Już po raz czwarty Zarząd Koła PZW OSW Rogóżno zorganizował w Pubie 30-tka Bal wędkarza. Tym razem potężna śnieżyca nie pozwoliła wszystkim dotrzeć na miejsce balu, ale Ci co tam dotarli zapewne nie żałują swego wyboru. Dobrze bawiące się towarzystwo, dużo humoru, dobrej muzyki no i oczywiście obficie zastawione stoły dały podstawę do takiej oceny. Jak zwykle imprezę otworzył Prezes Koła Kol. Marek Harasim, a że odbyło się to bezpośrednio po sukcesie olimpijskim Adama Małysza, nie trzeba było specjalnie zagajać aby wprowadzić towarzystwo w dobry humor. Później muzyka zrobiła swoje, bo wszyscy wylegli na parkiet aby bez reszty oddać się tańcom. Kawałki szybkie i spokojne, Disko Polo i standardy wciągały kolegów wędkarzy w wir tańca. Po północy każda z pań od swego partnera otrzymała czerwoną różę, bo to właśnie rozpoczęły się Walentynki 2010. Zabawa trwała do białego rana a gdy przyszła pora pożegnań, obiecano sobie spotkać się tutaj za rok, już na V Balu wędkarza.