36 zawodników i tylko 5 ryb. To zbyt mało, aby być w pełni
usatysfakcjonowany po odbytych Spinningowych Mistrzostwach Koła. Tym bardziej,
że żadnemu z czterech startujących juniorów nie udało się złowić ryby i że żaden
z nich nie został sklasyfikowany. Trudno mówić tez o braku ryb w łowisku, bo
wyłowiono ich dość dużo, ale zazwyczaj były za krótkie. I to nie tylko dlatego,
że nie urosły, ale za krótkie, bo postradały kawałek ogona w bratobójczej
walce. Tak czy owak w zawodach wyłowiono cztery szczupaki i jednego okonia.
Zwycięzcą został Jan Sadowski, zostawiając w pokonanym polu Pawła Kusego i
Krzysztofa Mikułę. Lista wszystkich zawodników wraz z wynikami zawodów jest
umieszczona w załączonym pliku, natomiast w naszej galerii można obejrzeć
zdjęcia z tej imprezy.
Po ceremonii zakończenia zawodów uczestnicy imprezy zasiedli
do stołu by przy smacznej rogóżniance i pachnących grillowanych specjałach uczcić
rozpoczynający się sezon wędkarski 2010. W trakcie biesiady dyskutowano o
planach na najbliższą przyszłość koła, o czekających nas zawodach i czekającej
na nas pracy, której się podjęliśmy.
Kiedy biesiada dobiegała końca, dotarł do nas właśnie narybek
szczupaka letniego. Łodzią z napędem silnikowym został on rozwieziony po
jeziorze i mamy nadzieję, że już za dwa lata rocznik ten będzie czepiał się na wędkę
podczas zawodów.
Komentarze (1)
Bordzoł Kacper Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Piękne zachowanie młodego chłopca który oddaje wolność szczupakowi.
__________________
PoZdRaWiAm KaCpEr :-)
Z koła oczywiscie :)
