Policjanci z Kępna (Wielkopolska) zatrzymali 18-latka,
podejrzanego o kradzież ryb ze stawu w okolicach Bralina. Młodociany złodziej
ukradł ponad pół tony karpi, sumów i amurów.
O kradzieży
powiadomił policję właściciel stawu. Wartość skradzionych ryb oszacował na ponad
pięć tysięcy złotych.
Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Są
przekonani, że 18-latek nie działał sam. Zatrzymanemu grozi do pięciu lat
więzienia.
(jks)
Komentarze (2)
