu powstają nowe, prywatne łowiska karpiowe. Pytanie moje jest takie,skąd właściciele tych łowisk biorą ryby ponad dziesięciokilogramowe? Coraz częściej na forach karpiowych dochodzi do sytuacji gdzie wędkarze poznają na zdjęciach ryby przez siebie złowione w innych zbiornikach. W  świadku karpiowym od dawna wiadomo że ryby powyżej dziesięciokilogramowe są łakomym kąskiem dla właścicieli prywatnych łowisk. Okazuje się że większego problemu z pozyskaniem takich sztuk nie ma. Są tacy co za kasę zrobią wszystko, nie podam ceny, ale nie są to małe pieniądze. Problem staje się poważny, coraz częściej słychać głosy o handlu dużymi karpiami. Są podejrzenia że taki proceder występuje  też na Dębowej. Trzech strażników społecznej straży rybackiej nie upilnuje wszystkich tych co siedzą miesiącami nad wodą i łowią przez ten okres. Proszę więc prawdziwych karpiarzy, którym nie jest to obojętne bo nasze wspólne dobro znika z naszej wody. O baczniejsze przypatrzenie się tym osobnikom. Proceder ten kwitnie niestety coraz bardziej. Oto przykład na dzień dzisiejszy, co dzieje się na Rybniku. Jest to link z forum jednej ze stron karpiowych. Proszę wziąć ten temat na serio. http://www.ztkzabrze.pl/forum/viewthread.php?thread_id=405&rowstart=0                                                                                               Pseudo Karpiarze temat z Patologic Team

Dla osób Kochających Karpiowania to, co napisze może być odrażające, ale jest rzeczywiste niestety.

 

 

 

 

 

Znamy kilkanaście dziedzin wędkarstwa takie humanitarne i takie troszkę mniej, są też kłusownicy, ale to inna bajka, dla mnie jednak chyba NAJGORSI są PSEUDO KARPIARZE. Dla Prawdziwego Karpiarza Zasada Złów i Wypuść jest Najważniejsza oczywiście wypuść w jak najlepszej kondycji jest PRIORYTETEM, szanujemy ryby, łowiska, na których się znajdujemy. Jest jednak wielu nad wodą, którzy intensywnie twierdzą, że są KARPIARZAMI, ale ich zasady są zupełnie inne ZŁÓW, SPRZEDAJ, ZABIJ, ZJEDZ. Paranoja Karpiarze są również po to by chronić ryby przed „wyrzutkami”, a nie je łapać, przecież niektóre żyły czasem dłużej w tej wodzie niż nie jeden z nich, odebrać im coś tak cennego jak życie dla czystej chęci zarobku bądź jak ktoś kiedyś napisał, „bo trzeba się pochwalić sąsiadowi”, czym się tu chwalić MORDERCY! Karpiowanie to dziedzina sportu jak każda inna, widział któryś z Was jak Małysz zjadał Skocznie, albo w łucznictwie Tarcze chciałabym to zobaczyć. Więc dlaczego CZŁOWIEKU, PSEUDO KARPIARZU ZJADASZ SWÓJ CEL! NIE NADUŻYWAJ NAZWY KARPIARZ, JEŚLI JEJ ZNACZENIA NIE ROZUMIESZ I NIE STOSUJESZ SIĘ DO ZASAD. CHCESZ JEŚĆ KARPIE – kup sobie Tyńczyka w puszce! Pamiętaj jednak, że każda krzywda wraca podwójnie i to, co robisz rybą kiedyś wróci do Ciebie.   Kończąc mój króciutki wpis chciałabym w tym roku, aby nad wodą byli sami KARPIARZE i ABY MATKA ZIEMIA MIĘSIAŻĄ NIE POZWOLIŁA ZŁAPAĆ ANI JEDNEGO Z PIEKNYCH STWORZEŃ AQUA NATURY. CATCH & RELEASE

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (10)

  • darek63 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 1 + / -

    darek63

    Do NASH85 Są trzy prawdy góralskie. Prowda, Tys Prowda, i Gu...o Prowda, jaką masz na myśli? A boli mnie głowa i kręgosłup od takich komentarzy.

  • . Data dodania: 5 lat temu Oceń: 2 + / -

    A numeru tel. niemam co do współpracy to naczym miała by polegać? bo co chodzi o porządek na stanowisku zawsze zwracam uwage łowiącym żeby sprzątnęli po sobie chociaż tyle mogę zrobić ;)

  • . Data dodania: 5 lat temu Oceń: 3 + / -

    ja nie czuje sie atakowany to do kolegi nash85. Dla mnie Debowa też jest szczególną wodą i aż krew mi sie gotuje jak pomysle że ktoś zabiera nasze okazy i je może sprzedawać. Za każdym razem jak wypuszczam pieknego amura czy też karpia mam nadzieje że się jeszcze spotkamy,a w tym sezonie było ich pare i to nie małych sztuk i jak pomysle że może już je ktoś zabrał to mnie.......!!! A co do tych co smieci wyrzucają gdzie popadnie to ciekawe jak mają w swoich domach? Aaa w domu jest żona i pewnie rządzi twardą ręką ;) Życzę samych okazów na zawodach panie Darku bo od 14 do 16 chyba są pozdr... C&R.

  • darek63 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 1 + / -

    darek63

    Nikogo nie atakuję i nie mam zamiaru atakować. Zwłaszcza że kolega Alf podpisuje się C&R. Z mojej strony na pewno ci nic nie grozi, jeżeli jesteś w porządku co do regulaminu. Ale tu nie o regulamin chodzi w tym wypadku. A co do kontroli czy one były by potrzebne gdyby wszyscy byli ok? Nie mam zamiaru czatować w krzakach przez całe doby żeby namierzyć kogoś kto wywozi duże ryby lub o zgrozo nimi handluje. Wszyscy jesteście zobowiązani do pilnowania własnej wody na której łowicie i która jest wam bardzo bliska. Dębowa jest dla mnie szczególną wodą i zrobię wszystko żeby ją chronić przed złymi wędkarzami. Alf zapraszam do współpracy nr.tel. do mnie na pewno znasz.

  • . Data dodania: 5 lat temu Oceń: 6 + / -

    kolega alf ma racje z kontrolami na Dębowej jest słabo:( niepotrzebnie pan atakuje kolegi alfa tylko dlatego że ma racje. Prawda boli oj boli:(

  • . Data dodania: 5 lat temu Oceń: 7 + / -

    niema sprawy panie dariuszu! nie obawiam się pana wizyty, sezon trwa pare ładnych miesięcy w tym czasie też by sie przydała jakas kontrol panów strażników a nie tylko wtedy kiedy dam panu znać że jestem na zasiadce. Tak jak już pisałem wcześniej kontrol raz w tygodniu to by niebyła żadna przesada , ale z pana komentarza wywnioskowałem że jestem pod szczególnym nadzorem panów strazników , tak już to jest lepiej siedzieć cicho !!!! Ale chodzi mi o dobro Dębowej, tak jak i Panu . Chyba że sie myle? Ale wątpie;) CATCH & RELEASE

  • darek63 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    darek63

    Właśnie jestem jednym z tych tylko trzech strażników straży społecznej co to kontrolują na Dębowej. Jest mi niezmiernie przykro że nie dotarłem właśnie do ciebie kolego Alf. Ale w przyszłym roku jak tylko będziesz na jakiejkolwiek tygodniowej zasiadce to daj mi znać,a na pewno ciebie odwiedzę. Serdecznie pozdrawiam strażnik SSR.

  • . Data dodania: 5 lat temu Oceń: 20 + / -

    Ja byłem w tym roku na trzech tygodniowych zasiadkach na Dębowej i pytam się gdzie jest tych trzech strażników straży społecznej i w tamtym roku było to samo ani jednej wizyty nie bylo w czasie kiedy siedziałem na rybach, przed ostatnią zasiadką musiałem najpierw przez dobrą godzine wysprzątać stanowisko po jakiś pseudo karpiarzach ,było tego dwa duże czarne wory !!!! Jak sie dowiedziałem od wedkarza łowiącego z łódki ten syf był od trzech różnych ekip"karpiarzy" którzy rzucali wszystko w jeden kąt, a co tam było o boże! Wszystko!!! Wiadomo to świadczy o kulturze łowiacych ale kontrol i zwrócenie uwagi tym padalcom śmierdzącym by się przydała!!!! Oni tam siedzieli kilka tygodni i nikt im nie zwrócił uwagi i kolejny tydzien ja zajmowałem to stanowisko i niebyło ani razu odwiedzin panów strażników . Kontrol przynajmniej raz w tygodniu to chyba nie byłaby żadna przesada a wrecz przeciwnie, dała by do myślenia tym brudasom że może przyjść kontrol i wlepić im mandat to samo dotyczy tych co zabierają lub mordują ryby które przekroczyły wymiar ochronny. Noto teraz se pewnie nagrabiłem u panów strażników ale taka jest prawda poprostu was tam NIEMA!!!

  • darek63 Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    darek63

    Panie były prezesie a tak na prawdę to co pan miał na myśli pisząc o tych zwierzątkach?

  • widuliński wiesław Data dodania: 6 lat temu Oceń: 4 + / -

    wiesio

    Tego tuńczyka też mogli wypuścić i świnki i krówki barany też.