Tweety na temat @pzworgpl

Szkółka wędkarska

Panel logowania Rejestracja konta Przypomnienie hasła

Aktualności

Wiadomości Wędkarskie 5/2019

Wydrukuj

Aktualności | 2019-04-12 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Oceń:

Drodzy Czytelnicy!

Przed nami długo oczekiwane otwarcie sezonu na szczupaki. Miłośnicy spinningowania i metody żywcowej już zacierają ręce w nadziei na dobre brania. Wiele lat temu pisaliśmy, że pierwszego maja, jak Polska długa i szeroka, rozpoczyna się wielkie polowanie na szczupaka. Czy od tamtego czasu coś się zmieniło, czy w maju szczupak nadal jest rybą nr 1 w wędkarskim kalendarzu brań?

Czasy się zmieniają, ale marzenia o wielkich wiosennych zębaczach wciąż nie dają spać. Tym bardziej że w naszym wędkarskim arsenale mamy dzisiaj nowoczesne echosondy, specjalistyczne wędki, mocne plecionki i ogromny wybór przynęt. W tropieniu jeziorowych okazów częściej korzystamy z łodzi napędzanych silnikami spalinowymi lub elektrycznymi, a na dobre łowiska prowadzi nas bezbłędnie GPS. Nic, tylko planować majówkę ze szczupakiem!
Dobre łowiska wiosennych zębaczy to niezmiennie płytkie obszary akwenów leżące w pobliżu brzegów i wysp, tam gdzie do wody wkraczają rzadko rosnące trzciny. Chętne do ataku drapieżniki spotkamy także na porośniętych roślinnością rozległych śródjeziornych grzbietach i blatach, nazywanych podwodnymi łąkami. W opinii fachowców, dobrym braniom sprzyja umiarkowany wiatr i częściowe zachmurzenie. W bezchmurne i bezwietrzne dni polecają godziny poranne, zanim słońce prześwietli wodę. Ciekawą taktykę na maj proponuje pogromca wszelkich drapieżnych okazów, Kamil „Łysy Wąż” Walicki. Gdy na płyciznach ryby są ospałe, zachęca do aktywnego poszukiwania okazów w toni, nawet na głębokości 9 metrów!

Maj to również czas na dobre połowy wielu gatunków ryb spokojnego żeru. W tym wydaniu „WW” znajdziecie wiele cennych porad: jak, na co i gdzie łowić okazy linów, leszczy i innych karpiowatych. Dobra może okazać się metoda odległościowa, której tajniki zdradza Paweł Ściborowski. Piszemy też o łowieniu białorybu przy wyspach, o przyponach żyłkowych i czy warto stosować konopie na haczyk i do zanęty.

Wszystkim Czytelnikom życzę wspaniałej pogody i wymarzonych okazów!

Redaktor Naczelny
ANDRZEJ ZIELIŃSKI