Tweety na temat @pzworgpl

Szkółka wędkarska

Panel logowania Rejestracja konta Przypomnienie hasła

Aktualności

Nowy numer Wiadomości Wędkarskich 11/2019

Wydrukuj

Aktualności | 2019-10-15 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Oceń:

Drodzy Czytelnicy!

Chłodne listopadowe dni nie zachęcają do wielogodzinnych wypraw nad wodę, często gwarantują jednak dobre połowy od świtu po zmierzch. To doskonały czas na wymarzone okazy szczupaków, okoni i sandaczy. Ale nie tylko. Świetnie bierze miętus i wiele gatunków karpiowatych. Potwierdzają to Wasze zgłoszenia medalowych ryb do „Rekordów na plan”, rejestrowane na łamach „WW” od blisko 60 lat!

Na listopadowe drapieżniki dobre będą zarówno sztuczne, jak i naturalne przynęty. Wśród tych pierwszych polecamy miękkie imitacje ryb długości od 15 do nawet 25 cm. Te największe zadedykujmy szczupakom. Jak skutecznie spinningować dużymi przynętami w jesiennym łowisku i gdzie szukać ryb, podpowiadają nasi doświadczeni łowcy zębatych okazów – Kamil „Łysy Wąż” Walicki i przewodnik wędkarski Sebastian Kalkowski. Polecam także tekst dr. Pawła Oglęckiego pt. „Co i jak widzą drapieżniki?”. Może rozwieje Wasze wątpliwości co do wyboru najlepszych przynęt. Czy wiecie, że na pewnej głębokości wszystko wydaje się niebieskie?

W listopadzie zachęcamy również do stosowania klasycznych metod gruntowych, w tym oczywiście spławikowych. Na miętusy wyborny jest filet lub ogon uklei. Sprawdzi się też rosówka, a nawet krewetka. Poślijmy jedną z tych przynęt w pobliże mostowych filarów lub zatopionych konarów i głazowisk.

Jeśli pogoda dopisze, nadal możemy liczyć na leszcze, krąpie i płocie. Wspaniałymi łowiskami są kanały łączące drogi wodne. W opinii fachowców właśnie teraz warto się tam wyprawić i kusić ryby na pęczek ochotek z białymi robakami. O szczegółach sprzętowych i taktyce na chłodne dni piszą nasi najlepsi autorzy. Wszyscy podkreślają, że jesienna zasiadka może przynieść wspaniałe wyniki.

We wrześniu Zarząd Główny PZW uchwalił wysokość składki członkowskiej na 2020 r. oraz nowy Regulamin amatorskiego połowu ryb, który wejdzie w życie 1 stycznia 2020 r. Nie ma w nim ani wymiarów i okresów ochronnych ryb, ani limitów dobowych. Więcej informacji w rubryce „Nasze PZW” – str. 52.

Życzę Wam dobrej, wędkarskiej pogody i połamania kija na listopadowych okazach!

Redaktor Naczelny ANDRZEJ ZIELIŃSKI