W dzisiejszych
zmaganiach udział wzięło 12 wędkarzy. Pogoda dopisała, rybki nie bardzo.
Wprawdzie było kilka odjazdów bliżej niezidentyfikowany ryb, ale żaden kontakt
z tzw. „lokomotywą"
nie zakończył się szczęśliwie dla wędkarza. Sporo emocji dostarczył duży amur
którego holował Artur. Niestety zestaw nie wytrzymał tej próby.
Receptą na dobry wynik było konsekwentne łowienie drobnicy: ukleja, płotka,
okonki.
Zwycięzcą dzisiejszych zawodów został kol. JEDYNAK Wiesław
kapitan sportowy koła
Hazuka Bogdan
