Niewiele ponad miesiąc temu uczestniczyliśmy w Mistrzostwach Polski Górników w Knurowie, których był organizatorem. Tam też umawialiśmy się na wspólne spędzenie urlopu w naszym ośrodku. Wczoraj uczestniczyliśmy w jego ostatniej drodze. Kazik Jackowiec do nas już nie przyjedzie. Zmarł śmiercią tragiczną 17 lipca. Straciliśmy wspaniałego kolegę i organizatora. Łączymy się w smutku z najbliższą rodziną Kazika i wszystkimi kolegami, których ta śmierć dotknęła.
