W ostatni weekend odbywały się Podlodowe Mistrzostwa Koła PZW nr 4 MOSTOSTAL Siedlce. Nie znamy jeszcze ich wyników, ale jedno zdarzenie z tych zawodów jest warte publikacji - oto pełna treść wiadomości od skarbnika Koła - Andrzeja Skarusa:
"Podobno wegorze budzą się do żerowania po pierwszej wiosennej burzy. Jak na razie burzy nie było, do wiosny też daleko. Mimo tego znalazł się jeden egzemplarz odmienny od swoich braci. Skusił się na mormyszkę w trakcie Mistrzostw Koła Nr. 4 w wędkarstwie podlodowym koledze Radosławowi Prokurat. Zapięty prawidłowo - mormyszka w pysku. Co prawda nie jakieś tam monstrum, ale swoje 52 cm miał. Wagą swoją też zaskoczył. Chudzina z niego była - jakieś 300g. Swoją drogą ciekawi mnie czy często to się zdarza. Jak do tej pory nie słyszałem o takiej atrakcji.