Tweety na temat @pzworgpl

Szkółka wędkarska

Panel logowania Rejestracja konta Przypomnienie hasła

Aktualności

Wiadomości Wędkarskie 4/2019

Wydrukuj

Aktualności | 2019-03-15 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Oceń:

Drodzy Czytelnicy!

 

Wiosna, podobnie jak w poprzednim roku, przyszła nadspodziewanie szybko. Niektórzy mówią, że już w lutym, wraz ze znikającym z jezior lodem. Te stosunkowo ciepłe i krótkie zimy, które obserwujemy ostatnimi laty, są co najmniej niepokojące. Tym bardziej że mają znaczący wpływ na środowisko przyrodnicze, w tym na interesujący nas, wędkarzy, rytm biologiczny ryb. Czy w tym miesiącu powinniśmy się spodziewać letnich temperatur i przyspieszonego tarła płoci i leszczy? Nasz Baca takiego scenariusza nie potwierdza. Prognozuje typowy kwiecień plecień. I oby tak było, bo w większości nie jesteśmy przygotowani na szybkie zmiany klimatu, a w konsekwencji na zawirowania w kalendarzu brań.
Z początkiem kwietnia zaczyna się okres dobrych połowów płoci, leszczy, kleni i jazi. Można się spodziewać grubych ryb, które nie przebierają w przynętach i najaktywniej żerują w czasie gwałtownych spadków temperatury. Na haczyk dobry jest czerwony robak lub dendrobena, choć często też ochotka i biały robak. Jak, gdzie i na co łowić w kwietniu okazy białorybu radzą nasi najlepsi fachowcy. Polecają też wyprawy na wiosenne karpie, liny i karasie z zastosowaniem bardzo skutecznej techniki łowienia o nazwie method feeder. Wypróbujcie tę metodę. Naprawdę warto!

 

Miłośników spinningowania zachęcam do wyprawy na kwietniowe kropkowańce. Trzeba się spieszyć, zanim na bystre nizinne rzeki wyruszą kajakarze. Znam wielu pstrągarzy, którzy właśnie teraz, w kwietniu, łowią kapitalne okazy – osiągające 50 cm i więcej. W swoim arsenale przynęt mają zarówno smukłe obrotówki, jak i niewielkie specjalistyczne woblery.

 

W kwietniowych „WW” tradycyjnie prezentujemy, w ujęciu statystycznym, medalowe ryby z poprzedniego sezonu, które zgłaszaliście do „Rekordów na plan”. Przyznaliśmy 562 medale, tj. o 73 więcej niż w roku 2017. W naszym podsumowaniu pt. „Wielkie ryby 2018”, oprócz tabel z największymi okazami, znajdziecie również informacje, gdzie, kiedy i na co wielkie ryby brały najlepiej. Gorąco polecam ten materiał. To prawdziwa kopalnia wiedzy!

 

Wszystkim Czytelnikom życzę wesołych Świąt Wielkanocnych i połamania kija na kwietniowych okazach!

 

                 Redaktor Naczelny
                 ANDRZEJ ZIELIŃSKI