Wyniki zawodów w załączniku /Zdjęcia wykonane przez S.Połomskiego są w naszej galerii - 13 stycznia uzupełnione będzie zdjęciami wykonanymi przez J.Makara/
Koszalińska
edycja „Grand Prix Polski" o Mistrzostwo Polski w Wędkarstwie Podlodowym
„Koszalin 2011"
W
dniach 7-9 stycznia na łowisku „Wyspa" usytuowanego w rejonie Rosnowa odbyła
się pierwsza edycja „Grand Prix Polski" w wędkarstwie podlodowym.
Ci „morsowie
polskiego wędkarstwa" spotkają się jeszcze dwukrotnie by w konsekwencji
wędkarskiej triady wyłonić indywidualnego i drużynowego Mistrza Polski w tej
trudnej lecz jakże pociągającej i ciekawej
dyscyplinie sportu wędkarskiego.
Najbliższe
spotkanie odbędzie się już 15-16 stycznia na jeziorze Sętal k/Olsztyna a kończące podlodowe zmagania w lutym, na
wodach okręgu lubelskiego.
Do Koszalina przyjechało 72
zawodników reprezentujących 24 wędkarskie kluby sportowe, z tym, że miejscowy
klub „Colmic - Catfish", Podlaski Klub Wędkarski z Białegostoku oraz WKS
„Dunajec" z Nowego Sącza wystawili po 2 drużyny.
Rekordzista, Mazowiecki Okręg
PZW dysponował 4 drużynami.
Dodatkowo
wystąpiło 7 indywidualistów.
Łącznie na
starcie stawiło się 79 zawodników, w tym 2 koleżanki.
Łowisko na którym rozegrano zawody należy do
bardzo trudnych. Utworzone zostało poprzez spiętrzenie rzeki Radwi.
W dniach zawodów , ze względu na
ocieplenie i podniesiony stan zbiornika, elektrownia w Rosnowie otworzyła śluzy
powodując duży uciąg wody, co przy średniej głębokości 5 metrów bardzo
utrudniało łowienie delikatnymi zestawami.
PIERWSZY DZIEŃ ZAWODÓW
Sektor A - startowało 26 zawodników.
1. Tomasz Zaniewski z Podlaskiego Klubu Wędkarskiego
- wynik 0.98 kg.
2. Tadeusz Wiziecki z WKS „Cupido" Iława - 0.85 kg
3. Marcin Majewski z WKS „Potok" Ciechanów - 0.79 kg
4. Ryszard Dzikiewicz - indywidualnie - 0.685 kg
5. Rafał Pykało z Mazowsza 4 - 0.68 kg
6.
Janusz Roguski ze Szczecina - 0.675 kg
14.Torbiński Franciszek ,Koszalin - 0.36
22.Nowakowski Sebastian, Koszalin - 0.155 kg
Dwóch zawodników nie złowiło żadnej ryby.
Łączna waga złowionych ryb wyniosła 10.65 kg
Sektor
B - startowało 27 zawodników.
1.Małachowski Marcin - indywidualnie, 1.58 kg
2.Łapiński Andrzej, WKS „Cupido" - 1.095
3.Widak Wiesław, Podkarpacki WKS - 0.78
4.Staszewski Adam - indywidualnie - 0.71
5.Zakrzewski Krzysztof, TKW „Liwi Robaczki" Tarnów -
0.685
6.Pająk Grzegorz, ORKWS Radom - 0.54 kg
17. Kasperowicz Paweł, Koszalin - 0.22 kg
19. Masewicz Marian, Koszalin - 0.15 kg
Trzech zawodników nie złowiło żadnej ryby.
Łączny wynik to 9.135 kg ryb
Sektor
C - 26 zawodników
1. Gregorczyk
Janusz, ORKWS Radom - 1.545 kg
2. Kwiatkowski
Grzegorz, „Colmic-Catfish" Koszalin - 1.5
3. Dzikiewicz
Kamil, „Colmic-Catfish" - 1.265
4. Bernatowicz
Mariusz, Mazowiecki 1 - 0.765
5. Górecki
Kacper, Klub „Łowisko NET" Olsztyn - 0.695
6. Dziki
Józef, WKS „Drwęca" Ostróda - 0.65
Łącznie do wagi przyniesiono 14.185 kg ryb
W
I turze złowiono 33.97 kg ryb a 4 zawodników „wyzerowało"
W klasyfikacji drużynowej po
pierwszym dniu prowadziła drużyna klubowa „Cupido" Iława - 19 pkt, przed
Podlaskim Klubem z Białegostoku - 21 pkt i Drwęcą" Ostróda - pkt. 22.
Kolejne miejsca zajęły kluby:
ORKWS Radom - 24, „Łowisko Net" - 27.5 oraz „Liwi Robaczki" - 31.
Koszalińskie drużyny „Colmic-Catfisha" zajmowały kolejno
9 i 10 miejsce.
Ekipa ZO ze Szczecina uplasowała się na 18 miejscu.
Po I turze w klasyfikacji
indywidualnej prowadził Marcin Małachowski a kolejne miejsca zajmowali -
Jarosław Gregorczyk, Tomasz Zaniewski, Grzegorz Kwiatkowski, Andrzej Łapiński i
Tadeusz Wiziecki.
Pozostali koszalinianie uplasowali się na miejscach: Kamil Dzikiewicz -
7, Ryszard Dzikiewicz - 12, Franciszek Torbiński - 40, Paweł Kasperowicz - 48,
Marian Masewicz - 57 i Sebastian Nowakowski - 64.
Niewielkie przewagi punktowe i wagowe sugerowały bardzo atrakcyjną walkę
w II turze i możliwe wielkie przetasowania, szczególnie w klasyfikacji
indywidualnej.
DRUGI DZIEŃ ZAWODÓW
Sektor
A - startowało 26 zawodników.
1.Studniarz Dariusz, klub Mazowiecki 2 - 2.536 kg ryb
2. Kasperowicz Paweł, „Colmic-Catfish" - 1.14
3. Sokolnicki Wojciech, „Łoisko Net" - 1.06
4.Kowalewski Piotr, Podlaski, - 0.975
5.Fabisziak Maciej, Mazowiecki 4 - 0.765
6.Brzezowski Michał, Mazowiecki 3 - 0.76
8.Torbiński Franciszek, „Colmic-Catfish" - 0.745 kg
Jeden z zawodników nie złowił ryby.
Łącznie złowiono w sektorze 19.02 kg ryb.
Sektor
B - startowało 27 zawodników
1. Gałaj
Paweł, Mazowiecki 1 - 1.635 kg
2. Dzikiewicz
Ryszard, indywidualnie - 1.555
3. Pykało
Rafał, Mazowiecki 4 - 1.530
4. Mikszto
Waldemar, OKW Katowice - 1.455
5. Kruk
Adam, Klub „Maver Polska" Piotrków Tryb. - 1.38
6. Gorlewski
Andrzej, Podlaski 1 - 1.37
20. Kwiatkowski Grzegorz,
Koszalin - 0.415
24.Nowakowski Sebastian,
Koszalin - 0.25
Łącznie złowiono w sektorze 19
kg ryb
Sektor C - startowało 26 zawodników
1. Sztukowski
Andrzej, „Maver Polska" - 2.16 kg
2. Kupren
Tomasz, „Łowisko Net" - 1.88
3. Lupa
Józef, Mazowiecki 3 - 1.86
4. Szepeta
Maria, „Dunajec" Nowy Sącz - 1.655
5. Łapiński
Andrzej, „Cupido" Iława - 1.21
6. Żołądź
Sławomir, indywidualnie - 1.06
7. Dzikiewicz
Kamil, Colmic-Catfish" - 1.035
20. Masewicz Marian, Colmic -.." - 0.4
Łącznie złowiono w sektorze
19.72 kg ryb - 2 zawodników "wyzerowało"
Łącznie w II turze złowiono 52.095 kg ryb.
Trzech zawodników nie złowiło
żadnej ryby.ko Net" i „Cupido" Iława. Czwarte
miejsce zajął „"Mavero Polska", piąte - „Petro-Spin"
Drużynowo II turę wygrał
Klub Podlaski 1 przed Klubem „Łowis z Płocka i 6 „Dunajec"
N.Sącz
Klasyfikacja indywidualna
II tury:
1.Studniarz
Dariuusz, 2. Sztukowski Andrzej, 3. Gałaj Paweł, 4. Kupren Tomasz, 5.
Dzikiewicz Ryszard, 6. Kasperowicz Paweł.
Łącznie
w obu turach złowiono 86 kg ryb, głównie płoci niewiele okoni i leszczy.
KLASYFIKACJE
GENERALNE „GRAND PRIX POLSKI"
O MISTRZOSTWO POLSKI W
WĘDKARSTWIE
PODLODOWYM „KOSZALIN 2011"
DRUŻYNOWO: - sklasyfikowano 24 zespoły.
1. WKS
„CUPIDO" Iława - 43 pkt
2. Klub
„ŁOWISKO NET" - Olsztyn 51.5 pkt
3. ORKWS
Radom - 55 pkt
4. WKS
„DUNAJEC" Nowy Sącz - 64 pkt
5. Okręg
MAZOWIECKI 1 - 64.5 pkt
6. Klub
„ MAVER POLSKA" Piotrków Tryb. - 69 pkt
9. Okręg
Koszalin „Colmic-Catfish - 2" - 74 pkt
14. Okręg Koszalin „Colmic -
Catfish - 1" - 82.5 pkt
INDYWIDUALNIE: - sklasyfikowano 79
zawodników
1. Dzikiewicz
Ryszard - Koszalin, indywidualnie - 6 pkt.
2. Łapiński
Andrzej - WKS „Cupido" Iława - 7 pkt
3. Pykało
Rafał - Okreg Mazowiecki 4 - pkt. 8
4. Dzikiewicz
Kamil - „Colmic-Catfish" Koszalin - 10 pkt.
5. Małachowski
Marcin - indywidualnie - pkt. 11
6. Wiziecki
Tadeusz - WKS „Cupido" Iława
20. Kasperowicz Paweł
-"Colmic-Catfish"
32. Torbinśki Franciszek - jw.
- pkt. 21
33. Kwiatkowski Grzegorz - jw.
- pkt. 21.5
61.Masewicz Marian - jw. - 39
pkt
72. Nowakowski Sebastian - jw.
- 45.5 pkt.
Jeden z uczestników mistrzostw
w dwóch turach nie złowił żadnej ryby.
CIEKAWOSTKI
W ocenie zawodników najskuteczniejsza
zanętą okazała się zanęta Marcela van der Ende o nazwie „Super Black".
Tutaj trochę kombinowano dodając różne, lecz w niewielkiej ilości atraktory zapachowe. Przeważała jednak wanilia.
Takiej zanęty używała rodzina Dzikiewiczów.
Piotr Kowalewski skoncentrował się na Sensasie 3000 Gardons
oraz 3000 Rappel Etang- ciekawą
zawodniczą zanętę ostro
pobudzającą ryby do żerowania. Jako atraktora dodawał wanilii.
Józef Dziki sporządził
mieszankę własnej kompozycji, lecz także nie stronił od zapachu wanilii.
Franek Torbiński (były mistrz
Polski z końca lat 90-tych) bazował na zanęcie Van der Ende, lecz z przewagą
mieszanki leszczowej, co jednak w tym przypadku nie sprawdziło się. Na
treningach na tej kompozycji łowił wielkie leszczyska.
Przez okres zawodów na całym
łowisku oraz otaczającym lesie roznosił
się , jak to doskonale określiła moja żona „ świąteczny zapach wanilii z nutką kokosowo - migdałowych wiórek
".
Technika połowu polegała na wywierceniu 2-3 otworów i za pomocą podajnika
dostarczenie na dno zbiornika przygotowanej zanęty oraz larw ochotki, przeważnie
drobnego jokersa, lecz bogato okraszonego dużą ilością ochotki haczykowej.
Ze względu na duży uciąg wody
w kierunku Rosnowa, bardzo ograniczano podawanie zanęt bezpośrednio do
otworu.
Tak podana zanęta po kilku sekundach przesuwała się od przerębla o kilka
metrów.
Tę technikę stosowano tylko na
brzegowych wypłyceniach, gdzie głębokośc łowiska nie przekraczała 2-3 metrów.
Używano bardzo delikatnych zestawów,
żyłki w rozmiarach 0.06 - 0.09 i bardzo malutkich wolframowych mormyszek
(przeważnie w kolorze srebra i złota).
Na większych głębokościach
niektórzy zawodnicy łowili na srebrną mormyszkę z tzw. „lusterkiem" lub fluoryzującą.
Jeżeli byłaby przyznawana nagroda dla „pechowca" zawodów, na pewno
zostałby nim Grzegorz Kwiatkowski, który holując wspaniałą PŁOĆ dał się skusić
namowie fotografa na zrobienie super zdjęcia. W efekcie dłuższego przetrzymania
ryby w otworze („zrób tak by się nie
ruszała"), medalowa płoć, po akrobatycznym przekrętasie , odpłynęła w toń.
Pozdrawiam
- Jerzy Makara
