Zakończyły się zawody cyklu Puchar Sumika. Pomysł
rozgrywania tych zawodów narodził się gdy zastanawialiśmy się, jak walczyć z
plagą tego rybiego chwastu. Regulamin od początku rozgrywania zawodów
przechodził wiele modernizacji. W tym roku nagradzaliśmy trzech zawodników w każdych
zawodach, a i tak frekwencja miała wiele do życzenia. W pięciu zawodach co
najmniej jeden raz wystartowało 21 wędkarzy, ale tylko dwóch z nich uczestniczyło
we wszystkich zawodach. Łącznie wyłowiono 128,35 kg tych ryb. Szkoda, że do uczestnictwa w tych zawodach nie
możemy namówić innych wędkarzy. Zawody mają formę otwartą, i wszystkie kończą się
wędkarską kolacją. Zawody rozgrywane są w sobotnie popołudnia, w technice
dowolnej i miejscu przez siebie wybranym. Nam chodzi przede wszystkim o ilość
odłowionej ryby. Pierwsze efekty naszej walki z sumikiem już widać. Po kilku
latach znowu zaczął żerować lin, a to oznacza że i on został dopuszczony przez
tę plagę do biesiadnego stołu. Tegoroczny puchar tradycyjnie powędruje
/wręczony będzie na Walnym Zebraniu członków koła w dniu 19 grudnia/do Piotra Chołoty.
Drugie miejsce zajął Marian Grzywacz a trzecie triumfator młodzieżowego Grand
Prix Kacper Bordzoł.
Pełna klasyfikacja w załączonym pliku.
