Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Jak bezpiecznie łowić na lodzie

Aktualności | 2011-03-01 | Publikujący: Okręg PZW w Siedlcach

Naszemiasto.pl


Mimo ataku zimy, wędkarze tłumnie udają się nad wodę. Nie powstrzymuje ich ani zimno ani fakt, że zimą trudniej o rybę. Towarzyszyliśmy dwóm wędkarzom-pasjonatom z okolic Olecka i dowiedzieliśmy się, jak bezpiecznie wędkować na lodzie.

Wojciech Kuć zaczął łowić ryby jako młody chłopiec. Z upływem lat hobby przerodziło się w pasję i dziś nie potrafi żyć bez wypraw na ryby. Swoją miłością do wędkowania zaraził swojego zięcia, Marcina Burzyńskiego. Teraz razem wędkują, podziwiając przy okazji piękno okolicznej natury. 

Korzystając z wiedzy i doświadczenia Pana Wojtka, zapytaliśmy o zasady bezpiecznego połowu ryb na lodzie:

A.Sz.: Jak postępować, aby wędkując na lodzie nie narazić się na niebezpieczeństwo? 

W.K.: Najpierw trzeba sprawdzić jakiej grubości jest lód. Pierwszy otwór wybija się przy brzegu i potem stopniowo przesuwa się w głąb jeziora. Jeśli lód jest gruby, ma z 10 cm można spokojnie łowić. 

A.Sz.: Jaka pora jest najlepsza na łowienie na lodzie? 

W.K.: Zimową porą można łowić przez cały dzień. Ryby biorą chętnie i rano i wieczorem. Oczywiście łowienie ryb nocą jest zakazane. 

A.Sz.: W jaki sposób przygotowuje się Pan do łowienia ryb zimą? Podejrzewam, że inaczej niż latem... 

W.K.: Na pewno inaczej. Przede wszystkim korzystam z innych zestawów do łowienia. Ja przeważnie łowię na mormyszkę. Mormyszka to imitacja kiełża zdrojowego, który jest naturalnym pokarmem ryb, zwłaszcza okoni. Kiełż zdrojowy w języku rosyjskim to "mormysz", stąd ta nazwa. Mormysz to kulka ołowiana, często cynowana z wtopionym haczykiem, na który zakładamy białego robaka, ewentualnie larwę ochotki. Nadaje się do połowu dorodnych płoci i okoni. 

A.Sz.: Jak przygotować się, aby fizycznie wytrzymać na lodzie? 

W.K.: Ubieramy się przede wszystkim na cebulkę. Buty ciepłe, nieprzemakalne. Czasami na lodzie stoi woda, jest wilgotno. Oczywiście ciepłe rękawice i termos herbaty. Żaden alkohol, bo alkohol wcale nie pomaga w łowieniu. 

A.Sz.: Z czego wynikają wypadki na lodzie? 

W.K.: Z podchodzenia w niebezpieczne miejsca na lodzie, takie jak odpażeliska, które widać gołym okiem. Także przy ujściach rzek, zdrojach lód jest cienki i wymyty. 

A.Sz.: Jeśli już wpadnie się pod lód, jak należy się zachowywać? 

W.K.: Jeśli wpadnie się pod lód, a w pobliżu nie ma nikogo, pomocne są tzn. "kolce", które umieszcza się na sznurku i umocowuje się do ubrania, a w momencie wypadku wbija się w lód, żeby się na nich podciągnąć. 

A.Sz.: Jakie ryby łowi się zimą? 

W.K.: Te same co latem, z tym, że zimą gorzej biorą, bo zwalnia się ich metabolizm, żerują rzadziej. Szczupak latem je co trzy, cztery dni, a zimą - co dwa tygodnie. 

A.Sz: Ale amatorów nie brakuje? 

W.K.: Nie brakuje. To świetny wypoczynek, połączony z atrakcją łowienia. Pamiętajmy jednak o okresach ochronnych. Nie wszystkie ryby można łowić przez cały rok. 

Autor: Agnieszka Szukuć

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze filmy

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Jaki jest Twój stosunek do utworzenia forum na stronie Okręgu PZW w Siedlcach?
Tak, forum jest potrzebne.
Nie, nie widzę potrzeby umieszczania forum.
Jest mi to obojętne.
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin