Dzisiaj o rybie mającej wilczy instynkt i temperament czyli najpopularniejszym drapieżniku naszych wód - szczupak. Występuje w rzekach i jeziorach od terenów podgórskich do przymorskich zalewów. Bytuje strefie przybrzeżnej najczęściej porośniętej roślinnością. Okres ochronny od 1 stycznia do 30 kwietnia, wymiar ochronny do 50 cm. Nie jest wytrawnym tropicielem poluje na swoje ofiary z jednego dobrze obranego stanowiska.
Łowi się go metodą spinningową na wszelkiego rodzaju przynęty sztuczne, których wybór w chwili obecnej jest ogromny. Inną metodą jest metoda żywcowa, w tym miejscu przypomnę, że nie wolno na łowisko przywozić żywca, należy go złowić wędką lub podrywką w miejscu połowu szczupaka (na zbiornikach zaporowych obowiązują wymiary ochronne niektórych gatunków ryb używanych jako przynęty). Bardzo dobrym spinningowym sposobem na szczupaka jest prowadzenie przynęty w tempie nieregularnym , z licznymi przerwami.
W przypadku gum i wahadłówek wabik opuszczamy na dno i pozwalamy mu tam poleżeć nawet kilkadziesiąt sekund. Żyłkę utrzymujemy napiętą aby zareagować na każde trącenie przynęty. Sposób ten sprawdza się jedynie tam gdzie dno nie jest porośnięte, np. żwirownie. Najlepszą porą połowów jest późną jesień do pierwszych mrozów.
Przy doborze żywca należy pamiętać, że
szczupak najchętniej atakuje ofiary, które osiągają około 16%
jego wagi ciała. Okazy 15-20 kg są rzadkie, zanotowano rekord masy
wynosił 35 kg. Rekord Polski z 1976r dł. 128 cm, waga 24,5 kg.
Z wędkarskim
pozdrowieniem.
Zdzisław Marciniak.
