Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Zarybianie karpiem stawu w Poniatowie.

Aktualności | 2016-10-23 | Publikujący: Koło Wałbrzych

UWAGA! Zamknięty staw w Poniatowie.

Dnia 17.10.2016r do stawów w Poniatowie zgodnie z jesiennym planem zarybiania wpuszczono zakupionego z puli Okręgu wymiarowego karpia, ryby w bardzo dobrej kondycji przywiezione samochodem do tego celu przeznaczonym, specjalnym rękawem w ciągu kilku minut trafiły do wody. Karp jest częścią planu zarybiania, do stawów wpuszczone bądą jeszcze amur, jaź i w miarę możliwości płoć i leszcz. Zgodnie z uchwałą Zarządu Okręgu po zarybianiu małych zbiorników wodnych obowiązuje dwu tygodniowy zakaz wędkowania, na stawach w Poniatowie do 30.10.2016r włącznie. 

Przepraszam za zmianę daty końca okresu ochronnego po zarybianiu stawu w Poniatowie, data jest zgodna z uchwałą Zarządu Okręgu.

                                                                                   Prezes Koła Jerzy Szołtaniak.

W miesiącu październiku zarybiono karpiem również jezioro Bystrzyckie w Zagórzu Śl. tam nie obowiązuje zakaz łowienia ryb.

                                                              Zarząd Koła.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • Król Aleksander Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    rush111

    To jak rozumiem ten komunikat skraca okres zakazu połowu o 3 dni , choć wers wcześniej powołuje się na uchwałę o 2 tygodniowym zakazie wędkowania . Jeśli jest tak , że Zarząd Koła może poprzez informację na stronie www zmieniać uchwały Zarządu Okręgu , to tylko potwierdza moją tezę że te zarybienia to nie jest żadna gospodarka wodami tylko takie coroczne bony karpiowe dla wędkarzy na święta . Postulowałbym tylko , aby w okresie rozdawania karpiowych bonów na zarybionych stawach były bardziej częste kontrole czy tych karpików nie ciachają masowo i bez limitu mięsiarze bez karty czy opłaconych składek . Natomiast jedyna pozytywna informacja jaką przeczytałem to możliwość zarybienia amurem , płocią i leszczem , bo np. te dwa ostatnie gatunki poprzez to , że przystępują do naturalnego tarła dają szansę na zwiększenie pogłowia tzw. białorybu i atrakcyjności łowiska . Z kolei amur może w naturalny sposób ograniczyć zarastanie stawów co jest widoczne latem , a pamiętam jak stawy wyglądały w latach 80-tych gdy w wodzie były amury - czysta woda z roślinnością przy brzegu i tylko częściowo zarośnięta zatoczka na końcu stawu .
    Pozdrawiam .

  • Król Aleksander Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    rush111

    To jak rozumiem ten komunikat skraca okres zakazu połowu o 3 dni , choć wers wcześniej powołuje się na uchwałę o 2 tygodniowym zakazie wędkowania . Jeśli jest tak , że Zarząd Koła może poprzez informację na stronie www zmieniać uchwały Zarządu Okręgu , to tylko potwierdza moją tezę że te zarybienia to nie jest żadna gospodarka wodami tylko takie coroczne bony karpiowe dla wędkarzy na święta . Postulowałbym tylko , aby w okresie rozdawania karpiowych bonów na zarybionych stawach były bardziej częste kontrole czy tych karpików nie ciachają masowo i bez limitu mięsiarze bez karty czy opłaconych składek . Natomiast jedyna pozytywna informacja jaką przeczytałem to możliwość zarybienia amurem , płocią i leszczem , bo np. te dwa ostatnie gatunki poprzez to , że przystępują do naturalnego tarła dają szansę na zwiększenie pogłowia tzw. białorybu i atrakcyjności łowiska . Z kolei amur może w naturalny sposób ograniczyć zarastanie stawów co jest widoczne latem , a pamiętam jak stawy wyglądały w latach 80-tych gdy w wodzie były amury - czysta woda z roślinnością przy brzegu i tylko częściowo zarośnięta zatoczka na końcu stawu .
    Pozdrawiam .

  • Król Aleksander Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    rush111

    To jak rozumiem ten komunikat skraca okres zakazu połowu o 3 dni , choć wers wcześniej powołuje się na uchwałę o 2 tygodniowym zakazie wędkowania . Jeśli jest tak , że Zarząd Koła może poprzez informację na stronie www zmieniać uchwały Zarządu Okręgu , to tylko potwierdza moją tezę że te zarybienia to nie jest żadna gospodarka wodami tylko takie coroczne bony karpiowe dla wędkarzy na święta . Postulowałbym tylko , aby w okresie rozdawania karpiowych bonów na zarybionych stawach były bardziej częste kontrole czy tych karpików nie ciachają masowo i bez limitu mięsiarze bez karty czy opłaconych składek . Natomiast jedyna pozytywna informacja jaką przeczytałem to możliwość zarybienia amurem , płocią i leszczem , bo np. te dwa ostatnie gatunki poprzez to , że przystępują do naturalnego tarła dają szansę na zwiększenie pogłowia tzw. białorybu i atrakcyjności łowiska . Z kolei amur może w naturalny sposób ograniczyć zarastanie stawów co jest widoczne latem , a pamiętam jak stawy wyglądały w latach 80-tych gdy w wodzie były amury - czysta woda z roślinnością przy brzegu i tylko częściowo zarośnięta zatoczka na końcu stawu .
    Pozdrawiam .