Tweety na temat @pzworgpl

Szkółka wędkarska

Panel logowania Rejestracja konta Przypomnienie hasła

Aktualności

Wiadomości Wędkarskie 3/2019

Wydrukuj

Aktualności | 2019-02-09 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Oceń:

Drodzy Czytelnicy!

 

Z dnia na dzień marcowe słońce mocniej prześwietla lodową taflę. Smaga ją deszcz i wiatr. Sezon na ryby łowione
w przeręblu powoli dobiega końca. I tylko tam, gdzie jeszcze nocą temperatura spada poniżej zera, rankiem spotkamy wędkarzy. Na „ostatnim lodzie”, bo tak nazywamy go u schyłku zimy, trzeba się mieć na baczności. Tafli ubywa również od spodu, a woda nadal jest zimna i niebezpieczna.
Na haczykach wciąż dominują larwy ochotki, które zapuszczamy pod lód wraz z mormyszką lub finezyjnym zestawem spławikowym. Tymi technikami połowu, zgodnie z Regulaminem PZW, można łowić ryby dwiema wędkami jednocześnie. Mają więc wielu zwolenników. Jedni starają się przechytrzyć grubego okonia lub leszcza, inni tłustą płoć. Jednak lista łowionych w tym okresie ryb może być o wiele dłuższa. Niektórzy potrafią sprowokować do brania jazia, karasia, a nawet karpia i lina. Jak radzić sobie na ostatnim lodzie, co oprócz ochotki założyć na haczyk i gdzie oczekiwać dobrych brań – radzą nasi doświadczeni autorzy. Korzystajmy z uroków zimowego wędkowania, bo wiosna tuż, tuż.
Miłośników spinningowania zapraszamy na bałtycką plażę i łowienie walecznych troci wędrownych. Tym razem przedstawiamy najskuteczniejsze przynęty, które imitują naturalny pokarm morskich salmonidów.
Gdy wiosna zawita na dobre i spłyną ostatnie kry, polecamy zasiadkę z długimi wędkami przy ujściach małych rzek. Już w połowie marca, jeżeli się ociepli, można liczyć na dobre brania jazi, karasi i linów. Nad wodą sprawdza się klasyczna wędka ze spławikiem, bat oraz delikatny feeder.
Teraz kilka słów o nieprzemyślanej ingerencji człowieka w przyrodę, skutkującą niszczeniem górskich rzek. To prawda, że obowiązek ochrony miejscowej ludności przed powodzią jest poza dyskusją. Ale czy doraźne działania mają w ogóle jakiś sens? Zapraszam do lektury materiału o dewastacji rezerwatu przyrody Przełom Białki, miejsca unikatowego w skali Europy.

 

Wszystkim Czytelnikom życzę bezpiecznego wędkowania na ostatnim lodzie i sukcesów w tropieniu rekordowych ryb!

 

 

Redaktor Naczelny
ANDRZEJ ZIELIŃSKI