Brania w tym dniu były mizerne i tylko Janek Sadowski
potrafił swoje ryby tak przekabacić, że pilnowały tylko jego otworów. 1635 pkt w tych warunkach jest wynikiem bardzo dobrym , a następny tracił do
niego blisko 700 pkt. Jak oni to robili, było ich słodką tajemnicą.
Najważniejsze jest to, że humory dopisywały a kiełbaski pieczone w płomieniach
ogniska w OSW Rogóżno przypomniały, że sezon wędkarski 2009 został rozpoczęty. Na
razie tylko zimowy, ale ponad dwumiesięczny rozbrat z wędką już co poniektórym
doskwierał. Dlatego dobrze, że już to mamy za sobą. W następną niedzielę
spotykamy się już na naszej wodzie /lodzie/ podczas Podlodowego Pucharu
Prezesa. Czy rybka też będzie wybredzała ? - zobaczymy. Najważniejsze to nie
poddawać się.
.
Z dziennikarskiego obowiązku pozwólcie, że przedstawię
pierwszą szóstkę zawodników w dzisiejszych zawodach:
.
Jeśli jesteś ciekawy również wyników to otwórz ten plik pod
tym tekstem.
.
PS. Więcej zdjęć na stronie www.chomikuj.pl/oswrogozno