Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

II Muchowe Mistrzostwa Koła

Aktualności | 2009-05-20 | Publikujący: Koło Świdnica

W dniu 05.04.2009 odbyły się II Muchowe Mistrzostwa Koła PZW Świdnica, rozegrane w miejscowościach Bystrzyca Grn.-Burkatów. Zawody odbyły się w dwóch turach i dwóch sektorach.

             W słoneczny, niedzielny poranek, przy dość dużej i czystej wodzie ( elektrownia plus jeden komin z zapory ) na parkingu przy boisku w Bystrzycy Górnej zebrali się uczestnicy II Muchowych Mistrzostw Koła PZW Świdnica. Na prośbę Zarządu Koła zawody zgodził się przeprowadzić i wyliczyć kolega Jurek Szołtaniak, sędzia klasy krajowej. Po raz pierwszy losowanie stanowisk i sektorów odbyło się metodą komputerową, co ułatwiło losowanie i skróciło czas odprawy. Po krótkiej odprawie zawodnicy wraz z sędziami rozjechali się na stanowiska. Zawody rozpoczęły się o 8:30. Pierwszy sektor rozciągał się od kładki przy domu sołtysa w Bystrzycy Grn. do mostu drogowego przy miejscu zbiórki. Drugi sektor od w/w mostu do mostu w Burkatowie. W pierwszej turze łowię na stanowisku B4. Stanowisko dobre, choć według mnie nie najlepsze w sektorze. Rozpoczynam streamerem poniżej mostu. Trzy wyjścia i trzy spady. Zmieniam zestaw na żyłkę i nimfy. Powyżej mostu łowię szybko 4 ryby dobre i kilka niewymiarowych. Schodzę na początek stanowiska. Na progach poniżej mostu łowię jeszcze 2 dobre ryby. Pod koniec tury wracam na miejsce powyżej mostu, łowię jeszcze 2 dobre i cisza. Na 10 min. przed końcem tury zmieniam nimfy na mokre muszki i rzutem na taśmę łowię jeszcze 2 dobre ryby. Wygrywam turę ( 10 ryb ) mimo że Sławek Kułak złowił 11. Ja jednak miałem większe.

 

             Druga tura rozpoczyna się o 11:00. Mam stanowisko A3. Znam je dobrze, często tu łowiłem. Zaczynam żyłką i nimfami. Echo, kilka drobnych i nic. Po półtorej godzinie jestem lekko załamany, zero ryb. Stawiam wszystko na jedną kartę i znów zakładam mokre. Szybko spadają mi 3 dobre ryby, ale w końcówce łowię jednak 2 dobre pstrągi. Uff, czwarte miejsce w turze. Turę wygrywa Heniek Baka pięcioma rybami.

 

             Po podliczeniu wyników w czołówce ścisk. Ja, Sławek i Krzysiek Gielgier mamy po 5 pkt. sektorowych, decydują więc małe punkty. Ostatecznie wygrywa Sławek, ja drugi, Krzysiek trzeci. Sławek łowi największą rybę zawodów, pstrąga 37 cm, co daje mu zwycięstwo i dodatkowy puchar za największą rybę. Po zakończeniu liczenia, dekoracji i wręczeniu nagród odbyło się wspólne pieczenie kiełbasek przy ognisku.

 

Serdecznie pragnę podziękować wszystkim uczestnikom zawodów za wspaniałą atmosferę i sportową rywalizację. Szczególne podziękowania należą się Jurkowi Szołtaniakowi za profesjonalne sędziowanie i Stasiowi Pomykale za pomoc, sędziowanie i serwis fotograficzny. Poniżej zajęte miejsca:

 

1. Sławomir Kułak

2. Jacek Barański

3. Krzysztof Gielgier

4. Henryk Baka

5. Jerzy Chochołek

6. Władysław Senetra

7. Ryszard Kułak

8. Jacek Eszwowicz

 

Na tym kończę relację, w galerii znajduje się parę fotek z zawodów.

 

Jacek Barański

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (1)

  • Cappi Data dodania: 3 lata temu Oceń: 0 + / -

    Widzę, że zawody były udane, ale z taką ekipą nie można się spodziewać lipy.
    Gratuluję artykułu Panie Kolego z pozdrowieniami dla Koła Świdnica