Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Komunikaty

Posiedzenie Kapitanatu Sportowego

Komunikaty | 2018-12-20 | Publikujący: Okręg PZW w Siedlcach

Informujemy, że dnia 3 stycznia 2019 roku o godzinie 16.00 w siedzibie Biura Okregu odbędzie sie posiedzenie Kapitanatu Sportowego. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (176)

  • Pyza Piotr Data dodania: 2 dni temu Oceń: 0 + / -

    Kalendarz zawodów został przygotowany tak, jak można było się tego spodziewać. Nowe łowiska w kalendarzu należy odnotować na duży plus. Pozytywną zmianą jest również wprowadzenie systemu wg którego wyłania się mistrza Okręgu ze wszystkich zawodów. Na minus według mnie należy odnotować fakt, że w kalendarzu spławikowym znalazły się dwukrotne zawody w Węgrowie. To fajne i rybne łowisko, ale nie wydaje mi się, że to jedyna taka woda stojąca w Okręgu.

  • aspius40 Data dodania: 6 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 14 dni temu Oceń: 0 + / -

    Doszły mnie słuchy że okręg oszukuje sportowców. Czy to prawda ?

  • framsport Data dodania: 14 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 15 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 15 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 15 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 15 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 15 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 15 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 15 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: 1 + / -

    No bez jaj. Chyba wiadomo że chodzi o mistrza na dany rok.

  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: 3 + / -

    Wyłanianie mistrza z cyklu rodzi tę sprawiedliwość. Też nie widziałem sankcji ale jeśli mistrz okręgu nie został wyłoniony to nie można go wysłać. Co odbiera szansę na start tym którzy by jednak chcieli się zmierzyć w rywalizacji na tym poziomie. A więc zróbmy tak że mistrz będzie wyłaniany w sposób sprawiedliwy z czterech tur a o tym czy będzie chciał jechać czy nie zdecyduje sam. W żaden sposób to nikomu nie odbiera szans na dobry wynik.

  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • mirek87 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 16 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 16 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • bartsiedlce Data dodania: 16 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 17 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Demianiuk Tomasz Data dodania: 17 dni temu Oceń: -7 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 17 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 17 dni temu Oceń: 1 + / -

    Demianiuk Tomasz, co ty chcesz ode mnie, to jest informacja od aspiu40, a skoro pisze to chyba wie co jest grane.

  • aquarius Data dodania: 17 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 17 dni temu Oceń: 1 + / -

    Ale przecież w samym prezydium ZO jest kapitan okregu. Może on coś więcej by powiedział, tylko nie chce się odzywać 🤔

  • Demianiuk Tomasz Data dodania: 17 dni temu Oceń: -8 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 17 dni temu Oceń: 0 + / -

    aspius40: czyli wiceprezes ds zagospodarowania i ochrony wód jest już zatrudniony ? Ale przecież to jest starszy człowiek. To będzie musiał zrezygnować z ZO, bo nie można być pracownikiem i członkiem ZO jednocześnie. Aspius40 masz ciekawe informacje 😀

  • aspius40 Data dodania: 17 dni temu Oceń: 2 + / -

    Tłumaczenie okręgu jest mgliste . Osoby zatrudnione do ochrony i zagospodarowania wód są zatrudnione w okręgu pierwszą jest Wiceprezes ds. Ochrony i Zagospodarowania Wód

    Zakres obowiązków obejmowałby również szeroko rozumianą ochronę i zagospodarowanie
    wód.

    No i już jeden etat jest .

  • aspius40 Data dodania: 17 dni temu Oceń: 1 + / -

    Ad. 6.
    • Kol. Marcin Sałasiński przedstawił następujące wnioski Kół PZW: Nr 14 w Sobolewie o
    refundację kosztu zakupu 2 szt. sieci oraz woderów, z przeznaczeniem do zagospodarowania
    wód będących po opieką koła; Nr 41 Przy Klubie Garnizonowym w Mińsku Mazowieckim, o
    zmianę składu Komisji Egzaminacyjnej Koła i Nr 15 w Maciejowicach dot. zmiany
    organizacji ruchu w okolicach zbiornika Podzamcze.
    • Kol. Rafał Kuczborski poinformował o zmianie struktury organizacyjnej KZGW na Wody
    Polskie i związanych z tym możliwymi zmianami granic obwodów rybackich. Poinformował
    również, że w przypadku startowania Okręgu do przetargów na obwody rybackie konieczne
    będzie spełnienie przez Okręg PZW w Siedlcach określonych warunków, w tym wykazania
    się określoną liczbą etatów na ochronę i zagospodarowanie wód. W związku z powyższym
    niezbędnym staje się zatrudnienie w Biurze Okręgu - 2 osób na etatach strażników PZW.
    Zakres obowiązków obejmowałby również szeroko rozumianą ochronę i zagospodarowanie
    wód. Następnie przedstawił założenia dot. czasu pracy, wyposażenia straży w samochód,
    zakresu obowiązków, przewidywanych kosztów i korzyści płynących z powstania
    planowanych etatów. Po zapoznaniu się z treścią wniosku, jego uzasadnieniem oraz
    przeprowadzeniu dyskusji, Zarząd Okręgu, głosami 12 za przy 2 wstrzymujących się, przyjął
    uchwałę w sprawie utworzenia w Biurze Okręgu 2 etatów w zakresie zagospodarowania i
    ochrony wód.

    Przeciw ochronie wód nic nie mam ,nawet jestem za . Tyle że jest PSR jest SSR przy czym PSR jest obowiązana do ochrony wód SSR też jest aktywna nawet w stopniu większym od PSR . Ogólnie to osoby kierujące okręgiem powinny publikować przychody i wydatki w formie dość szczegółowej a nie ogólnej . Jeśli nie chcą to niech odpowiedzą na pytanie czy są to informacje tajne , jawne , czy utajnione a jeśli tak z z jakiego powodu .

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Ooo w końcu odezwał się ulubiony misio z cofnięcie czołem co leczenia zaprzestał.

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 8 + / -

    jarek

    Panie Tomaszu!
    Pozdrawiam ciepło,proszki już wziełem i popiłem gorzałą:)
    Szczęśliwego Nowego Roku

  • Demianiuk Tomasz Data dodania: 18 dni temu Oceń: -8 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Do spraw ochrony to nie mam żadnych przeciwskazań to musi być, bo inaczej po utworzeniu takich wód górskich czy odcinków no kill to powinien być obowiązek bo inaczej nie ma to sensu.Procesy rekrutacji to już inna sprawa
    Jeżeli chodzi o wody górskie i no kill to podpisuje się obiema rękami choć nigdy nie byłem i pewnie nie będę na tych wodach a ochrona ich to priorytet.Inaczej ma się sprawa do kasy za jaką ma to być realizowane,no ale okręg ma 49,5% na ochronę i zagospodarowanie wód więc spokojnie sobie da radę. Tworząc je na pewno wzięto to pod uwagę.Inaczej by nie powstały.

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Ale uchwały podjęto są na stronie okregu w zakładce z prac zarządu. Nie wiem tylko czy są dalej na stronie a czy etaty przyznane komuś to niestety nie wiem . Dalej nurtujące pytanie ...na jakiej podstawie prawnej będą ci ludzie legitymowac wędkarzy.

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 6 + / -

    jarek

    Ok.Czas skończyć ta dyskusję.3.01 na Kapitanacie będzie pewnie głośno,ale na pewno nikt się nie położy i się nie da zbyć.Mimo to nasze ustalenia i tak musi przyjąć Zarząd więc ten tego ten...pewnie część będzie nie po naszej myśli.

    Życzę wam koledzy Szczęśliwego Nowego Roku 2019 i więcej czasu na realizzację naszej pasji,bo z tym coraz gorzej.

    DOSIEGO ROKU 2019!

  • Połeć Michał Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    A tak z ciekawości to wiecie koledzy czy strażnicy już zostali zatrudnieni? Nic o procesie rekrutacji nie było na stronie Okręgu.

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    A teraz powiem wam że zdaję sobie sprawę ze w Okręgu jestem już persona non grata,bo kończy tak każdy kto postawi się publicznie,taki los spotkał kolegę z Mińska który na zarządzie zadał niewygodne pytania,próbowano zrobić z niego nawet kłusownika na Liwcu ale powiem szczerze że wali mnie to,nie nawidzę cwaniactwa a już tym bardziej oczerniania ludzi którzy robią kawał super roboty niejednokrotnie za nic.
    A co do wynagrodzenia Kapitana to powiem szczerze że biorąc pod uwagę ilość poświęconych w sezonie godzin na organizację sportu to gdyby to była nawet prawda te 7tys a nie jest, to wychodzą grosze na przestrzeni roku.
    Kolonr1 ja na etaty strażników bym nie liczył z wiadomych powodów:)

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 4 + / -

    jarek

    kolonr1 dziękuję ci za dobre słowo ale kapitana to my mamy aktualnie bardzo dobrego,i powiem szczerze że lepszego nam nie trzeba,co do przekrętów to nawet jeżeli takie są to nikt nie jest taki głupi żeby się podłożyć ,jest na to milion sposobów żeby się zabezpieczyć i zapewne to zrobiono,moja wiedza na ten temat jest niewystarczająca żeby kogoś o coś takiego oskarzać.
    A co do podziału kasy w okręgu to wyglada on tak:
    -z całej puli kasy dla okręgu 20% idzie na ZG więc my dostajemy 80% powiedzmy że z 1miliona zostaje 800tys dla Okręgu i ta kwota dzieli się na
    -32% przeznaczone jest na działalność organizacyjną
    -15%na sport
    -3,5% na działalnośc na rzecz młodzieży
    -49,5% na działalność na rzecz ochrony i zagospodarowania wód
    koszty utrzymania biura to:
    energia elektryczna,centralne ogrzewanie,wywóz odpadów,materiały biurowe,środki czystości,usługi łączności,amortyzacja środków trwałych,ubezpieczenie mienia,podatek od nieruchomości,wynagrodzenia pracowników,narzuty na płace
    Tak więc widzicie jak to procentowo wygląda podział i teraz wystarczy sobie sprawdzić ilość członków ile kasy wraca do okręgu i jakie rzeczywiście kwoty wchodzą w grę,a są to kwoty gigantyczne
    Tak więc na sport na pewno jest dostepne więcej kasy jak wydawane 55tys tylko dlaczego nie ma do dyspozycji całej kwoty na sport tylko określa się kwotę jaką mamy do wykorzystania.I co roku mówi się o jakiś ograniczeniach?NA sto procent wiem że był temat poruszony przez kapitana co do tej kasy i wiem że wytłumaczone zostało to w ten sposób że z tej kasy sa odliczane koszty obsługi biura które to zostały wyliczone przeze mnie powyżej.
    Aspius40 daj już spokój i tak padło za dużo słów wystarczy że będziesz bardziej obiektywny,nikt tu nikomu nie chce robić na złość a jak poznałbyś to "piekiełko"od środka jak my to wtedy zrozumiałbyś wszystko.

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 6 + / -

    aspius40: o jakichś etatach w Okręgu nie słyszałem, ale jak chcą zatrudnić strażników to sam może bym się zdecydował. Myślę że Co najmniej 3 koła na rękę będą zarabiać. Muszę popytać. Dzięki za podpowiedź.

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 6 + / -

    Niczego nie da się skierować na policję gdyż po pierwsze zarząd decyduje o środkach i ich przepływach a komisja rewizyjna ocenia rozliczenia tylko. Zastanawiam się tylko na jakich podstawach prawnych działają strażnicy okręgu których zatrudniono?

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    Ja uważam że nalezy Wiśle w maju wyłączyć ze względu na to ze kleń się trze na przelewach. Takich przelewów jest 2 czasem 3 gdzie jest kleni trochę i 2 -3 osoby mają co robić , łowią ryby w tarle a to nie jest duży problem złowić. Wtedy na wstępie juz zawody są ustawione a przy zejściu z miejscówki zawodnik pośle kilka brył by z pół godziny był spokój. Dlatego trzeba to wyłączyć. Zawody na Wiśle czy w zachodniej części 2 razy w roku i nie w maju a jako ostatnie i nie ma tematu . Ja na tym nie korzystam bo od kilku lat nie jeżdżę na zawody . Ew kołowe . Były wałki zawodników sorry próby wałków i o tym nie piszę bo po co smród robić. Co do niedzieli i mojego niechciejstwa to przyjmij do wiadomości ze pracowałem od 6 do 18. Dziś tez ludzie się bawią a ja w pracy. Ja juz sprzatal em brzegi by za tydzień było to samo.

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Tak patrzę na to wszystko i muszę stwierdzić, że to kolega jarek byłby dobrym kandydatem na kapitana sportowego, bo ma jakąś wizję sportu w naszym okregu. Tylko, czy by się zgodził? Co Wy na to koledzy ?

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 6 + / -

    Koledzy, piszecie o jakichś przekretach w naszym okregu ? Może coś więcej, bo wszyscy chcą się dowiedzieć. Może trzeba będzie sprawę skierować na policję?

  • Połeć Michał Data dodania: 18 dni temu Oceń: 0 + / -

    Sensas80 jeśli jest tak jak Jarek pisze że opłaty startowe szły do wspólnej puli a nie na sport to po prostu jest wyprowadzanie pieniędzy ze sportu bokiem. Imprez z tego co pamiętam było 12. Z 45 tysięcy należy odjąć kwotę dla Kapitana, około 3 tysięcy na udział spinningistów w zawodach rangi krajowej, tysiąc na feeder i nieznaną mi kwotę na spławik. Koszt organizacji zawodów wyjdzie średnio poniżej 3 tysięcy. A jeśli faktycznie z tych 45 tysięcy poszły też środki na utrzymanie biura Okręgu to jaki był koszt organizacji jednych zawodów? Nie wolno tak naginać rzeczywistości pod swoją teorię jak Ty to robisz.

  • sensas80 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    Czy ja inny chleb jem ze tego nie rozumiem????dla mnie Sport to jest organizacja imprez plus jakies wsparcie dla mistrzow okręgu .45 000 tys dzielimy na 10 imprez mamy 4,5 tys na kazda .na co te 4,5 tys tak naprawdę idzie skoro wszędzie wpisowe od zawodnika . może jestem glupi ale rola madrych aby wytłumaczyli. Bardzo o to poproszę .

  • aquarius Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    aquarius

    Jeszcze mu internetu nie wydrukowali :)

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 4 + / -

    A co na to naczelny czyli kapitan sportowy ? Nie odezwal się ani razu. A to on powinien miec najwiecej do powiedzenia. Czyżby miał to w d..... ?

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 0 + / -

    Trapers: faktycznie , tylko Ty przedstawiłeś konkrety, u pozostałych to tylko krzyki i bełkot niepotwierdzony faktami. Tego to u nas nie brakuje 😂😂😂😂

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    jarek

    Aspius Jarosław wielki jak piszesz ma gówno wielkie do powiedzenia, nawet już w tej dyskusji dowiedział się że jest "nierozsądny"wiec sam sobie zobacz jak szybko uderzają nożyce w stół.Wiele kapitanatów w latach poprzednch wyglądało tak: pojawiałem się i było o spinningiści najpierw bo z nimi nie będzie problemu,nie szaleć z kasą imprezy cztery,termin ten, taka była cała rozmowa trwało to do czasu kiedy kapitanem został obecny Prezes Okręgu wtedy dużo się zmieniło na plus,paru ludziom z tych lojalnych dał po łapach,okazło się ze jakieś faktury dziwnie wyglądały,jakieś koło próbowało dostać zwrot za jakieś zawody gdzie była przysłowiowa miska ryżu dla zawodnika a z faktury wyglądało że miał to być super posiłek.Od tej pory żeby nie było za różowo wiele się pogorszyło niestety,zrobiono w balona sędziów którym przydzielono diety za sędziowanie po czym na koniec roku się okazało że muszą iść i zapłacić do skarbówki jakąś kasę...cud że jeszcze ktoś chce działać

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 3 + / -

    Jeśli okręgowi mało a ściślej konkretnym osobom to niech sobie wezmą wszystko . Jeśli opłata startowa będzie obowiązywać to nie bardzo będą ludzie na zawodach . Tylko skoro ludzie płacą za starty to skąd biorą się koszty w sporcie ? Obiad za 15 zł ,ew ubezpieczenie od głowy to nawet nie cała opłata startowa .Więc skąd te koszty okręg ma ? Chyba że trzeba mieć 7 tyś na kapitana sportowego z puli na sport .

    ,,w tych okręgach to w stosunku do naszego przepaść i takiego poziomu nie osiągniemy nigdy, bo zawsze coś komuś nie pasuje,''

    Za to gdyby jarosław wielki miał pełny wpływ na wszystko to okręg lał by wszystkich jak chciał w zawodach .

    Jęsli prawdą jest że pieniądze z opłat startowych wpadły do ogólnej sakiewki to gdzie jest komisja rewizyjna ? Czy tam też mają swoich ?

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    trapers naprawdę nie interesuje mnie stosunek "lojalnych"do mojej osoby,interesuje mnie dobro innych wędkarzy i nigdy nie pozwolę nikomu obrażać ludzi którzy w pocie czoła i w pełnym zaangażowaniu działają na rzecz sportu w Okręgu.Dla decydentow i ich "lojalnych"najlepiej by było żeby sport w okręgu upadł całkowicie,a kilka osób w tym mocno przeszkadza i to jest problem dla decydentów i ich "lojalnych"
    Tu wyjaśniam że nie zaliczam cię trapers do żadnej wymienionej grupy,a wszystko co napisałem ma na celu naświetlenie problemu.

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Z tobą nie da się dyskutować. Piszę jak powinno być ,a ty zamiast merytorycznie się odnieść do lokalizacji , terminu , sposobu rozgrywania to od razu piszesz , że nie mam pojęcia , nie znam się, jestem głupi i jeden jarosław wielki ma rację . Ty nawet nie jesteś zdolny wyłączyć emocji i stworzyć prosty plan zawodów w formie miejscu i czasie o jakich pisałem . Wystarczy póżniej porównać z twoim planem i zastanowić się czemu oponujesz . Ja ci powiem czemu . Dlatego że narusza to ustalony porządek i szanse zawodników się wyrównują .Wiem że powiesz -każdy startując ma takie same szanse . Gó....o prawda i dobrze o tym wiesz . Jesteś zainteresowany tym by grupie kolegów stworzyć warunki zbliżone do startów w zawodach krajowych .Nie interesuje cię że jest tylu spiningistów którzy by mogli brać udział (GDYBY CHCIELI )w zawodach, gdyby byly blizej , gdyby było przejrzyście a nie jak teraz , gdyby nie musieli użerać się z sędziami .

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Takim prawem jak i ty . Dokładnie takim samym . Pytasz kogokolwiek gdzie rozgrywać zawody czy sami saute sobie to ustalacie ? Tak i ja , oooo przepraszam ty jako ,,jarosław wielki '' masz prawo . Z garwolina jeżdziło na zawody 5-6 osób teraz chyba 1 jeżdzi . Tak ,otrzymałem uprawnienia sędziowskie bo była grupa osób w kole były zawody i ktoś musiał sędziować więc 3 osoby zrobiły takie uprawnienia . W skutek genialnej działalności zarządu ludzie od spiningu będący w zarządzie odeszli z niego a zarząd ma to co chciał ,czyli minimum zawodów i więcej kasy na inną działalność . Sędziowałem zawody ale wystarczy , więcej nie zamierzam ,jedziesz na zawody a tam wody po jaja i to w porywach bo prezes tak wybrał łowisko . Na okręgowy nie jeżdziłem bo nie miałem uprawnień klasy okręgowej to raz a dwa nawet jakbym miał to nikt i tak o to nie występował .Moje uwagi do sędziowania brały się z innych pobudek . Pisałem , raz stalem 2 godziny z rybą i zmienić miejsca nie mogłem bo sędziego brak a ryba by padła . Martwych się nie zalicza . W końcu się pojawili sędziowie ....gdzie byli ? A no przy stoliku... dalej jakieś japodarcia , wyławianie kijem wypuszczonej ryby , o ilu przypadkach nie wiem ? Stąd moje uwagi do sędziów . Skoro okręg zawodnicy reprezentują to powinni mieć nr i nazwę okręgu a nie z imienia i nazwiska .To ty tworzysz sobie wirtualną rzeczywistość i mój obraz w twojej główce . Kto sięz tobą nie zgadza a nie daj boże narusz ustalony (wygodny dla was porządek ) ten hejter ,be itd . Po co mam jeżdzić ,spotykać się , rozmawiać itp ? Ja ci powiem po co ? Bo wtedy nikt nie wie o tym co kto ma do powiedzenia . Tu na forum każdy może odnieść się do tego jak chce ,czy jest obecny przy rozmowie w realu czy nie to tu każdy kto ma życzenie może przeczytać i sam zdecydować .Tobie to nie pasuje bo lepiej kluczyć ,ściemniać , manipulować . Nie sądzę byś wyszedł na tym dobrze .

  • kolonr1 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    Okazuje się, że moje informacje były dobre 😁

  • trapers Data dodania: 18 dni temu Oceń: 0 + / -

    Kol. Jarek myślałem, że jesteś rozsądnym człowiekiem. A Ty oprócz tego, że obrażasz niektórych użytkowników to jeszcze piszesz nieprawdę wprowadzając w błąd osoby czytające. Zastanawiam się tylko, czy robisz to celowo, czy ślepo powtarzasz informacje przekazywane przez innych.
    W roku 2018 na sport w naszym Okręgu, oprócz kosztów bezpośrednich w wysokości 45.000 zł dojdą jeszcze koszty pośrednie w wysokości ok. 10.000 zł. Czyli na sport "pójdzie" ok. 55.000 zł jako koszty całkowite (jeżeli Kolega ma pojęcie o księgowości i rozliczeniach finansowych to będzie wiedział o co chodzi, a jeżeli nie to można zasięgnąć informacji w księgowości ZG).
    Uchwała Krajowego Zjazdu mówi o przeznaczeniu do 20 % budżetu na sport ale nie na poziomie Okręgu lecz ZARZĄDU GŁÓWNEGO - niewielka różnica ale jednak. W dokumentacji przekazanej do Okręgów przez ZG (tzw. założeniach do budżetu) na sport w Okręgach w roku 2019 należy przeznaczyć DO 15 %.
    Informacje podane wyżej cytuję z dokumentów, a nie "z głowy".
    Co do kwot przeznaczanych w tym roku przez Okręgi na sport to: w Ciechanowie wynosi ok. 30.000 zł (na 7249 członków), a w Radomiu ok. 55.000 zł (na 13.006 członków) (stan członków podany jest na koniec października 2018 r.). To są dane otrzymane z Okręgów. Tak więc przeliczając proporcjonalnie, wydaliśmy na sport więcej niż te Okręgi.
    Nie prawdą jest, że rok w rok pula na sport w naszym Okręgu jest mniejsza. Jest wprost przeciwnie i odbywa się to głównie poprzez obcinanie kosztów na ochronę wód (działalność Społecznych Straży Rybackich).
    Jeszcze nie tak dawno, gdy w ZO sprawami ochrony wód zajmował się Kol. Bohdan Maliszewski, na sport i ochronę wód w Okręgu przeznaczane były podobne środki.
    W latach 2017 i 2018 na ochronę wód zostało przeznaczonych po 20.000 zł, a na sport po 45.000 zł. To dlaczego piszesz, że na sport pieniądze są obcinane ???? Proszę podaj konkretne przykłady.

  • mirek87 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    Feeder. U mnie na Mistrzostwa Polski łącznie ok 1000 zł w tym jest startowe czy tam wpisowe oczywiście , zwrot po 2 miesiącach. O coś na Grand Prix nawet nie dzwoniłem bo po co się poniżać ,pojechałem za swoje. pisze o tym tylko aby wszystko było transparentne bo to chyba nie tajemnica. TERAZ TYLKO SPOWIEDŹ SPŁAWIKA ZOSTAJE ;)

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Aspius40 ta dojna krowa to ci chyba na głowę się załatwiła, bo to co wypisujesz nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości (piszę ci to po raz tysięczny) a jest tylko potwierdzeniem że wypaliło ci mózg by logicznie myśleć.I jeszcze jedno pseudo adwokacie uciśnionych wirtualnych obrażalskich,jakim prawem ciągle przywołujesz kolegów z Garwolina(choc ponoć tam ich masz jak na lekarstwo) a już tym bardziej z Łaskarzewa,twoje dokonania nie umywają się do pięt chłopakom z Łaskarzewa,a tak w ogóle czemu się nie pochwalisz jak to zrobiłeś sobie uprawnienia sędziowskie i mając wszystko w dupie ani razu nie stawiłeś się na zawody w celu sędziowania?Oczywiście nie pochwaliłeś się że ci te uprawnienia zabrano za brak chęci pracy przy sędziowaniu.Stąd te ataki?A że masz dwie lewe ręce do roboty pokazałeś w niedzielę, gdzie mając rzut beretem do Przewozu zaproszony do pomocy przy sprzątaniu wyłgałeś się rzekomą pracą.WSTYD
    Jeszcze raz ci napiszę ze jesteś zwykłym internetowym hejterem który ma za zadanie wszystko komentować na nie.Więc powtórzę się TAPLAJ SIĘ DALEJ W SWOJEJ SADZAWCE

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    sensas80 żaden zawodnik, ale mogę mówić tylko o spinningu bo to wiem, reprezentując okręg w Polsce od kilkunastu lat nie dostał nigdy złotówki poza opłaconym startowym,kiedyś pełne startowe od kilku lat tylko samo startowe. Również dawno temu przed reformą sportu w PZW były jeszcze delegacje tzw kilometrówka.W związku z wiecznymi oszczędnościami na sporcie SAMI ZAWODNICY zrezygnowali z kilometrówek na rzecz opłaty startowej.I teraz kiedy jedzie zawodnik na zawody krajowe GP POLSKI ma opłaconą tylko opłatę startową.Wszystkie koszty ponosi z własnej kieszeni!Były jednorazowe wyjątki że w związku z tym że nie odbyły sie zawody podlodowe i były oszczędności to dokładano nam do noclegu czy dojazdu.Ale może było to raz czy dwa i żeby było jasne ze 100% kasy na dany rok w Okręgu jest procentowo podzielone na poszczególne składowe budżetu,na sport odgórnie jest przykazane 15-20% ale u nas podjeliśmy uchwałę ze będzie 15%,mimo to dziwnymi działaniami rok w rok znika ze sportu kolejna suma,gdy się zapytaliśmy na co, okazuje się że wliczono nam koszty obsługi biura, cirka kilka tys zł dokładnie ile nie pamiętam mimo że na obsługę biura są przeznaczone pieniądze z tych 100% budżetu.

  • Połeć Michał Data dodania: 18 dni temu Oceń: 1 + / -

    Jako drużyna reprezentująca okręg w Teamowym Grand Prix Polski oraz Teamowych Mistrzostwach Polski w 2018 roku mieliśmy płacone opłaty startowe. Na cztery starty.

  • sensas80 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 0 + / -

    jak dla mnie komedia.a mistrz okregu w splawiku czy inny dostaja chociaż 2 tys na taki wyjazd na MP czy zwykly czlowiek jezdzi za swoje ???? bo jak planuje sie tu lowiska na MO lub GPX to wiadomo ze jak ktoś wygra bedzie chcial jechac na MP,chyba logiczne.

  • sensas80 Data dodania: 18 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Z tego co pamiętam to on chyba już drugi rok nie przychodzi na kapitanat ale do tamtej pory tak było że dostawali kasę.

  • aspius40 Data dodania: 18 dni temu Oceń: 5 + / -

    Tymczasem to wy zrobiliście sobie z okręgu dojną krowę która ma zapłacić za wyjazdy na zawody . To jak już twierdzisz że bez różnicy gdzie będą zawody to należy je robić tak by mińsk , siedlce miały daleko np wisła bo przecież bez różnicy . Wtedy wygra łaskarzew , garwolin , ooo.... przepraszam , z garwolina już mało kto się pojawia . Teraz łatwiej będzie , o to chodziło wam .

  • jarek Data dodania: 18 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    Z tego co pamiętam to on chyba już drugi rok nie przychodzi na kapitanat ale do tamtej pory tak było że dostawali kasę.

  • sensas80 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek ,dzieki. jeszcze mnie tylko ciekawi czy z Mazakiem to prawda bo jesli tak to dobre przegiecie pa... . To firma T.. powinna wspierac okreg i robic jakies normalne zawody a nie z wpisowym 200zl i to na swojej prywatnej wodzie .

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: 0 + / -

    jarek

    sensas80 w końcu ktoś normalny się odezwał dzięki za ten głos, oczywiście że wszystkie mogą być na zalewie w Siedlcach to żaden problem, a czekaj jest problem Aspius40 stwierdzi że to imprezy pod Siedleczczaków zrobione...a tak na poważnie to to nam właśnie grozi że sport całkiem zniknie albo zostanie tak zmarginalizowany że postanowienia statutu będą nic nie znaczącym zbiorem ustaleń. A kilka osób zrobi sobie świetne źródło dochodu, o niebo lepsze niż jest teraz... NIE ICH DOCZEKANIE

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    O matko a ten znowu swoje....pfff
    kolonr1 taktak obaj macie rację...
    Ja pier... a kto ma finansować starty swoich zawodników na imprezach ogólnopolskich? Chyba proste że delegujący, z jakiej paki zawodnik reprezentujący Okręg ma płacić ze swojej kasy co? Po to są zawody eliminacyjne takie jak GP czy MO żeby wybrać kadrę i to oni zwyciężając maja prawo STARTU. Kto wam broni startować no kto, nie chcecie to nie startujecie,proste to chyba jak drut nie? Poza tym minimum 50% wkładu finansowego w zawody Ogólnopolskie ponosi sam zawodnik,Okreg finansuje tylko startowe więc co wy tu pier.... e, pomijam fakt że chłopaki biorą wolne w robocie po to by jechać więc albo tracą dniówke albo urlop, mają pasję to jeżdżą, chcą to jeżdżą, statut jest jeden dla wszystkich, mają prawo to rywalizują i żadne debilne komentarze Aspius40 tego nie zmienią, takie są zasady organizacji sportu wędkarskiego w PZW, jeździć będą dokąd będą na to zaslugiwac osiągając najlepsze miejsca w GP i MO, zawsze jeżdżą liderzy tych kwalifikacji.I nie pier...l mi tu że tak jest stworzony kalendarz żeby cały czas faworyzowac jakąś grupę bo to bzdura totalna, widocznie ci co nie jeżdżą nie są w stanie osiągnąć wysokich wyników żeby zaistnieć,pieprzyłeś o chłopakach z zachodniej strony okregu (ciekawe jakim prawem wypowiadasz się o wszystkich) , było tyle zawodów na waszej wodzie i co szans nie mieliście? Mieliście takie same jak każdy, wygrali najlepsi. I tak jest zawsze. Ale nie, oczywiście źle ci jak zwykle i tak pier... sz bez sensu, a do Maciejowic masz rzut beretem czemu nigdy nie przyjedziesz na zawody podyskutować czemu mimo wielu zaproszeń nie przyjedziesz na Kapitanatu pogadać, zaprotestować? Wiesz dla czego?Bo jesteś typowym hejterem internetowym który jeszcze do niedawna nie wiedział co to jest enter a teraz taplasz się w swojej sadzawce a myślisz że pływasz po oceanie. Taplaj się dalej

  • sensas80 Data dodania: 19 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 4 + / -

    Aspius40: Święta prawda co piszesz.

  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 7 + / -

    ,, okręgi mniejsze od nas wydają więcej kasy na sport, choćby wymyślają dwie drużyny na eliminacje czy GP Polski i jakoś im starcza, u nas rok w rok kasy coraz mniej więc o co tu chodzi? ''

    O to to właśnie . To okręg finansuje wyjazdy ? Właśnie do tego zmierzacie by ktoś z was lub waszych kolegów pojechał , bo wam na tym zależy . Do tego jest właśnie taki a nie inny wybór łowisk i terminy zawodów a dorabia się teorie o trudnościach organizacyjnych . Działanie okręgu powinno kończyć sięna okręgu a na zawody krajowe niech jadą sobie za swoje środki .

  • sensas80 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    3 stycznia wyskocza z dwudniowymi MO podlodowymi gdzies daleko na mazurach i pstryk 10 tys nie ma . ale delegacje sedziowanie i 3 puchary za 50 zl musi kosztowac.

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    jarek

    No i żeby było jasne ja tam nic do ciebie nie mam ale skoro dyskutujemy rzeczowo to trzymajmy się prawdy i obiektywnie oceniajmy co być powinno a co jest

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Ok.To powiedz jakie widzisz zastosowanie dla tej kasy zabranej ze sportu?Powiedz co jest tak pilnego że nie wystarcza na to kasa z podziału procentowego że trzeba ją zabierać z innych części budżetu... dla mnie to jest śmieszne. Każdy dostaje swoją pulę kasy i powinien się nią tak gospodarowac żeby mu wystarczyło, a tu co rok za mało i za mało i wyciaga się łapy po coś co powinno być zagospodarowane zgodnie ustaleniami
    Kolonr1 co do procentu na sport w Okręgu to masz kiepskie info bo zgodnie z wytycznymi ZG na sport ma być przeznaczone od 15 do 20% ale u nas przyjęto że będzie to 15%

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: 0 + / -

    Kolonr1 nie mówię że za wszystko ma być płacone ale niech to będzie tak jak ma być.
    Czyli to co jest na sport niech na ten sport idzie. I tak zawodnicy dopłacają do startów.
    I nie są solą w oku organizacji. Podczas dzisiejszego sprzątania 50% zebranych śmieci to butelki szklane po alkoholu. 20% plastiki 20%puszki i 10% pozostałe. Z pewnością nie wszystkie śmieci pozostawili wędkarze jednak zapewniam że zawodnik nie biega po główkach z plecakiem piwa.

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 3 + / -

    Tośmy sobie podyskutowali, chociaż siły były nierówne bo kilku na mnie jednego, ale warto było 😁

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 3 + / -

    Jarek: NIE 15%,lecz DO 15%, a to zasadnicza różnica.
    Tak masz rację, w innych okręgach naszej wielkości na sport przeznaczają 25 do 30 000 zł. 45000 zł to bardzo duże pieniądze, jak na okręg tej wielkości.

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    Połeć Michał: w odpowiedzi na Twojego ostatniego posta uważam, że sprzątając robicie bardzo dobrą robotę jak i pozostali wędkarze w podobnych akcjach. Też brałem udział. A to, że część ma wszystko w d.... To fakt i jest to bardzo przykre. Tylko nie idźmy w kierunku, że za wszystko musimy mieć zapłacone, bo to nie w tym stowarzyszeniu.

  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    jarek

    Ale sportowcy się zarzucają,na każde zawody jest opłata startowa...
    A jak kolega zarybia to delegacji nie pobiera?Bo z moich informacji w takich akcjach w ruch idą delegacje ale może nie wszędzie jest taka praktyka...
    Co do kasy na sport to temat jest prosty bo sport to część statutu na ten cel są wydzielone środki i nikt ich nie marnotrawi w całości idą na organizację imprez okręgowych
    Skoro w PZW opieramy się na pracy społecznej to skąd te wydatki na wynagrodzenia, diety itd
    Uważam że czasy czynów społecznych odeszły już dawno do lamusa więc kasa powinna być na wszystko i jest tylko sposób jej podziału powinien być zreformowany...Nie może tak być ze rok w rok zabiera się pieniądze ze sportu które przeznacza się na różne niekoniecznie wiadomo jakie cele.Jezeli przepis mówi że należy się 15% na cały sport to tyle być powinno i koniec, ale nie u nas się wydziwia a w sport wrzuca się jakieś ogólnie mowiac koszty obsługi biura, no przecież na tą obsługę też jest zaplanowana kasa z budżetu no to jak? Coś tu się nie zgadza, podział jest jasny więc dlaczego po pierwsze kasa na sport jest zawsze mniejsza niż być powinna, po drugie dlaczego kasa na funkcjonowanie biura jest za mała na tyle że trzeba ją zabierać że sportu?A co do sportu nie popadajmy w skrajności okręgi mniejsze od nas wydają więcej kasy na sport, choćby wymyślają dwie drużyny na eliminacje czy GP Polski i jakoś im starcza, u nas rok w rok kasy coraz mniej więc o co tu chodzi?

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: 4 + / -

    Kolonr1 Ty bierzesz udział w zarybieniach i chwała Ci za to. My z kolegami zawodnikami z koła i zaprzyjaźnionymi zawodnikami z innych kół sprzątaliśmy brzegi Wisły. Sami z własnej woli i zupełnie za darmo a raczej na własny koszt. Informacja była dość dobrze dostępna a na miejscu pojawili się sami zawodnicy. Gdyby nie sport dzięki któremu powstała u nas zgrana ekia coś takiego nigdy by nie doszło do skutku. Bo większość płaci karty i ma wszystko w dupie. Tylko czasem pokrzyczy że PZW to złodzieje i ryb nie ma i na tym się kończy aktywność takiego członka. Więc czasem warto się zastanowić czy ci sportowcy to takie zło i spojrzeć trochę dalej niż tabelki z cyferkami.

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 4 + / -

    Jest mi po prostu wstyd za niektóre osoby. Bawicie się w sport, za te zabawę dostajecie pieniądze i jeszcze padają słowa, że to i tak niewiele pieniędzy. Może dla Was to niewiele, ale dla wielu innych to spora suma. I nie potrafię zrozumieć, że nie macie krztyny honoru aby za SWOJĄ ZABAWĘ PŁACIĆ SAMEMU Ą NIE Z puli 8000 wędkarzy.

  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    Nie oczekujmy że ludzie poświęcą czas za dziękuję chociaż i tacy by się znależli . Nawet niech się napiją ,ale niech podchodzą do swoich obowiązków z kulturą i zrozumieniem .Po części jest to wina ZG , bo tworzy wymogi które są kosztowne . To samo mogą wykonać zawodnicy pomiędzy sobą jeśli o spining chodzi ale z uwagi na wymogi robi to sędzia .

  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    Sport był i niech sobie będzie tyle że wcześniej zawodnicy nie płacili za starty a od jakiegoś czasu płacą i jest ich zwyczajnie mniej . Ale jak zapłacą to przynajmniej chcą by np sędzia zajmował siętym po co tam jest a nie ,,spożyciem'' kłótniami z zawodnikami albo wyławianiem kijem ryby wypuszczonej przez zawodnika .

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    No właśnie Koledzy, temu się należy i tamtemu się należy, tylko pytanie skąd brać te pieniądze ? Do ostatniego kapitana okręgu (Mirka) nikt z nich nie brał dodatkowych pieniędzy, dopiero to weszło od tego roku. Myślę, że sportowcy mogą się dodatkowo zrzucać i płacić komu uważają, ale nie ma to nic wspólnego z praca społeczną, a na tym się opiera Polski Związek Wędkarski, tylko wiele osób już o tym zapomniało i za każde pierdnięcie każą sobie płacić. Dlaczego mnie nikt nie płaci jak pomagam w zarybieniach ? Czyżby sport i zabawa garstki ludzi była ważniejsza ????

  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/46/cms/szablony/23115/pliki/uchw_nr_23__dodatkowe_diety.pdf

    http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/46/cms/szablony/23115/pliki/uchwala_nr_36__diety_sedziow.pdf

    http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/46/cms/szablony/23115/pliki/uchw_nr_56__fundusz_nagrod_pracowniczych.pdf

    Tylko gdzie są załączniki do tych uchwał ?

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 19 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    członkowie ZO nie dostają żadnych nagród (chyba, że czegoś nie wiem), a diety zgodnie z przepisami ZG należą im się jak psu buda. Diety są również we wszystkich samorządach, tak to jest stworzone.

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 6 + / -

    Oczywiście nie chcę uogólniać, że WSZYSCY w kapitanacie dostają pieniądze za pracę, bo tego nie wiem, ale na pewno dostaje je kapitan sportowy okręgu. Z tego co wiem za rok 2018 łącznie z tej puli 45 000 zł kapitan okręgu otrzymał ok. 7 000 zł.

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    Ze swojej strony mogę powiedzieć że za pracę w kapitanacie nie wziąłem ani złotówki. Z resztą ja jestem głównie zawodnikiem a moja praca ogranicza się do działań na rzecz spinningu.

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 7 + / -

    sensas80: Zdecydowaną większość z tych 45 000 zł otrzymują organizatorzy i sędziowie (noclegi, diety, koszty przejazdów, wynagrodzenia za pracę w kapitanacie itp.). Nie wiem dlaczego w tym przypadku mówi się o PRACY SPOŁECZNEJ, której defacto nie ma.

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: 1 + / -

    Tak to wygląda że wszyscy składamy się na ten tort a później każdy bierze swój kawałek.
    Jak chodzę ze spinningiem i patrzę jak te same osoby siedzą dzień w dzień i wynoszą ryby codziennie znad wody to też sobie myślę o jakiej wartości ryby wyniesie ten ułamek wędkarzy którzy mają czas i blisko do wody. I wątpię w to że są w stanie to przejść. Ale jak wzięła to zabrać trzeba. A moja składka idzie na zarybianie. A ja ryb nie zabieram i mogę się złościć że moje składki idą na zarybienia a gdyby nikt ryb nie zabierał to one by nie były potrzebne. Przyroda sama doskonale by dała sobie radę. Tak więc dziadki dają te 15% na sport a zawodnicy na tego karpia. Pamiętajmy o tym że zawodnicy wnoszą opłaty startowe. Czasem robią to koła natomiast w moim kole opłaty wnosimy sami.
    Tak samo jak każdy ma prawo do startu tak samo ja mam prawo tego karpia zjeść i mimo iż się na niego składam nie mam zamiaru z tego korzystać.

  • sensas80 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 5 + / -

    Moje pytanie kieruje do prezesa lub do kapitana sportowego. Czy prawda jest to ze z budżetu na sport w okręgu Mazak dostaje jakies 15 tys tylko dlatego ze jest z tego okręgu ?chyba nawet nie startuje w spławikowym GPX okręgu siedlce. 45 000 tys podzielic przez 10 imprez które robia daje jakies 4,5 tysiaca na kazda. wszedzie wpisowe na jedzenie i wode min 30 zl wiec takie drogie ludzie puchary i dyplomy dostają czy sędziowie maja fajne delegacje i wynagrodzenie??????

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 4 + / -

    Połeć Michał: Masz rację, że sport jest jednym z celów statutowych i z tego co wiem to okręg może przeznaczyć DO 15 % budżetu.
    Też uważam, że karp nie jest najlepsza rybą, ale wytłumacz to rzeszy emerytów (i nie tylko), że nie będzie zarybienia karpiem to Cię zlinczują, bo przecież to najlepsza ryba na patelnię.
    Ale sportowcy swoje "cegiełki" dostają właśnie z tych 45 000 zł (garstka sportowców) i nie możesz ich porównać z rzeszą emerytów i rencistów oraz zjadaczy karpi, których ilość "cegiełek" jest nieporównywalna do Waszych.

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: 3 + / -

    Kolonr1 sport jest celem statutowym PZW. Nie jedynym ale jest. I jest określony procent w budżecie z przeznaczeniem na sport. Procent ten jest ustalony odgórnie.
    We wszystkich dyscyplinach to nie była aż taka garstka. Oczywiście bardzo bym chciał by tych osób było znacznie więcej. Zawody są dostępne dla każdego. Taki jest podział budżetu i każdy kto chce ma prawo z tego skorzystać.
    Ja na przykład mam negatywny stosunek do zarybiania karpiem. Gatunkiem obcym na naszych wodach. A wiem że to najczęściej wpuszczana ryba i na to też dokładam swoją cegiełkę. Ryb nie zabieram znad wody. Tak więc wszyscy płacimy równo a każdy korzysta z tego z czego chce.
    Natomiast jeśli chodzi o sponsorów to ciężko jest ich przyciągnąć do zawodów okręgowych. Sponsorzy wolą się pokazać na otwartych zawodach ogólnopolskich.

  • kolonr1 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 3 + / -

    Sportowcem nie jestem, ale przeczytałem bogatą dyskusję.
    Zastanawia mnie jedna rzecz, dlaczego nikt nie porusza sprawy dotyczącej pozyskiwania sponsorów ????
    Czy wydanie w roku 2018 aż 45 000 zł na zmagania sportowe dla kilkunastu osób to nie jest granda ???? Wędkarzy w naszym okręgu jest ponad 8000 i wszyscy płacimy za zabawę kilkunastu osobom.
    Nie jestem przeciwny sportowcom, tylko powinno się to odbywać na normalnych zasadach, jak w całej Europie: chcesz się bawić to płać za swoją zabawę i się baw !!!!!!!

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    Zdecyduj się. Raz piszesz ze zamiast indywidualnych mistrzostw będą TMO a teraz piszesz ze będą dodatkowe zawody. To albo zamiast albo dodatkowe

  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 2 + / -

    Zawsze były 4 zawody

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 19 dni temu Oceń: 1 + / -

    Ja nic nie pisałem takiego. Pisałem że dzięki tym TMO dla indywidualnych zawodników będą jedne zawody mniej .

  • Połeć Michał Data dodania: 19 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    Nikt nie zabrania . W końcu pzw ma w statucie wpisane , organizacja sportu wędkarskiego . Co do liczby osób to absurdem są ograniczenia ilości startujących .

  • mirek87 Data dodania: 20 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    O to to właśnie .... mniej aroganckie i powiedział bym samolubne . Jak pojeżdzisz sobie na ryby ot tak na ryby to może żyłka w d... ci sięzluzuje z parciem na zawody krajowe a co za tym dasz sobie spokój z mieszaniem miejscami terminami itp sprawami na rzecz wszystkich spiningistów którzy wcale nie są gorsi i w zawodach wielu wyłoiło by skórę stałym bywalcom . Niestety wolą zwyczajnie iść na ryby bo nie chcą patrzeć na mieszanie .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    Wyłonienie mistrza w GPX jak najbardziej na tak jestem . Tylko jedne zawody będą TMO więc dla indywidualnego zawodnika odpadają . Ja nie mam parcia na bycie w opozycji .Pisałem robicie dobrze dla siebie .To Ty masz parcie na zawody krajowe i dążysz do tego by z zawodów okręgowych robić sobie treningi a pozostałych masz w d.... Chcesz to sobie startuj ale nie używaj do tego swojej obecności na kapitanacie . Znalazła się grupka osób którym zależy na startach w zawodach krajowych i już urządzacie sobie zawody okręgowe pod tym kątem . TO SĄ FAKTY A NIE KOALICJA CZY OPOZYCJA . Róbcie sobie co chcecie nawet możecie ustalić zawody na rzekach pstrągowych albo na świdrze i to tylko teamowe . Nie interesuje mnie więcej ten temat .

  • Połeć Michał Data dodania: 20 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    Aspius40 do ch... czy Ty na prawdę masz jakieś parcie na bycie w opozycji do wszystkiego? TMO to dodatkowe zawody. Zmiana regulaminu wyłaniania mistrza sprawia iż zamiast dwudniowych imdywidualnych mistrzost okregu będą TMO. Grand Prix wyłoni mistrza. Bardziej sprawiedliwe to się chyba nie da. Nie będzie to mistrz jednej wody.
    Sprzątanie brzegów beee... Najlepiej do bombę pier.... i wszystko zaorać.
    Na pewno spinning ma więcej praw w naszym okręgu niż "gorszy sort" w oczach jedynie słusznego ugrupowania. No ale pora zakończyć z Tobą dyskusję. Poniosło mnie i wszedłem na temat który nie powinien się pojawić w takiej dyskusji.
    Tak więc wszystkiego najlepszego na nowy rok. Więcej czasu nad wodą niż w necie.
    To uspokaja i podejście do świata jakby trochę inne, mniej aroganckie.

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 2 + / -

    Sprawdż ilu spiningistów ma licencję na starty w zawodach krajowych ? Porównaj to z liczbą spiningistów w okręgu ,nawet podziel tę liczbę przez 10 . Może zrozumiesz że robicie coś dla bardzo wąskiej grupy ludzi .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 2 + / -

    TMO mówisz . O i tym sposobem wyłączacie zawodników którzy nie chcą łowić w drużynie albo nie mogą . Za to jest to ukłon w stronę tych co mają parcie na starty w zawodach rangi krajowej . O tych umiecie zadbać . To jest właśnie to o czym pisałem . Chcą takie osoby startować to niech startują ale okręg nie powinien tego wspierać .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    ,,Ten odcinek Wisły to jedyna atrakcyjna woda w zachodniej części okręgu. I przykład Pasternika pokazuje iż ciężko rozegrać więcej imprez w tym rejonie. ''

    No nie zgodzę się z tym . Pasternik to żadna atrakcyjna woda w tym rejonie . To woda beznadziejna . Atrakcyjna woda to kończy się vis a vis elektrowni a zaczyna na kochowie . Nie wiem co jest atrakcyjnego w 2 km prostce z ostrym nurtem po pas głębokim gdzie do sensownego miejsca trzeba iść 2 km . Atrakcyjnie tylko się sędziuje tam bo wystarczy wejść na wał i obserwować a że nic się nie dzieje to i pracy zbyt wiele nie ma .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    To kol Michale masz błędne pojęcie o demokracji . W demokracji nawet mniejszość ma określone prawa . Tu nie ma demokracji jest dyktatura . Mówisz o nieliczeniu się z innymi ? To masz przykład że ze spiningiem się nie liczą . Odpowiedz mi i najbardziej sobie za co władze okręgu biorą pieniądze ? Za to by powołać sobie grono ludzi którymi będą się wysługiwać by to Ci ludzie organizowali zawody a decyzje i tak góra podejmie ? Czy góra zabezpieczy środki ,ludzi i terminy oraz w miarę sprawiedliwe lokalizacje ? Czy może weżmie kasę za to by wysługiwać się innymi ? Skoro spiningiści płacą skladki to mają prawo do TAKIEGO SAMEGO traktowania a nie ustawią sobie spławik i póżniej martwcie się . Nie zmienia to w niczym mojego zdania o tym że nawet mając do dyspozycji cały rok wolnych terminów i tak decyzje będą podejmowane ze szkodą dla części zawodników . Swoją drogą nawet gdyby okręg zastosował się do sugestii to nie wiem czy udało by się odbudować zaufanie . Jak przez 15 lat działo się żle a nagle zacznie się dziać sprawiedliwie to przypomina sytuację gdy złodziej ukradł 100 zł ,odda 50 i powie kwita jest . Co do jutra i sprzątania ....jutro to o 6 zaczynam pracę a sprzątanie choć chlubne to takim działaniem doprowadza się do rozzuchwalenia się smieciarzy jeszcze bardziej .

  • Połeć Michał Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    Poza tym Kolego Aspius40 jutro organizujemy z chłopakami sprzątanie brzegów Wisły. Zbiórka przy promowej. Wpadnij, zrobimy coś dobrego dla środowiska a przy okazji pogadamy.
    Zapraszam.

  • Połeć Michał Data dodania: 20 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    Zawody spinningowe:

    - Puchar Kapitanatu Sportowego: 13.05.2018r.- rz. Wisła m. Pasternik (Koło 15 Maciejowice)

    - Puchar WKS Sandacz: 17.06.2018r. rz. Bug m. Kózki.

    - Spinnigowe Mistrzostwa Okręgu: 08-09.09. 2018r. Zalew Siemianówka okręg Białystok (zawody z łodzi.)

    - Memoriał Tadeusza Kurpińskiego: 14.10.2018r. rz. Wisła m. Przewóz (Koło 15 Maciejowice)

    Terminy zawodów w tym roku można przyjąć za w miarę prawidłowe z tym że majowe zawody przenieść na wodę stojącą we wschodniej części okręgu albo jeśli jest wola zawodników pozostawić na wodzie bieżącej zmieniając termin . Puchar sandacza niech sobie będzie jak jest lub przesunąć termin na lipcowy , mistrzostwa okręgu termin w okol 10-20 września przenieść na np wisłę w zamian za termin i miejsce majowe a ostatnich zawodów po prostu nie ruszać . Proste , nie trzeba zmian terminów a jedynie zmiany lokalizacji . Jeszcze należy zastanowić się nad prawdziwym powodem lokalizacji zawodów na pasterniku . To bardzo złe miejsce bo nikt nie łowi na tej prostce gdzie wody jest po pas ,woda pędzi że nic sensownego tam nie bierze i efektem jest że zawodnicy łowią na odcinku od promu do kanału z ciepłą wodą na przeciwnym brzegu . Ale tym sposobem wyłączyć można okoniarzy którzy łowią w górę od promu na różnych zastoiskach wisły lub na klatkach gdy zawody są rozgrywane na przewozie . Tak można wpływać na wyniki zawodów . Oczywiście pozornie jest sprawiedliwie . Tylko pozornie .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    ,,Aspius40 natomiast cały czas stara się kurczowo trzymać się "swojej burty" i "żaden monopolista" mu tu nie będzie się mądrzył ech''

    Ty za to bierzesz co ci łaskawie zaproponują i pomądrzyć się nie zamierzasz . Za to jesteś adwokatem decydentów w okręgu tłumacząc ich trudnościami w organizacji zawodów ich terminów , obsady sędziowskiej . Żadne trudności nie tłumaczą bylejakości sędziowania i zbędnych filozofii sędziów na zawodach . Jak są trudności to należy je eliminować albo zakończyć pudrowania trupa i dać sobie spokój a nie szukać wytłumaczeń i tym bardziej bycia obrońcą organów okręgu . Zawody powinny być według jasnych i przejrzystych zasad a jak nie jest możliwe ich spełnienie to należy dać sobie spokój i zakończyć dziadostwo .

    b

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 0 + / -

    To jeszcze wyjaśnij wszystkim czemu przeszkadza ci moje veto ! Piszę głupoty rzekomo to po co tłumaczysz wszystko trudnościami ? Jeśli spławik jest ważniejszy i spining dostaje terminy jakie zostaną to napisz to wprost że okręg traktuje spiningistów w sposób ,,naści nieboże co nam w d... wejść nie może '' a ty dorabiasz do tego papierek by gówno mniej śmierdziało i jawisz się jako męczennik bez którego by nic nie było . Być może by nie było ,nie twierdzę że nie .Tylko mów wprost kto i dlaczego przeszkadza spiningistom . W końcu coś wspomniałeś że wolą by było na diety , nagrody itp ale tylko wspomniałeś ...

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    Nie tłumacz trudnościami organizacyjnymi oczywistych nieprawidłowości w wyborze miejsc i terminów zawodów bo piorytetem właśnie to powinno być a dopiero póżniej trzeba martwić się jak organizować . Inaczej jest to co właśnie jest . Twierdzisz że jest mi żle .Nie jest bo dałem sobie spokój póki co . A żle faktycznie było bo albo żle liczono punktacje albo niejasno albo sędziowie zajęci byli sami sobą albo miejsca i terminy były owocem zgniłego kompromisu . Ty chcesz w tym trwać a ja nie i stąd ta różnica . Ty uważasz za sukces organizację zawodów chociażby będących kompromisem ,a ja nie . Dlatego się różnimy .

  • aspius40 Data dodania: 20 dni temu Oceń: 2 + / -

    O widzisz . Włąsnie potwierdzasz że nie mając pojęcia oceniasz moją motywację . Ja nic nie muszę i nie zależy mi (jako mi osobiście ) na zmianach korzystnych dla mnie . Jeśli o mnie chodzi , jeśli okręg stwarza problemy i chce wpływać na decyzję kapitanatu to ja bez żalu oddał bym im organizację zawodów i niech się częstują dietami , nagrodami itp a sam zmienił bym okręg . Ty kopiesz się z nimi gloryfikując siebie że ch....o ale coś tam jest organizowane . Nie jest moją rolą dowodzenie że mam rację czy ktoś inny ją ma . Ja nie muszę brać udziału ale jest wielu innych którzy nie jeżdzą na zawody bo dzieje się jak się dzieje . Ty masz więdzę i doświadczenie i jest coraz ch...iej . Wpadnij jeszcze na pomysł zawodów na świdrze ,znasz go dobrze to będziesz faworytem . Właśnie o to chodzi by zawody były raz tam gdzie ty znasz wodę innym razem gdzie ktoś inny zna wodę itd . Jak trudności uniemożliwiają spełnienie tych warunków to ja dałbym sobie spokój i nie angażował bym się w coś co od powstania jest zgniłym kompromisem . Jak grono spławikowców rządzi w kapitanacie to bardzo szybko można uniemożliwić im rozgrywanie zawodów do czasu aż zmądrzeją .

  • jarek Data dodania: 20 dni temu Oceń: 1 + / -

    jarek

    Aspius40 chłopie ty naprawdę jesteś tak tępy że nie rozumiesz co ci ludzie tłumaczą?Bujasz w wirtualnych obłokach, starasz się na siłę udowodnić że jesteś najmądrzejszy. Nie rozśmieszaj nas wszystkich o wyborze łowiska bo na rzece ci źle, na jeziorze czy zbiorniku zaporowym ci źle, to co na rowie melioracyjnym maja być zawody rangi okręgowej, czy może na łowiskach komercyjnych co? Wskaż choć jeden Okręg w Polsce który ważne okręgowe zawody robi na jakiś sadzawkach?Twoje wywody to stek bzdur nie poparty niczym, żadna wiedzą, absolutnie żadnym doświadczeniem.Ot człowiek co by nie zrobili to mu źle, zawody na Wiśle hujnia, zawody na Bugu hujna, zawody na Siemianówce hujnia...i tak można wyliczać bez końca...Ogarnij się bo jak narazie to przedstawia się jako obrońca ucieśnionych wirtualnych obrażalskich.
    A co do procedur wyboru łowiska i ich zatwierdzania w Okręgu pisząc w poprzednim komentarzu stek bzdur tylko potwierdzasz że nie masz bladego pojęcia jak i kto decyduje o końcowej formie kalendarza imprez na dany rok. I jeszcze raz ci napisze ze składa się na to szereg ważnych i mniej ważnych spraw. Pisząc że sędziowie to nie problem, pojęcia nawet nie masz jak to poważny problem w skali kraju i w naszym Okręgu również i tak można bez końca wyliczać ci twoja niewiedzę. Jedno jest pewne uderz w stół a natychmiast pojawia się Aspius40 i drze się veto!

  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: 1 + / -

    Jeszcze ciekawszą kwestią jest kto doprowadza do sytuacji w której miejsce zawodów jest zmieniane na papierze a faktycznie jest to samo . Przykład Wisla w okol promu i tuż obok pasternik . Na pasterniku nie ma warunków do łowienia więc wszyscy idą w kierunku promu . Dla zawodników jest to utrudnienie i to utrudnienie niezrozumiałe . Ja nie twierdzę że organizacja zawodów jest kwestią tylko podjęcia decyzji . Sędziowie też nie są problemem bo i tak łowienie skupia się na 1 km rzeki .

  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Nawet ta nasza dyskusja jest potwierdzeniem że wszyscy są bierni oprócz jednostek, ilu ludzi wypowiada się tu w komentarzach...a zbliża się ważna data POSIEDZENIE KAPITANATU,gdzie będą zapadać wiążące decyzje dla spinningu na 2019,kto wie może będzie to moment który zadecyduje o istnieniu sportu w okręgu w ogóle! Dyskutuje 3-4 osoby, a przegląda kikadziesiąt...i tak jest od lat z tym że od dwóch lat mam wsparcie w walce a do tej pory nie było nikogo...NIKOGO

  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 2 + / -

    jarek

    Ręce opadają....Cała dyskusja z tobą Aspius40 polega na ciągłym uświadamianiu ciebie że bladego pojęcia nie masz o tym co się dzieje w Okręgu,że twoje chciejstwo jest NIEWYKONALNE,że pojęcia nie masz o czym piszesz.Michał już wie co to jest kapitanat,liznął spraw Okręgowych i wie o czym ja pisze i jak to wygląda od kuchni.
    Aspius40 natomiast cały czas stara się kurczowo trzymać się "swojej burty" i "żaden monopolista" mu tu nie będzie się mądrzył ech...chłopie krótko mówiąc ty jesteś jeszcze na platformie startowej na Florydzie,a twoi przeciwnicy są już na Marsie...ot tak to po krótce wygląda

  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    Wszystko o czym piszesz Aspius40 to twoja wybujała fantazja,skarżysz się na wszystko,a jaka jest prawda a no jest taka że od 1998 roku jestem w Kapitanacie Sportowym i od 1998 roku dopiero dwa sezony temu zostałem wsparty przez kolegów spinningistów Michała z Łaskarzewa i Marcina w walce o dosłownie wszystko jeżeli chodzi o spinning,przez te wszystkie lata wszyscy ci co podobno się obrazili oraz inni niezadowoleni choć jak wszem wiadomo to margines w skali okręgu mieli to w d... co będzie i jak będzie,nikogo nic nie interesowało.Nie żebym się skarżył,ale tak to wyglądało.Nikt nawet nie zapytał jak i co,każdy tylko czekał na komunikat o kolejnych zawodach i tyle. Niestety tak już jest że najlepiej przyjść na gotowe,po co tracić swoje pieniądze,swój czas jak mogą zrobić to inni.Wstyd panie Aspius40 skoro jesteś taki racjonalizator gdzie byłeś przez te wszystkie lata,no gdzie?Gdzie twoja pomoc,celowo się nie zwracam do "obrażonych" bo nawet nie mam pojęcia czy to nie twój kolejny wymysł.Co do okręgów ościennych i ich wód to nie masz bladego pojęcia jak chętnie wpuszczają "obcych"na swoje wody,przykładem okręg mazowiecki...dwa lata temu przed pierwszą Siemianówką wypiął się na nas Lublin kiedy chcieiśmy zrobic na ich wodzie zawody,w tym roku zmiana terminu tuż przed Siemianówką kiedy się okazało że nie możemy zrobić swoich Mistrzostw we wcześniej ustalonym terminie,pomijam kwestie finansów jakie niektóre okręgi sobie życzą za dostęp do swojej wody.Nie mam zamiaru ci nic udawadniać jaki jest kalendarz w tym czy w tym okręgu skoro jesteś taki mądry i wszechwiedzący sam sobie to sprawdź to informacje ogólnodostępne w internecie.Organizacja na wodach podobnych do łowisk z GP Polski czy MP naszych zawodów była tylko i wyłącznie na zasadzie rzeka- rzeka,stojąca- stojąca i nic poza tym.Nikt nie patrzył na charakterystykę tych wód i szukanie podobnych u nas bo to niewykonalne.Ale skąd ty masz to wiedzieć?

  • Połeć Michał Data dodania: 21 dni temu Oceń: 0 + / -

    Aspius40, powiedzmy że Jarek miał jakiś tam monopol na ustalanie miejsc rozgrywania zawodów. I teraz zastanówmy się dla czego? Bo był jedynym obecnym spinningistą na kapitanacie. Złe lokalizacje? Możliwe ale jak nie było z kim rozmawiać to wybierał znane mu wody. Nikt nie zaproponuje wody której w życiu nie widział i nie wie czy da się tam zawody rozegrać. Powiem Ci że od dwóch lat ja proponuję lokalizacje oczywiście poza Pucharem WKS Sandacz i jakoś Jarek nie miał do moich wyborów zastrzeżeń. W obecnym sezonie zarówno otwarcie jak i zakończenie zawodów miało miejsce na Wiśle. Wschodnia część Okręgu to tylko Puchar WKS Sandacz. Na Siemianówkę każdy miał kawał drogi. Co do samej Siemianówki to moja wolą było rozegranie mistrzostw z łodzi na wodzie stojącej.
    Okręg wybrał miejsce w którym nam pozwolono to zrobić. I to jest właśnie sprawa dopasowania wody do warunków zawodów ogólnopolskich. W końcu mistrz okręgu ma nas na takich zawodach reprezentować. Po to są one rozgrywane.
    Zarzut że ktoś czeka co najpierw powiedzą spławikowcy? A powiedz mi jak ma się przebić jeden spinningista przez całe grono spławikowców? Z resztą z tym wcale nie było tak źle. Prosty klucz doboru. Zawody spinningowe w terminach zawodów krajowych w spławiki i na odwrót. Może nie w 100% da się to dopasować ale starając się ogarnąć to w ten sposób łatwo osiągnąć porozumienie.
    Dodatkowo w naszym Okręgu klimat dla sportu jest delikatnie mówiąc średni. Brakuje ludzi którzy poświęcą swój czas by coś zrobić. Do tego na prawdę trzeba cierpliwości i nerwów ze stali by walczyć o przetrwanie spinningu. Każda taka jednostka jest na wagę złota.
    Jeśli komuś na prawdę zależało by rozgrywać zawody w innych miejscach to mógł jechać na Kapitanat. To tylko jeden dzień a w zasadzie parę godzin. Sam pewnie poświęcę na to spotkanie dzień urlopu żeby nie gnać z pracy jak wariat. No ale widzisz... Wystarczy chcieć. Jeśli jakieś środowisko chciało zmiany to na pewno jeden czy dwóch reprezentantów tego środowiska by dało radę przyjechać.

  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 5 + / -

    jarek

    Zasada wyboru miejsc zawodów na kapitanacie zawsze była taka sama,zawody organizujemy na takich łowiskach które są ogólnodostępne i podobne do łowisk na jakich odbywają się zawody ogólnopolskie i tu chodzi już tylko o Mistrzostwa Okręgu bo całe GP Polski dla naszego Okręgu już umarło i raczej problemem będzie uzyskanie finansowania na takie zawody.Reszta to możliwości okręgu jego porozumień i zgrania terminów.Wiem że priorytetem ma być organizacja na własnych wodach(ograniczenie kosztów) a tak się po prostu nie da.
    Zawsze wkurzało mnie że wśród spinningistów w Okręgu jest wielu chętnych do startów do zrzeszania się w klubach, a takowe w Okręgu nie powstawały.Przez wszystkie lata kiedy udzielam się w sporcie są i były takie trzy nasz WKS Sandacz,Hornet z Garwolina i krótko Spinmad z Siedlec i tak na dobrą sprawę to chyba tylko nasz Sandacz działa jeszcze aktywnie, Hornet jeszcze się pojawiał, ostatnio przynajmniej tak się zapisywali na zawody koledzy z Grawolina, natomiast klub Spinamad wycofał się ze sportu w ogólnym tego słowa znaczeniu
    Wędkarze spiningisci z kół naszego okręgu działają super,ale tylko z tych w których są pasjonaci i ludzie którzy chcą coś robić, takich ja Łaskarzew,Szczupak 33,Siedlce Miasto i kilku innych.Dla reszty nie ma tematu i to jest główna przyczyna tej stagnacji.
    Sport w PZW był i będzie, ale przy braku ludzi chętnych do jego organizacji nikt zza okręgowego biurka tego nie zorganizuje.
    Jedno jest pewne ten Kapitanat będzie najtrudniejszy ze wszystkich.Mam nadzieje że nowy 2019 rok przyniesie nam mimo wszystko wiele zadowolenia czego serdecznie wam wszystkim życzę.

  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 5 + / -

    jarek

    Zasada wyboru miejsc zawodów na kapitanacie zawsze była taka sama,zawody organizujemy na takich łowiskach które są ogólnodostępne i podobne do łowisk na jakich odbywają się zawody ogólnopolskie i tu chodzi już tylko o Mistrzostwa Okręgu bo całe GP Polski dla naszego Okręgu już umarło i raczej problemem będzie uzyskanie finansowania na takie zawody.Reszta to możliwości okręgu jego porozumień i zgrania terminów.Wiem że priorytetem ma być organizacja na własnych wodach(ograniczenie kosztów) a tak się po prostu nie da.
    Zawsze wkurzało mnie że wśród spinningistów w Okręgu jest wielu chętnych do startów do zrzeszania się w klubach, a takowe w Okręgu nie powstawały.Przez wszystkie lata kiedy udzielam się w sporcie są i były takie trzy nasz WKS Sandacz,Hornet z Garwolina i krótko Spinmad z Siedlec i tak na dobrą sprawę to chyba tylko nasz Sandacz działa jeszcze aktywnie, Hornet jeszcze się pojawiał, ostatnio przynajmniej tak się zapisywali na zawody koledzy z Grawolina, natomiast klub Spinamad wycofał się ze sportu w ogólnym tego słowa znaczeniu
    Wędkarze spiningisci z kół naszego okręgu działają super,ale tylko z tych w których są pasjonaci i ludzie którzy chcą coś robić, takich ja Łaskarzew,Szczupak 33,Siedlce Miasto i kilku innych.Dla reszty nie ma tematu i to jest główna przyczyna tej stagnacji.
    Sport w PZW był i będzie, ale przy braku ludzi chętnych do jego organizacji nikt zza okręgowego biurka tego nie zorganizuje.
    Jedno jest pewne ten Kapitanat będzie najtrudniejszy ze wszystkich.Mam nadzieje że nowy 2019 rok przyniesie nam mimo wszystko wiele zadowolenia czego serdecznie wam wszystkim życzę.

  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    A frekfencja kolego Aspius40 to nie wina Jarka, tylko składa się na nią wiele czynników,choćby atrakcyjność łowiska jego dostepność, pora roku,chęć rywalizacji,opłata startowa,catering,nagrody!(tak tak wielu kolegów nie przyjedzie bo nie ma o co się "bić")Do tego dochodzi nonszalanckie podejście wielu kół do sportu itd
    W najlepszych czasach w Okregu startowało do 40 zawodników,teraz jest to średnio połowa tego i jest tak w całej Polsce.Wiele znakomitych klubów w Polsce przestało istnieć,powstało kilka nowych,zmieniają się pokolenia wchodzi młodość...Podstawą do istnienia sportu w PZW jest to że muszą być chętni do jego organizacji,do pracy społecznej,pracy która jest tylko z za komputera kolego Aspius40 taka prosta.
    Kiedy uda się zgrać to wszystko o czym pisałem i coś fajnego stworzyć to zawsze pojawi się taki Aspius40 i powie ci że to jedna osoba ma monopol i jest najmądrzejsza,nie mając bladego pojęcia że to "coś" urodziło się w prawdziwych bólach. Prawda jest taka Aspius40 że żeby nie moja osamotniona obecność na wielu kapitanatach nikt by nawet nie wspomniał o nas spinngistach, a wielu Okręgach niestety w tym i w naszym sport wędkaski to kula u nogi tych którzy pieniądze wydane na sport widzą już w innych miejscach najchętniej na swoich kontach w postaci diet,podwyżek wynagrodzeń,nagród itp.Ale my na to nie pozwolimy bo każda złotówka jaką wydają,to nasza wspólna kasa i zgodnie ze statutem PZW mamy prawo żądać by ją prawidłowo spożytkować. Walka z wiatrakami?Pozornie tak, ale bez wsparcia samemu nic nie zdziałamy

  • jarek Data dodania: 21 dni temu Oceń: 3 + / -

    jarek

    Widzę że kolega Jarek przewija się w waszych komentarzach nader często, wiec postanowiłem się odezwać.O ile podejście Michała i innych kolegów jest zdecydowanie na plus,bo kto mnie zna choć odrobinę lepiej niż kolega aspius40, wie jakim jestem człowiekiem i ile czasu wolnego i serca włożyłem w spinning w okręgu.Niestety jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził.
    Aspius40 twoje zarzuty że mam monopol na rację są wysnute z palca,lata już,wypisujesz tu na portalu w różnych tematach i tak naprawdę na twoich komentarzach się kończy,powiedz co zrobiłeś by coś zmienić?Nie przypominam sobie nic.Jedyne z czym cię kojarzy każdy w Okręgu to to że obrzucasz wszystkich i wszystko błotem.Wiele rzeczy jakie wymyślasz to czysta abstrakcja,ponieważ nie znasz zupełnie realiów jakie panują w Okręgu,Michał od kiedy jest w kapitanacie doświadcza tych "realiów" co roku i to z czym się zderza, nie jest łatwo zrozumieć.
    Aspius40 piszesz o klasyfikacji GP Okręgu na Pucharze Sandacza,proszę cię nie wypowiadaj się o czymś czego nie rozumiesz.A żebyś zrozumiał to ci wyjaśnię że od lat jest prowadzona podwójna klasyfikacja,czyli ogólna klasyfikacja Pucharu Sandacza i GP Okręgu.Nie stoi na przeszkodzie podzielić na zakończenie zawodów wyniki na Ogólne i Okręgowe z ogólnej klasyfikacji wykreślając zawodników spoza okręgu i masz klasyfikację Okręgową.Tak odbywa się to na wielu zawodach ogólnopolskich i sobie tego nie wymyśliliśmy.
    Czy ty myślisz że w Okręgu każda dyscyplina ma swoją obsadę sędziowską?Czy myślisz że każda dyscyplina ma nieograniczony kalendarz?Otóż nie,cały sport w okręgu "robią" ci sami ludzie,obowiązuje jeden kalendarz i spięcie terminów jest nie lada wyczynem,do tego dochodzą ci zgody dzierżawców na rozegranie zawodów na ich wodzie co też nie jest łatwe, bo oni też maja zawody i napięty kalendarz.Widzisz więc że pobożne życzenia ze tu nie,a tam tak są tylko teoretyczne.Najczęściej nie ma wyboru.

  • Połeć Michał Data dodania: 21 dni temu Oceń: 3 + / -

    Co do rozwojowości a kwestii startów na zawodach szczebla centralnego to w sumie na jedno wychodzi bo jedno z drugim się wiąże. Nie rozwijasz się, nie masz szans na wynik w takich zawodach. Kolegę Jarka trzeba docenić chociażby za to iż przez wiele lat jako jedyna osoba z grona spinningistów uczestniczył w posiedzeniach kapitnatu i walczył o nasze dobro. I to jest obiektywna sprawa za którą należy mu się szacunek.

  • aspius40 Data dodania: 21 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 22 dni temu Oceń: 4 + / -

    Dzięki Piotrek za dobre słowo. Staramy się być zarządem który sprawi że jak największa liczba osób będzie się dobrze bawiła nad wodą. Na pewno udało nam się ożywić sport. Fajną frekwencję notowaliśmy na zawodach podlodowych i spławikowych a grupa spinningistów jest wyjątkowo zgrana i pokazuje się nie tylko na zawodach okręgowych a także licznych zawodach ogólnopolskich. Mam też nadzieję że nasze otwarte zawody które będą odbywały się 11 listopada przyczynią się do integracji choćby lokalnego środowiska spinningistów.

  • Połeć Michał Data dodania: 22 dni temu Oceń: 1 + / -

    Na szczęście nie miałem okazji startować w tamtych niechlubnych czasach więc nie widziałem tego dramatu. Wędkarstwo idzie do przodu i takie rzeczy już się nie dzieją w naszym Okręgu. A niestety są jeszcze miejsca gdzie się dzieją. Gdy byłem na treningu przed Teamowymi Mistrzostwami Polski na Zegrzu jakieś warszawskie koło miało zawody i ponad setka okoni poszła do wora. To jest patologia. Na prawdę nasz Okręg pod tym względem stoi na niezłym poziomie. Ja akurat na kolegę Jarka złego słowa nie powiem. Terminy faktycznie są uzależnione od terminów imprez krajowych a także innych imprez w Okręgu. Nie da się każdych zawodów rozegrać w optymalnym dla danej wody terminie. Tym bardziej że nie rozgrywamy zawodów w miesiącach wakacyjnych. Rozmawiałem z kilkoma zawodnikami i jest wola rozgrywania zawodów na rzekach. Wprawdzie przekłada się to negatywnie na wyniki naszych zawodników na arenie krajowej o czym sam się boleśnie przekonałem ale trudno, niech tak będzie. Większość osób jest przyzwyczajona do łowienia na rzekach tak jak i większość nie planuje regularnych startów w zawodach szczebla centralnego. Tak więc tym którzy chcą startować gdzieś dalej pozostaje trening na własną rękę. Poza tym teraz pierwsza liga to teamy lub pstrągi a do takich zawodów na wodach naszego Okręgu się nie przygotujemy. Boli marginalizacja dużych rzek ale na to wielkiego wpływu nie mamy.
    Dziwi trochę brak reprezentantów wielu kół na zawodach. Myślę jednak że to nie kwestia tego jak wyglądają zawody okręgowe. Po prostu w wielu kołach nie ma zgranych ekip a samym kołom nie zależy na wysyłaniu ludzi na bo to się wiąże z kosztami. Z resztą wiadomo co jest teraz w Garwolinie. Poza tym jest moda na łowienie okazów. Na końcach zestawów królują wielkie gumy, woblery, coraz więcej osób poluje na sumy a to się nie wpisuje w zawodnicze łowienie.

  • aspius40 Data dodania: 22 dni temu Oceń: -5 + / -

    Rozwiń
  • Pyza Piotr Data dodania: 22 dni temu Oceń: 6 + / -

    Kolegom z Łaskarzewa gratuluję współpracy między sobą. Dajecie dobry przykład innym. Myślę, że w następnym sezonie można powtórzyć zawody na Wiśle w Antoniówce Świerżowskiej. Zawody w październiku pokazały, że można tam w tym okresie ryby złowić. Niezbyt udane okazały się zawody w Pasterniku w maju. Co do innych imprez to decyzje pozostawiam Kapitanatowi Sportowemu.

  • aspius40 Data dodania: 23 dni temu Oceń: 0 + / -

    Zawody na danej wodzie mają to do siebie że najlepiej rozgrywać je w terminach sprzyjających żerowaniu wielu gatunków drapieżników . Swoją drogą okręg radomski mógłby wprowadzić okres ochronny dla klenia w maju . Pamiętam czasy gdy wobler był ewenementem i klenie pomimo że łódki kłusownicze wypływały każdego dnia o zmroku były w ilości kilkukrotnie większej . Nastał czas woblerów i co gorsze zawodów bez no kill i w 5 lat od 1995 r populacja klenia zmalała ok 4 krotnie a te klenie co są to 1/3 tamtych . Pamiętam foliowe worki i klenie pływające w mleczu u pasków zawodników . No ale jak nie ma regulacji regulaminowych to wędkarze łowią . Nie bardzo wiem co przeszkadza w terminach zawodów że nie można ich dowolnie ustalać ? Przypuszczam że inne zawody np spławikowe albo na szczeblu ogólnopolskich . Swoją drogą puchar sandacza w sytuacji gdy startują wędkarze z innych okręgów nie bardzo pasuje do zaliczania tych zawodów do ogólnej klasyfikacji . Teoretycznie można zliczać z trzech najkorzystniejszych wyników albo robić osobną klasyfikację dla zawodników okręgu na pucharze sandacza i na jej podstawie liczenie GPX .

  • aspius40 Data dodania: 23 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 24 dni temu Oceń: 2 + / -

    Aspius40 myślę że masz na myśli sytuację z MO na Frankopolu. Faktycznie padły jakieś niepotrzebne słowa. Ale też pamiętam sytuację z Pasternika gdy dwóch zawodników prawie się pobiło o miejsce. To pokazuje że w kazdym środowisku może czasem ktoś zachować się nieodpowiednio. Po to jest całe społeczeństwo sportowe naszego Okręgu by rozmawiać i eliminować takie sytuacje. Co do zarządów to w momencie gdy zaczynałem jeździć na zawody zarząd mojego koła po prostu mi nie przeszkadzał. Za to o Spinningowe mistrzostwa koła prosiłem się trzy lata zanim je zorganizowano. W związku z tym sam wszedłem do zarządu wraz z kilkoma kolegami spinningistami. Z tym że mamy prezesa i ludzi którzy przychylnie patrzą na naszą pasję. W tej chwili często wystawiamy 8-9 zawodników. Pamiętam że Garwolin robił podobne liczby. Co do miejsc rozgrywania zawodów w obecnym sezonie było to podzielone sprawiedliwie. Sam z resztą miałem w tym udział. Wszedłem w skład Kapitanatu Sportowego Okręgu. W zasadzie zostałem tam zaproszony mimo iż jestem z zachodu Okręgu. Z tym że ja mogę sobie pozwolić na to by wyjść wcześniej z pracy i na posiedzenie pojechać. Wiem że nie każdy w tygodniu znajdzie na to czas. Ale jeśli się wkłada w coś własną pracę to można wiele zmienić.
    Wisła w październiku to rozsądny kompromis w związku z innymi łowiskami oraz terminami krajowymi. Na pewno TMO należy rozegrać w pierwszej połowie września. Albo przełożyć na maj i wtedy zrobi się miejsce dla Wisły we wrześniu. Tylko trzeba by zrezygnować z zawodów na wodzie stojącej bo maj z długim weekendem więcej niż jednego terminu nie udźwignie.

  • aspius40 Data dodania: 24 dni temu Oceń: 0 + / -

    Co do liwca to w sumie równe łowisko ,problem w tym że bardzo wąskie i co za tym po 2-3 zawodnikach reszta łowiąc póżniej ma ,,zdeptane '' i ryby trudno reagują a nie ma możliwości zmian miejsca bo każdy dołek będzie obłowiony wcześniej . Nie o to chodzi by decydował sprint do miejsc . To tak jakby robić zawody pstrągowe na 1km rzeki i wpuścić 30 zawodników . Na dużej wodzie z racji szerokości i głębokości problem jest trochę mniejszy . Z pewnością wiśły nie należy brać pod uwagę w maju bo raz że tarło klenia dwa że bywa wysoka woda całkiem uniemożliwiająca łowienie . Za to są wody stojące (których nie lubię ) ale jest to urozmaicenie a w maju nie są zarośnięte zielskiem . Jest jeszcze łacha w okol krasek/podstolic ale bardzo utrudiony dostęp do wody przez bagna i trzcinowiska . Pod względem wyników wrzesień na wiśle zawsze był najlepszy . Czasem tylko połowa sierpnia była lepsza pod względem boleni .

  • aspius40 Data dodania: 24 dni temu Oceń: 0 + / -

    Michał , co do organizatorów to moje zdanie jest takie że dużo zawodów robiono w części wschodniej okręgu a to utrudniało osiąganie wyników przynajmniej w jakimś stopniu . Dlatego wskazane jest organizowanie zawodów w różnych miejscach by znajomość wody równoważyć ,tak samo równowaga powinna być jeśli chodzi o wody bieżące i stojące , z tym że nie powinna być to sztywna reguła jeśli wola zawodników jest by były to wyłącznie wody bieżące . Dalsze lokalizacje zawodów zwyczajnie są kłopotliwe chociażby ze względów logistycznych , finansowych , ograniczonego wolnego czasu potencjalnych uczestników. Od dawna podczas zawodów sędziowie mieli jakieś żale do zawodników z garwolina . Wynikały one z niewiedzy sędziów przy niezrozumiałym przeroście ich ego .Skutkiem były sytuacje gdy informowano zawodników że w tym miejscu zabronione jest łowienie gdy nie było zabronione dla innych a wymiana zdań kończyła się w końcu wulgaryzmami i dziwnymi sugestiami ,,wiadomo Garwolin''Co do kola to masz rację i do czasu dokąd obecny zarząd będzie się panoszył nikt nie będzie się ośmieszał w jakikolwiek sposób kontaktując się niektórymi osobami z zarządu . Od samych wyborów było wiadomo co będzie się działo i nawet za długo tolerowano taki stan rzeczy mając nadzieję że może to tylko plotki . Co do Wisły to niewskazane jest łowienie w maju ze względu na łowienie kleni na przelewach lejących mleczem a zawsze było to główne zajęcie zawodników i tylko liczba miejsc (tarlisk) ograniczała łowiących . Wrzesień jest najlepszym terminem na Wisłę .Inna sprawa że może kolidować z np terminem na inną imprezę w innej lokalizacji . Ja tak to widzę i zawsze tak widziałem z tym że obecnie nie zawsze mam czas na rybki pojechać a co dopiero na sztywny termin zawodów .

  • Połeć Michał Data dodania: 24 dni temu Oceń: 2 + / -

    Co do Wisły i terminu październikowego ostatnie zawody pokazały że nie jest tak źle. Nawet klenie były. Zawsze w tym terminie pewne ryby będą mniej aktywne a inne bardziej. Wiesz doskonale że w tym czasie można połowić fajnych ryb. Na jesieni nawet jakby więcej i fajniejszych niż w innym okresie. Tegoroczne zawody były udane więc uważam że można by to powtórzyć. A może byś się wybrał na Kapitanat podyskutować?

  • Połeć Michał Data dodania: 24 dni temu Oceń: 1 + / -

    Aspius40, aż przejadę się obejrzeć tą wodę w tygodniu. Zapewne są wody tylko ciężko mi coś brać pod uwagę jeśli nie wiem nic o tym miejscu. Z tego też względu proszę o jakieś opinie i wskazówki. Co do udziału chłopaków z Garwolina to chyba jednak bardziej wewnętrzny temat koła. Wiem że nastały czasy niezbyt sprzyjające rozwojowi sportu a w szczególności spinningu. A szkoda bo fajna ekipa była i dzięki jednemu z nich zacząłem startować w zawodach. Co to domniemanej niechęci organizatorów do Garwolina to chyba przesada co pokazały ostatnie zawody i punktacja kleni kolegi Łukasza.

  • aspius40 Data dodania: 24 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 24 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 25 dni temu Oceń: 1 + / -

    Niestety nie znam tej wody którą podałeś Aspius więc ciężko mi ją brać pod uwagę na 2019 rok z racji tego iż nie wiem czy będzie można komfortowo rozegrać tam zawody. 3 km razy dwa nie jest mało ale czy jest możliwość przejścia na drugą stronę? Pewnie wszystko zależy od poziomu wody. Na pewno w przyszłym roku tam podjadę choćby po to by wodę poznać.
    Myślę że Liwiec to ciekawa opcja tylko trzeba wybrać odpowiedni termin. Z Wisły w okolicach elektrowni ciężko zrezygnować bo woda na prawdę fajna a i w ostatnim czasie trochę się zmieniła jej charakterystyka.
    Jeśli Aspius masz na myśli Jarka to z pewnością będzie na Kapitanacie. I jedna data oraz miejsce to wybór Jarka i jego klubu więc tego nawet nie poddaję pod dyskusję. Puchar WKS Sandacz to tradycyjnie czerwcowy termin. Gdzie i w jakiej formie zadecyduje WKS Sandacz.
    Na tą chwilę wstępny zarys może wyglądać tak:
    Maj Łacha Stężycka
    Czerwiec Puchar WKS Sandacz
    Wrzesień TMO Narew oraz Liwiec
    Październik finał na Wiśle naprzeciwko elektrowni Kozienice.
    Proszę Marku byś wypowiedział się o tym czy Liwiec we wrzesniu ma sens?

  • Połeć Michał Data dodania: 25 dni temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • Ołdak Marek Data dodania: 25 dni temu Oceń: 3 + / -

    Witam ponownie.
    Z tego co pamiętam problematyczna była kwestia "odległości". Mało osób przyjeżdżało bo było za daleko np. Siemianówka, zawsze jedni będą mieli dalej lub bliżej. Oczywiście można robić zawody na wodzie gdzie ryb nie ma , zakazać treningów itp. ale wtedy częstą będą wygrywać ryby nie "wypracowane" a złowione przypadkiem. Zawsze są ryby, które biorą najlepiej w konkretnych miesiącach ale i tak trzeba je złowić. Niestety nie będę mógł być na kapitanacie więc co zostanie wybrane będzie ok. pozdrawiam

  • aspius40 Data dodania: 25 dni temu Oceń: -6 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 25 dni temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • aspius40 Data dodania: 25 dni temu Oceń: -3 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 27 dni temu Oceń: 3 + / -

    Widzisz Aspius mój plan jest podobny czyli na start woda stojąca z populacją szczupaka i bolenia jak również okonia. Bez klenia. Niestety wód stojących w naszym okręgu jest jak na lekarstwo. Następnie rzeki i kanał. Zróżnicowane wody. I o to chodzi by wygrał ten który potrafi się odnaleźć w każdych warunkach.

  • aspius40 Data dodania: 27 dni temu Oceń: -8 + / -

    Rozwiń
  • Połeć Michał Data dodania: 28 dni temu Oceń: 4 + / -

    Akurat wody są dla mnie nieznane a sugerowane przez innych jako fajne miejsca na zawody. Na Stężycy byłem raz.
    Jest wola zmiany miejsc rozgrywania zawodów. Nie ciągle te same lokalizacje. Marku pomysł z Liwcem super. To już ze swojej listy usuwam Brzumin na rzecz Liwca. Co do Siemianówki to już chyba temat nie do przepchnięcia. W to miejsce wejdzie TMO. Za to mistrzem okręgu zostanie zwycięzca klasyfikacji Grand Prix. To co tu wypracujemy będę chciał przedstawić na kapitanacie. Majowe zawody chciałem jednak przeprowadzić na Stężycy. Woda bogata w szczupaki i bolenie za to później może być za bardzo zarośnięta. Więc decydując się na termin majowy na Liwcu powinniśmy poszukać alternatywy dla Łachy.

  • aspius40 Data dodania: 28 dni temu Oceń: -7 + / -

    Rozwiń
  • Ołdak Marek Data dodania: 28 dni temu Oceń: 4 + / -

    Witam. Michał, wydaje mi się, że za dużo byłoby zawodów na wodach poza naszym okręgiem. Powinniśmy spotykać się nad "naszymi" wodami. TMO na Narwi to super pomysł, jest baza i fajna woda. Ja ze swojej strony proponuję: w maju na Liwcu (odcinek no kil), Puchar Sandacza tradycyjnie na Bugu, a IMO na zakończenie sezonu na Siemianówce z łódek.
    Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Pozdrawiam

  • wojtus Data dodania: 28 dni temu Oceń: 6 + / -

    Spławikowców również zapraszam do wskazywania fajnych łowisk na w zawody okręgowe w nadchodzącym sezonie. Priorytety to: pojemność łowiska minimum 30 osób, równa linia brzegowa, równa głębokość - przewyższająca regulaminowy 1 metr, dobra dostępność i możliwość dojazdu na stanowiska. Oczywiście nie zapominajcie o rybach. Zapraszam do dyskusji i wskazywania kandydatur. Przy okazji najserdeczniejsze życzenia Świąteczno-Noworoczne. Pozdrawiam Wojtek.

  • Połeć Michał Data dodania: 28 dni temu Oceń: -7 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin