Niespotykany w naszych rzekach okaz pochodzący z Amazonki, złowił wczoraj Mirosław Pietraś w rzece Słupi. Zamiast spodziewanej troci, z wody wyjął zahaczoną na błystkę Mors 1, Arowanę Srebrną.
Obecność tej ryby w naszych wodach można wytłumaczyć jedynie wypuszczeniem z akwarium do rzeki. Jest to gatunek występujący wyłącznie w Ameryce Południowej w ciepłych wodach dopływów i rozlewiskach Amazonki. Specyficzny sposób zdobywania pożywienia przez Arowanę jest rzadko spotykany. Ryba ta może żyć nawet do 20 lat, osiągając przy tym długość nawet do 150 cm. Jako wyrośnięty drapieżnik poluje na ryby, duże owady, ptaki, nietoperze czy nawet węże. W poszukiwaniu pożywienia może wyskakiwać nad powierzchnię wody polując Np. na ptaki często zdejmując swoje upatrzone ofiary z gałęzi drzew i krzewów.
Z uwagi na ciepłolubność tej ryby, fakt jej złowienia w lutym świadczy o szerokich możliwościach dostosowania się tych ryb do warunków skrajnie różniących się od jej środowiska naturalnego.
