Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Piękna samica lipienia niedzielnym przyłowem

W uzupełnieniu do wcześniejszego tekstu, dotyczącego naszych Trociowych Mistrzostw, dzisiaj publikuję zdjęcie kol. Piotra Wierzbickiego, szczęśliwego łowcy 41 cm samicy lipienia, która odzyskała wolność.

Ten gatunek, którym szczególnie zainteresowani są muszkarze, jest wciąż obecny w Parsęcie, chociaż ilość łowionych lipieni pozostawia wiele do życzenia. Należy mieć jednak nadzieję, że ta atrakcyjna wędkarsko ryba będzie coraz częściej cieszyła oczy odwiedzających naszą ukochaną rzekę, a to ze względu na ilość wpuszczanych małych przedstawicieli tego gatunku w ramach zarybień, oraz możliwość ich łowienia na całym odcinku Parsęty przez cały rok, z wyjątkiem obowiązującego okresu ochronnego lipieni, czyli od 1 marca do 31 maja.

Największym lipieniem, jakiego wyjęto z naszej rzeki, był 65 cm kardynał. Niestety, ryba była zaplątana w sieć kłusowniczą i była już martwa. Do zdarzenia doszło kilka lat temu, w okolicy mostu we Wrzosowie, podczas akcji antykłusowniczej przeprowadzonej przez członków Towarzystwa Miłośników Parsęty.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (5)

  • witek_ziemkowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    Oczywiście zapomniałem dodać, że gratuluję szczęśliwemu łowcy zarówno pięknego lipienia, jak i godnej naśladowania postawy polegającej na wypuszczeniu złowionej ryby. Jeszcze raz pozdrawiam.

  • witek_ziemkowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    Parsęta pod względem bezrybności nie jest niestety żadnym wyjątkiem wśród większości rzek pomorskich, nad Łebą którą najczęściej odwiedzam rozpoczęcie sezonu także było kiepskie w porównaniu z latami ubiegłymi i złowione ryby widziałem oraz słyszałem o nich przez pierwsze dwa dni rozpoczęcia sezonu. Tej słabej statystyki nie zmienia też fakt, że większość troci których złowienia byłem świadkiem miała wyborną formę. Nie wiem jak nad Parsętą, ale na Łebie taki wynik nie był dla mnie żadnym zaskoczeniem, gdyż uparcie twierdzę że zeszłoroczny ciąg tarłowy przynajmniej na Łebie był słabszy niż w latach poprzednich o czym mogłem się przekonać jak co roku pilnując tarlisk troci. Pozdrawiam.

  • rossterr09 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    Jednak koledzy, których często( mówiąc delikatnie) nazywano pesymistami, wmawiając im , że plotą bzdury, mieli rację. Ryb w Parsęcie brak.Jeżeli 50 zawodników, miejscowych, obytych jak żaden inny wędkarz w Polsce z tą rzeką i jej licznymi miejscówkami, nie zalicza żadnej ryby, to cóż o tym sadzić?. Po prostu bezrybie. A ponoć wiatr, który dął od kilku dni od morza miał nagonić łososiowatych w bród.I co. I nic. A z tym zarybianiem to nie przesadzajcie. W roku ubiegłym , po raz pierwszy od prawie 10 lat zarybiono lipieniem. To są ryby z naturalnego tarła.Pozdrawiam

  • marek_sz Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    A samica lipienia to lipnica czy lipienka ;)? A może lipa:)?. Tak zupełnie poważnie to gratuluje złowienia takięj ładnej ryby. Pozdrawiam.

  • Mateusz Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -

    I tak powinno być brawo kolego xD
    Więcej No Kill (złów i wypuść)... a nasze wody będą pełne ryb i karzdy będzie miał frajdę ze złowienia naprawdę dużej ryby.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Forum - ostatnio dodane wątki

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasza sonda

Czy uczestniczyłeś/aś w zawodach wędkarskich?
Możesz dodać komentarz.
towarzyskich
wyczynowych
nie uczestniczyłem/am
Głosuj wyniki

Na skróty