Organizator: Czy byliście zadowoleni z wylosowanego stanowiska?
Zwycięzcy: Tak byliśmy dość zadowoleni ze stanowiska nr 3, choć każdy wiedział, że stanowisko nr 1 jest najlepsze, gdyż, na co dzień łowią tam karpiarze.
Organizator: Jak wyglądały wasze miejsca w wodzie?
Zwycięzcy: Miejscówki były dość ciekawe mieliśmy po prawej stronie krzaki w wodzie i przed sobą skraj dużej wyspy.
Organizator: Jakich ilości zanęty zużyliście?
Zwycięzcy: Z powodu obniżania się temperatury wody nęciliśmy dość mało, ale dlatego, że mieliśmy sporo ciekawych miejscówek zużyliśmy ok. 10kg kulek i pelletów.
Organizator: Jakiej używaliście zanęty?
Zwycięzcy: Główna zanęta to kulki wykonane z trzech różnych miksów. Nęciliśmy kulkami wykonanymi z miksów Carp Company Icelandic Natural Impact i Black Squide oraz Natural Bait Truskawka - Ryba. Kulki wykonane z tych miksów w dużym stopniu przypominają naturalny pokarm karpi i dlatego są bardzo skuteczne. Połączenie truskawki z rybą w chłodniejszej wodzie przyniosło rezultat. Natomiast miks Icelandic zawiera w sobie naturalny pokarm karpi taki jak dafnia czy ślimaki, co także poskutkowało. Chcielibyśmy jeszcze dodać, że z uwagi na płynącą brudną wodę posiadającą niezbyt przyjemny zapach używaliśmy mocno dopalonej zanęty polewając ją boosterami Natural Bait. Zużyliśmy w sumie 8 boosterów o zapachach truskawka – krewetka, truskawka do kulek z miksu truskawka-ryba; oraz boosterów o smaku małży i krewetki do kulek z miksu Icelandic Natural Impact a także boosterów, których jeszcze niema w sprzedaży a które są intensywnie testowane o smaku Power Make. Do wszystkich opisanych wyżej miksów dodawaliśmy flavoury Natural Bait głównie krewetki, truskawki oraz ananasa.
Organizator: Jakich przynęt używaliście?
Zwycięzcy: Na naszych włosach znajdowały się najczęściej bałwanki składające się z 18mm kulek tonących wykonanych z miksu truskawka-ryba moczonych w dipie truskawka- krewetka marki Natural Bait oraz 12mm kulek pływających firmy Carp Company o smaku truskawki lub ananasa. Wszystkie kulki było mocno dipowane, aby przebijały się przez nieprzyjemną woń płynącej wody, aby ryby łatwo je namierzyły. Były to, bowiem nietypowe warunki i trzeba było zastosować nietypową strategię.
Organizator: Jak wspominacie zawody?
Zwycięzcy: Zawody były wspaniałe zarówno pod względem organizacyjnym jak i panującej atmosfery. Można było poznać wielu wspaniałych karpiarzy i porozmawiać z kolegami, którzy mieszkają w odległych zakątkach Polski.
Organizator: Dziękuję za udzielenie wywiadu i zapraszam na przyszły rok.
Zwycięzcy: Dziękujemy i z pewnością zrobimy wszystko, aby wystartować w przyszłym roku i obronić tytuł.
Paweł Szewc - Organizator V DPK
