Dzięki sprzyjającym mrozom, tej zimy, udało nam się rozegrać pierwsze zawody podlodowe w tym roku. Odpowiednia grubość lodu pozwoliła na bezpieczne wejście na lód 20 zawodników walczących o pierwsze punkty Grand Prix Koła. Pogoda nie rozpieszczała nas tego dnia. Marznący deszcz padający od kilku dni nie odpuścił nam także tej niedzieli. Wiele kół rozgrywających tego dnia zawody skracało czas do niezbędnego mininum. My mimo niepogody rozegraliśmy je w 2 turach po 2 godziny łowienia. W czasie przerwy w rywalizacji i na rozgrzewkę urządziliśmy sobie ognisko, które dało nam trochę wytchnienia od niepowodzeń wędkarskich. Była kiełbasa z patyka oraz nieodzowne piwo po niej.
Na miejsce zawodów postanowiliśmy wybrać jezioro Krzczeń z tego względu, że w najblizszym czasie tj. 23-24 stycznia na jeziorze tym będą rozgrywane tegoroczne Podlodowe Mistrzostwa Okręgu. Dlatego też wybór łowiska do zmagań o Puchar Prezesa padł na ten akwen. Wiadomo przecież, że aby skutecznie powalczyć w przyszłości należy najpierw poznać lepiej łowisko. I choć nie jednemu z nas to jezioro jest doskonale znane, to każdego roku na lodzie mogą sprawdzać się inne sztuczki, dzięki którym możemy połowić więcej niż inni Koledzy "podlodowcy". Dlatego też rozgrzewaliśmy się pierwszymi tegorocznymi zimowymi zawodami na jeziorze Krzczeń, aby podlodowa kadra Koła mogła być wstępnie przygotowana do rywalizacji podczas Mistrzostw Okręgu.
Najlepszymi podlodowcami i zdobywający największą liczbę punków do klasyfikacji okazali się Koledzy:
.
157 pkt
1
Karol Kucharski
2
Piotr Krauze
78 pkt
3
Henryk Puławski
54 pkt
.
Pełna klasyfikacja zawodów w załączniku do pobrania.
