Ponieważ na ostatnich zawodach wynikła sytuacja przedstawienia przez dwóch zawodników sędziemu do wagi niewymiarowych wzdręg poproszono mnie o krótki artykulik ułatwiający właściwe odróżnienie płoci od wzdręgi i jazia. Macie go Koledzy w załączniku, oczywiście sam łowiłem w tych zawodach i mogę być nieobiektywny ;) Proponuję sprawdzenie tego co napisałem w kilku książkach i internecie. To powinno niedowiarków przekonać ;)))
