Tweety na temat @pzworgpl

Szkółka wędkarska

Panel logowania Rejestracja konta Przypomnienie hasła

Aktualności

8 MEDALI NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA W WĘDKARSTWIE RZUTOWYM

Wydrukuj

Aktualności | 2018-10-04 | Publikujący: Castingsport

Oceń:

8 MEDALI NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA W WĘDKARSTWIE RZUTOWYM

 

MISTRZOSTWA ŚWIATA W CASTINGU  - 2018

Mistrzostwa Świata w Castingu odbyły się w dniach 5 – 9 września 2018 r.  w Szwecji w małej miejscowości RONNEBY .

8  MEDALI, W TYM 4 medale srebrne i 4 medale brązowe, w tym BRĄZOWY MEDAL DRUŻYNY MĘSKIEJ i czwarte miejsce drużyny  kobiecej , to plon polskiej reprezentacji  PZW , która uczestniczyła w Mistrzostwach Świata  w Castingu.

Ekipa Polskiego Związku Wędkarskiego pod wodzą  v-ce prezsa ZG PZW ds. sportu Zbigniewa Mośki  i trenera Stanisława Królaka wystartowała w składzie : 

Kobiety  : Magda Kuza, Renata Kuza – obie zawodniczki z Okręgu PZW Kielce i Natalia Polowczyk z Okręgu Bydgoszcz .

Mężczyźni : Jan Kita – Okręg Kielce, Tomasz Kościelniak – Okręg Poznań, Marek Noga – Okręg Katowice , Janusz Paprzycki – Okręg Legnica  oraz Karol, Michał, Patryk i Piotr Sapigórscy z Okręgu PZW Poznań i Okręgu PZW Mazowsze.

Na zaproszenie  władz ICSF-u  na mistrzostwa zostało zaproszonych dwóch polskich sędziów  w osobach Krzysztofa Chwastka (Okręg Katowice) i Waldemara Kamana (Okręg Legnica) , którzy sędziowali zawody.

Bardzo młoda polska drużyna występująca w  składzie :  Tomasz Kościelniak (lat 21), Karol Sapigórski (lat 23), Patryk Sapigórski (lat 17) oraz Marek Noga ( 47 lat) ,  była bardzo dużym zaskoczeniem dla naszych rywali, szczególnie drużyny z Czech, Niemiec i Słowacji , które to ekipy nie dawały naszym zawodnikom żadnych szans w klasyfikacji drużynowej. Również w naszym kraju po ogłoszeniu składu ekipy było bardzo wiele  kontrowersyjnych wypowiedzi i brak wiary w dobre wyniki naszej drużyny .  Pomimo młodego wieku nasi zawodnicy zaprezentowali  bardzo dobrą formę i w niczym nie ustępowali zagranicznym rywalom kwalifikując się do startu w wielu finałach rozgrywanych konkurencji.

Pierwszego dnia organizatorzy zaskoczyli nas i nie tylko nas rozgrywaniem tylko konkurencji „Odległość muchowa jednorącz”, w której do finału wśród kobiet i to z najlepszym wynikiem  zakwalifikowała się Magda Kuza, a wśród mężczyzn bardzo dobrymi odległościami  popisał się Tomek Kościelniak, który awansował do finału w tej konkurencji plasując się na VI miejscu. Jednakże organizatorzy zaplanowali finał w tej konkurencji dopiero na czwarty dzień zawodów.

Drugi dzień  rozpoczęliśmy  niezbyt dobrze, ale bardzo szybko poprawiły nam się humory bo pomimo braku specjalistów w konkurencjach tzw. dwuboju odległościowego  w których nie udało się naszym zawodnikom zakwalifikować do finału, to już w rzucie ciężarkiem 18 g oburącz sprzętem multiplikatorowym trójka naszych reprezentantów awansowała do finału tej konkurencji, tj. Magda  Kuza wśród kobiet oraz Janek Kita i Janusz Paprzycki wśród mężczyzn . Niestety w finale zabrakło szczęścia naszym zawodnikom, najlepiej zaprezentował się Janek Kita  plasując się na bardzo dobrym czwartym miejscu  i przegrywając brązowy medal tylko o 7 cm z zawodnikiem ze Słowenii, Janusz Paprzycki zajął ósme miejsce. Nie udał się finał w tej konkurencji naszej czołowej zawodniczce, która spaliła trzy rzuty i zajęła w nim ostatnie miejsce.

Dobrze rozpoczął się trzeci dzień, w którym już w pierwszej konkurencji „rzut jednorącz  na odległość ciężarkiem 7,5 g „  dwójka naszych zawodników zakwalifikowała się do finału uzyskując bardzo dobre wyniki, Magda Kuza wygrała kwalifikacje uzyskując  wynik 62,2 m , a Patryk Sapigórski  rezultatem 72,51 m z ósmego miejsca awansował również do finału.  W konkurencji docelowej „spinning cel” , która to konkurencja stała się w ostatnich latach polską domeną do finału tej konkurencji wszedł Tomek Kościelniak uzyskując maksymalny wynik 100 pkt. W następnej konkurencji „multi cel"  bardzo dobrze zaprezentowali się najlepsi w naszym kraju zawodnicy w tej konkurencji , tj. Magda Kuza i Janek Kita (wielokrotni medaliści MS )  . W pierwszym finale w kategorii kobiet Magda Kuza wynikiem 75 pkt  zdobyła srebrny medal i tytuł I Wicemistrzyni Świata. W jej ślady poszedł również  kolega z polskiej ekipy  Janek Kita, który w emocjonującej walce ze Szwajcarem  Markusem Klauslerem uzyskał taki sam wynik 95 pkt jak jego rywal. O złotym medalu zadecydował  krótszy czas, w którym Szwajcar ukończył konkurencję.

W kolejnej konkurencji  docelowej „ arenberg – spinning sprawnościowy”  do finału wśród kobiet weszła Renata Kuza. Natomiast drugim polskim zawodnikiem , który zakwalifikował się do finału tej konkurencji był  Patryk Sapigórski i jego brat bliźniak Michał. Organizatorzy kolejny raz zafundowali nam niespodziankę  i finał tej konkurencji zamiast rozegrać bezpośrednio po rozegraniu kwalifikacji,   przenieśli  na  kolejny dzień.

 Po trzecim dniu zawodów nasza drużyna męska zajmowała 3 miejsce za Czechami i Niemcami i z nieznaczną przewagą nad zajmującą czwarte miejsce Słowacją , natomiast nasze Panie drużynowo zajmowały czwarte miejsce.

W ostatni dzień Mistrzostw organizatorzy przewidzieli do rozegrania  konkurencje „mucha cel „  która kończyła klasyfikację drużynową i decydowała o zajętych miejscach oraz finały w pięciu pozostałych konkurencjach . Nasi młodzi zawodnicy po raz kolejny zaprezentowali wspaniałą formę i nie tylko nie oddali minimalnej przewagi nad rywalami , ale jeszcze ją powiększyli , zajmując ostatecznie w klasyfikacji drużynowej trzecie miejsce , zdobywając brązowy medal i tytuł drużynowego  II Wicemistrza Świata. I znowu bardzo dobry występ naszych zawodniczek i zawodników do finału w/w  konkurencji zakwalifikowała się z max wynikiem 100 pkt  Renata Kuza oraz z wynikiem 95 pkt - Natalia Polowczyk, natomiast wśród mężczyzn do finału z uzyskanym maksymalnym wynikiem 100 pkt zakwalifikowali się Tomasz Kościelniak i Michał Sapigórski. Ostatecznie  w finale srebrny medal i tytuł I Wicemistrzyni Świata  zdobyła Natalia Polowczyk,  z takim samym wynikiem tylko z gorszym czasem czwarte miejsce zajęła Renata Kuza. Nasi dwaj zawodnicy  zaprezentowali się bardzo dobrze w finale tej konkurencji, w której Tomasz Kościelniak wynikiem 100 pkt zdobył swój drugi brązowy medal .

 W finale „rzut muchą na odległość jednorącz” pomimo bardzo dobrych  rezultatów w kwalifikacjach,  nasi zawodnicy nie odnieśli sukcesów.

Kolejny finał to konkurencja „Arenberg – spinning sprawnościowy”, do którego zakwalifikowała się Renata Kuza oraz Patryk i Michał Sapigórski,  którzy pomimo młodego wieku nie przestraszył  się  starszych rywali i ku zaskoczeniu wielu obserwatorów wynikiem 98 pkt na 100 możliwych zajął trzecie miejsce,  zdobywając brązowy medal. Był to pierwszy medal tego zawodnika wśród seniorów. Gorzej poszło naszej zawodniczce, która uzyskała w kwalifikacjach bardzo dobry wynik , jednakże w finale przy niesprzyjających warunkach zajęła 6 miejsce.

Następny finał to konkurencja „rzut jednorącz ciężarkiem 7,5 g „  w którym znowu wystąpili nasi zawodnicy, tj. Magda Kuza i Patryk Sapigórski. Pomimo zmiennych warunków wietrznych nasza czołowa zawodniczka  zademonstrowała przynależność do światowej czołówki i wynikiem 68,38 m zdobyła brązowy medal. Nasz młody zawodnik pokazał, że nie przypadkowo znalazł się w finale tej konkurencji i wykorzystując dobre warunki, wspaniałym rzutem na odległość 82,91 m zdobył srebrny medal.  Brawo Magda, Brawo Patryk……

W ostatnim finale  w konkurencji „spinning cel” startował nasz zawodnik Tomek Kościelniak, który jednakże nie uzyskał wyniku  dającego  sukces w tej konkurencji .

                Podsumowując, Mistrzostwa Świata 2018 w  Ronneby należy uznać je za bardzo udane, a osiągnięcia  podczas mistrzostw i nie tylko zdobycie 8 medali , ale również start naszych zawodników w wielu finałach ,  potwierdzają przynależność polskich zawodników do światowej czołówki . Pomimo odmłodzenia polskiej drużyny , nasi młodzi zawodnicy stanowiący przyszłość polskiego castingu  zaprezentowali bardzo dobre przygotowanie do imprezy tej rangi. Byliśmy jedną z młodszych reprezentacji, o ile nie najmłodszą, a posiadamy w naszym zapleczu jeszcze kilku młodych zawodników prezentujący bardzo wysoki poziom sportowy. Z tak młodym zapleczem możemy spokojnie patrzeć w przyszłość  i czekać na następne sukcesy młodych polskich zawodniczek i zawodników. Oczywiście nie można zapominać o starszych zawodnikach posiadających dużą rutynę, obycie w zawodach i reprezentujących również wysoki poziom sportowy. Mieszanka młodości i rutyny odpowiednio dawkowana z pewnością dostarczy jeszcze wielu sukcesów i powodów do radości w tej jakże wymiernej dyscyplinie sportu wędkarskiego.

Gratulując zawodnikom zdobytych medali i wyników  należy również pogratulować zarówno trenerowi kadry Kol. Stanisławowi Królakowi za odważne decyzje personalne i przygotowanie reprezentacji do startu w najważniejszych zawodach, słowa podziękowania  należą się  trenerom klubowym naszych zawodniczek i zawodników, którzy wnieśli duży wkład w przygotowanie swoich zawodników do startu w Mistrzostwach . Koledzy trenerzy  liczymy na współpracę i kolejne sukcesy w latach następnych .

 

Załączniki

Zdjęcia

Dodaj komentarz