Przypominamy!!!!!!
Zarząd Okręgu PZW w Siedlcach na posiedzeniu w dniu 22 listopada 2009 roku uchwałą nr 19 wprowadził od dnia 01.01.2010 roku na wodach Okręgu PZW w Siedlcach wymiary ochronne dla:
okonia - 18 cm,
płoci - 15 cm.
Komentarze (35)
Karpisz Piotr Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -
janusz10010 Data dodania: 2 lata temu Oceń: -5 + / -
Rozwińpablom Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Oczywiście masz rację, ale wszystko zależy, tak jak napisałeś od charakteru danej wody - to raz, dwa koła mają możliwość zamknięcia danej wody po zarybieniu. Jeśli chodzi o hodowców, to różnie. Kupienie selekta pstrąga czy szczupaka wcale łatwe nie jest, i nie chodzi tu o brak chęci producentów a o trudności z wyhodowaniem i rachunek ekonomiczny. Dużo łatwiej i taniej jest wyhodować kroczki np karpia. Podaż - popyt. Proste prawo ekonomiczne. Gdyby okręgi zamawiały dużo ryb danego gatunku i wielkości to by się hodowle na to przestawiły. Z drugiej strony, gro naszych hodowców ma nie co przestarzałe ośrodki. Jest też trzecia strona medalu - kłusownictwo. 3 lata temu jak zabierałem ryby z Żabieńca, facet mówił że w stawiku +\_ 70\70m2 powinno być coś koło 6\7t ryb. Miejscowi natomiast są tak żarłoczni że jak wyławiają 2,5-3 t to się cieszą. Nie muszę chyba pisać że cena skradzionej ryby jest doliczana do tych ryb które zostały.
pablom Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Oczywiście masz rację, ale wszystko zależy, tak jak napisałeś od charakteru danej wody - to raz, dwa koła mają możliwość zamknięcia danej wody po zarybieniu. Jeśli chodzi o hodowców, to różnie. Kupienie selekta pstrąga czy szczupaka wcale łatwe nie jest, i nie chodzi tu o brak chęci producentów a o trudności z wyhodowaniem i rachunek ekonomiczny. Dużo łatwiej i taniej jest wyhodować kroczki np karpia. Podaż - popyt. Proste prawo ekonomiczne. Gdyby okręgi zamawiały dużo ryb danego gatunku i wielkości to by się hodowle na to przestawiły. Z drugiej strony, gro naszych hodowców ma nie co przestarzałe ośrodki. Jest też trzecia strona medalu - kłusownictwo. 3 lata temu jak zabierałem ryby z Żabieńca, facet mówił że w stawiku +\_ 70\70m2 powinno być coś koło 6\7t ryb. Miejscowi natomiast są tak żarłoczni że jak wyławiają 2,5-3 t to się cieszą. Nie muszę chyba pisać że cena skradzionej ryby jest doliczana do tych ryb które zostały.
bob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
Pablom, jeśli znasz ceny i masz opanowaną matematykę na poziomie szkoły podstawowej to wykonaj tu prostą kalkulację, co bardziej opłaca się kupić, wylęg żerujący czy narybek jesienny, przyjmując nawet najniższą przeżywalność dla wylęgu i narybku. Narybek licz 3 szt. na 1 kg. Do tego trzeba dodać fakt, że narybek jesienny uzyskany z wylęgu będzie dużo lepiej zaaklimatyzowany i po ostrej naturalnej selekcji. Prawda jest taka, że im dłużej ryby są karmione tym szybciej ładują na patelni. Skrajny przykład to teczki handlówka które potrafią w naturalnych warunkach zdechnąć z głodu jak nie dostana granulatu. Tu docieramy do kolejnego problemu. Większość hodowców jest nastawiona na produkcje większych ryb. Gdyby było więcej wylęgarni to ceny by były dużo niższe.
pablom Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Bob55, wiesz zależy co chcesz uzyskać. Nie uważasz że lepiej było by zarybić szczupakiem 30-40cm? Sam takim zarybiałem kilka jeziorek i zbiorników z mojego dawnego koła. Wiem że selekt jest dużo droższy ale i takie zarybianie ma większy sens niż wpuszczanie"plemników";-) Wiesz że jak by nie pytali to by ich nie wybrali, przecież demokracje mamy ;-)))))) przykład żywca pokazuje to dobitnie. Limit. A powiem Ci że nie mam pojęcia. Wiem tylko tyle że jest tam kilku chłopaków którzy chcą coś zmienić, ale jak wszędzie jest opór materii. Jak wszędzie, raz się coś uda innym razem nie.
ruan Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Brawo za trafny i mądry komentarz bob55 , myślę że jest coraz więcej tak zaangażowanych wędkarzy którzy widzą że ,, Pora kończyć to bezhołowie bo wędkarstwo w Polsce zaczyna być farsą ". Zarządzanie i prowadzenie łowisk musi być prowadzone profesjonalnie a nie na zasadzie ,, a tam , napuścimy karpia i mamy z głowy " . Już dawno minęły czasy że zęby rwiemy u kowala .
bob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 4 + / -
Pablon, wiedzę, że nie łapiesz co to cykl produkcyjny. To maksymalne wykorzystanie urządzeń. Wylęgiem się zarybia wiosną kiedy ryby trą się jedne po drugich. Nie zatkasz im dupy korkiem aby wpuścić inne później. Zastrzyki przyśpieszają tarło ale niewiele. Wykorzystuje się je raczej do tego aby wszystkie ryby były gotowe w tym samym czasie. Jedyny manewr jaki masz to wybór producenta. Ja potrzebowałem szczupaki jak najpóźniej ponieważ to dawało mi jako takie zgranie ich wpuszczenia z pojawieniem się wycieru płoci. Brałem je z ośrodka zarybieniowego zasilanego woda z dna z zaporówki. To były najpóźniejsze jakie mogłem mieć. Dlatego proszę nie pisz o nieprofesjonalizmie. Mogę podać kolejny przykład z amurami które mi wyżerały marny litoral i zubażał miejsca gdzie wylęg mógł się schować. Na niego też jest ta sam ochrona na wszystkie wody. Nie wspomnę o tym jak się wypowiadają naukowcy na temat amurów, tołpyg itp. zasrańców zabagniających wody.
Ja uważam, że nie ma co pisać o tym jak jest. Pisze jak być powinno bo ludzie nie rozumieją podstawowych rzeczy. Większość jest przeciwko regulaminom dla każdej wody bo musieli by się wysilić. Tylko u nas wędkarze decydują o tym co jest dobre. Na zachodzie nikt ich o zdanie nie pyta. Są ludzie co tym kierują tak aby były ryby. Komu się nie podoba to może nie łowić albo iść do burdeliku wędkarskiego na tęczaki. Pora kończyć to bezhołowie bo wędkarstwo w Polsce zaczyna być farsą. Lubię łowić okonie jak sa dorodne. Aby takie były łowisko musi być prowadzone profesjonalnie. Od wprowadzenia wymiarów ryb nie przybędzie. Ciekaw jestem jaki jest tam limit ilościowy? 5kg?
pablom Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Bob55 - dobrze wiem że potrafisz robić zarybienia, ale przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałeś poniżej ;-) Brzmi to mniej więcej tak jak by to była krytyka wszelkich zmian w wymiarach ochronnych. Znam lub spotykam zbyt wiele osób dla których okoń\szczupak...sum to szkodnik, więc dobrze że uściśliłeś swoje zdanie.
To że ryby wydał ichtiolog,wcale nie świadczy o tym że podszedł profesjonalnie do zbadania wody do której ten narybek trafił. Robert, przestań z tym po..doleniem. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie jest to niestety standardem. Po cholerę chodzić i wpuszczać po kilka szt w dołek, jak można cysterną podjechać w jedno miejsce, otworzyć śluzę i ... można se walnąć kielona;-)
To że do każdej wody, ba często odcinka wody (rzeki) trzeba podchodzić indywidualnie to niby oczywistość, ale dla Ciebie czy kilku zapaleńców którzy czytają, rozmawiają i mają porównanie do łowisk zagranicznych gdzie też są zarybienia przeprowadzane, niestety u nas to mrzonki.
Aby był dobry regulamin dla danego łowiska to musi być gospodarz. Co do Siedlec, to ich decyzja jest podyktowana próbą zmienienia tego co na co dzień obserwujesz nad wodą.
ad.PS. Ogólnie masz rację, ale są pewne odstępstwa od tej zasady o czym też doskonale wiesz.
bob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
PS. Według badań naukowych najwięcej ikry wyżerają larwy owadów drapieżnych. Udział okoni w tym procederze jest marginalny. Okonie wyżerają wylęg. Ilość potencjalnych ofiar, wielkość i rodzaj litoralu decydują o tym czy okoń jest porządny czy szkodnikiem. Wiedzy nigdy za dużo :)
bob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Pablon, przestań wypisywać bzdury jeśli nie zrozumiałeś tego co napisałem. Sprzeciwiam się jednolitym zasadom na wszystkie wody. Tak postępują analfabeci nie mający elementarnej wiedzy o ekosystemach. Podałem przykład. Próbujesz go dyskredytować prymitywnymi metodami. Ryby wydał mi ichtiolog. Nie wiesz tego niestety chłopcze ale to nie on decyduje kiedy ryby mają trafić do wody. O tym decyduje cykl produkcyjny. Nie ma też wpływu na pogodę. Kolejna sprawa. Z czego wywnioskowałeś, że ryby były wpuszczone w jedno miejsce? 20 000 szt. w jedno miejsce. P.... Cię? Nie były też wpuszczane po 1 szt. na 1 m brzegu bo by go zabrakło. Wystarczyła mała koncentracja i okonie już były. Nadal uważam, że okoń na tej wodzie to chwast a Twoje problemy z zapachami mnie nie interesują. Aby okonie przedstawiały jakaś wartość wędkarska woda musi spełniać konkretne warunki. Łowiłem w wodzie gdzie okonie po 30 cm brały jeden za drugim. W tej wodzie drobnicy było więcej niż wody. To dowód na to, że woda wodzie nierówna i każda musi mieć swój regulamin. Regulamin nie dla regulaminu ale dla dobrej gospodarki. Amen.
bob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
Pablon, przestań wypisywać bzdury jeśli nie zrozumiałeś tego co napisałem. Sprzeciwiam się jednolitym zasadom na wszystkie wody. Tak postępują analfabeci nie mający elementarnej wiedzy o ekosystemach. Podałem przykład. Próbujesz go dyskredytować prymitywnymi metodami. Ryby wydał mi ichtiolog. Nie wiesz tego niestety chłopcze ale to nie on decyduje kiedy ryby mają trafić do wody. O tym decyduje cykl produkcyjny. Nie ma też wpływu na pogodę. Kolejna sprawa. Z czego wywnioskowałeś, że ryby były wpuszczone w jedno miejsce? 20 000 szt. w jedno miejsce. P.... Cię? Nie były też wpuszczane po 1 szt. na 1 m brzegu bo by go zabrakło. Wystarczyła mała koncentracja i okonie już były. Nadal uważam, że okoń na tej wodzie to chwast a Twoje problemy z zapachami mnie nie interesują. Aby okonie przedstawiały jakaś wartość wędkarska woda musi spełniać konkretne warunki. Łowiłem w wodzie gdzie okonie po 30 cm brały jeden za drugim. W tej wodzie drobnicy było więcej niż wody. To dowód na to, że woda wodzie nierówna i każda musi mieć swój regulamin. Regulamin nie dla regulaminu ale dla dobrej gospodarki. Amen.
pablom Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
Bob55 - albo robiliście zarybienie bez konsultacji z ichtiologiem albo zlaliście jego zalecenia. Znając życie pewnie zarybienie wyglądało w tradycyjny polski sposób - wszystko w jedno miejsce, po cholerę chodzić i roznosić ryby?
Jeśli chodzi o wyjadanie ikry to doskonale wiesz że nie tylko okonie wyżerają. Doskonale również wiesz że np. podczas tarła płoci przy samych trących się rybach czekają okonie a troszkę dalej szczupaki i inne drapieżniki. Chłopaki z Siedlec wprowadzili wymiary z powodu zżerania przez "wędkarzy" wszystkiego co się uwiesi, jest tam kilka miejsc gdzie 35+ jest niemal standardem. Pisanie o okoniu że jest chwastem? (chwatem) zalatuje mi hasłami z niedalekiej przeszłości - pisano tak min o sumie, a co się dzieje z tą rybą teraz lepiej nie mówić -ale o tym wiesz doskonale.
ruan Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
A najpiękniejszy w tym wszystkim jest ten ,, maluneczek " okonia . Piękny , brawa dla Administratora.
stasiek_1948 Data dodania: 2 lata temu Oceń: -8 + / -
Rozwińbob55 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Opiekowałem się taką wodą gdzie okonie wyżerało wiosną wszystko co się wykluło z ikry. Kiedyś zarybianie żerującym wylęgiem szczupaka przypadło na okres ciepła, to musieliśmy kijami odganiać okonie by nie wyjadały ledwo co wpuszczonych ryb. I tak to niewiele dawało bo odpływały tylko kawałek dalej i czekały. Przeżywał mały ułamek ryb. Skutki tego były dalekosiężne bo młode szczupaki nie miały co jeść z braku małych ryb. Dopiero większe sztuki miały się dobrze bo połci było niewiele ale za to dorodna. Mimo tego bilans obecności okoni był ujemy. Same okonie też rosły fatalnie bo po 12 latach miały około 12 cm. Jak wyżarły wycier to potem trawkę podskubywały z braku papau. Jak dostałem pismo z ZO, że wprowadzają na wszystkich wodach okręgu wymiar na okonia to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać bo u nas okonie nie dorastay do tego ich wymiaru czyli wprowadzili ochronę chwata. . Widać na wszystkich wodach ZO Siedlce jest identyczna sytuacja z okoniami. Taki cudo biologii :)
mery Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
szkoda że tylko w siedlcach...
maciej_szczupak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Myślę,że dla okonia wymiar ochronny powinien być minimum 25 cm,poza tym warto by rozważyć również górny wymiar,np. 35 cm.Powinno się też rozważyć,jak wspomniał kolega jozekgal,zwiększenie wymiaru ochronnego dla szczupaka i sandacza,oraz wprowadzenie górnego wymiaru.Tak to mniej więcej widzę:
-dolny wymiar:szczupak-60-65,sandacz 55-60
-górny wymiar:szczupak-85-90,sandacz 80-85
Płoć,według mnie,powinna też mieć minimum 25 cm,choć oczywiście sprawa dyskusyjna,bo to dobra przynęta na żywca... :)
arek1 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Moż w końcu taki drapieżnik jak okoń będzie doceniony. Bardzo dobże
bilski marek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
lamelczak Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
W moim okręgu od kilku lat wymiar płoci- 15 cm okonia-15 cm jest oki.
jozekgal Data dodania: 2 lata temu Oceń: 6 + / -
Popieram tą zmianę i jestem za tym aby dla szczupaka i sandacza zwiększyć wymiar na 55cm, bo to co jest odławiane to porażka, więcej kontroli tego co się złowiło chodzi o limity bo niektórzy wędkarze dostają głupawki i zapominają ile ryb można zabrać z łowiska. Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów na łowiskach.
bodziodb3 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 5 + / -
Nareszcie ktoś myśli o rybach takich jak okoń niektórzy uważają że jest go za dużo z moich obserwacji okoń znika z naszych wód a przyczynili się do tego sami wędkarze traktując tę rybę jako szkodnika wymiar 20 cm powinien obowiązywać w PZW
arnie Data dodania: 2 lata temu Oceń: -6 + / -
RozwińWasilewski Zbyszek Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
gumisry Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Wymiary wymiarami a życie swoje,jestem młodym wędkarzem ale to co robią na wodach w szczecinie to jest tragedia.Wymiary i przepisy PZW to pełna fikcja a później wszyscy narzekają żę niema ryb,należy zwiększyć kontrole nad wodą to i wymiary mogą zostać.
redcar Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
Wymiar powinien być wprowadzony dla całego kraju.
Okoń - 20 cm
Płoć - 15 cm
Szlachta Mariusz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -
serir Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Wielkie brawa. Uchwała, jakich powinno być więcej. Szkoda, że inne okręgi tego nie rozumieją. Czyżby przeżywały klęskę urodzaju ryb z tych gatunków?
Butkiewicz Paweł Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
