Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Kalendarz brań

kbpazdziernik17.jpg


KALENDARZ BRAŃ CZY KALENDARZ PRZYRODY?

 

Polska to kilka stref o bardzo odmiennych temperaturach. Inne, w tym samym czasie, są temperatury w rejonach podgórskich w porównaniu do równin środkowej Polski, a jeszcze inne na rozległych obszarach Mazur lub w strefie przybrzeżnej Bałtyku. A kalendarz jest jeden.

Twórcy kalendarzy uwzględnili wiele czynników mających wpływ na żerowanie ryb. Łączyli pory roku z przypuszczalnymi temperaturami jakie w tych okresach miałyby panować. Na pewno uwzględnili fazy księżyca, a ma on niebagatelny wpływ na intensywność żerowania ryb, chociaż nie tak samo równy na wszystkie gatunki.  Zapewne zakładali również, że dziko żyjące ryby nie każdego roku mają takie same warunki do rozrodu. Jest rok okonia, rok płotki, szczupaka. Nadmierna populacja, w danym roku, jakiegoś gatunku sprzyja w rozwojowi innego gatunku w latach następnych. Bez końca można wymieniać czynniki, które twórcy Kalendarzy Brań brali pod uwagę podczas ich tworzenia. W każdym bądź razie wszystkie źródła piśmiennicze, nawet te najstarsze, poświęcone łowieniu ryb, w nich autorzy łączą czas rozrodu i intensywność żerowania z światem nadwodnym (fenologia to współczesna dziedzina nauki zajmująca się takimi zjawiskami). Najprościej mówiąc uczą nas: zostań obserwatorem.

Kwitną leszczyny, przyloty gęsi, na czeremsze pokazały się kwiaty, żniwa, wykopki, jaskółki, jak na pięciolinii, – jeżeli zaczniemy łączyć te oraz wiele wiele innych obrazków z intensywnością zerowania ryb wtedy, tutaj powiem przewrotnie, wtedy korzystaj z Kalendarza Brań. Lustro wody bowiem pozwoli trochę przeniknąć do tajemnic podwodnego świata właśnie poprzez zrozumienie zjawisk zachodzących w przyrodzie. I wtedy nie będziesz musiał, podczas analizowania treści Kalendarza Brań drapać się lewe ucho prawą ręką pod lewym kolanem, taj jak proponuje Max von dem Borne w, bądź co bądź, doskonałym Podręczniku Wędkarstwa.

 

KALENDARZ RYBICH PÓR ROKU

Każda zmiana pory roku silnie wpływa na wszystkie organizmy żywe. Na ryby szczególnie, bo nie są one zdolne do utrzymywania stałej ciepłoty ciała.

Wraz z porą roku zmienia się dla ryb ilość dostępnego pokarmu. Zmienia się także roślinność, zawartość tlenu w wodzie, jej przejrzystość i wiele innych czynników. Ryby muszą się do tego dostosować. Prócz tego na sezonowe zmiany w przyrodzie nakłada się biologiczny zegar ich organizmów (najważniejsze jest tu tarło). Dlatego tradycyjny podział na cztery pory nie wystarcza do opisu zmian, jakie w ciągu roku zachodzą w życiu ryb. Trzeba wyróżnić aż dziesięć okresów: przedtarłowy, tarłowy, potarłowy, wczesnego lata, szczytu letniego żerowania, późnego lata, wczesnej jesieni, wyrównania temperatury, chłodnej wody, zimy (pokrywy lodowej).

Każdy gatunek ryb reaguje na sezonowe zmiany na swój własny sposób. Jedne przystępują do tarła wcześniej, inne później, niektóre pod lodem są aktywne, inne zapadają w letarg. Różnice te są utrwalone genetycznie. W każdym jednak z tych okresów zachowanie ryb rozmaitych gatunków ma bardzo wiele podobieństw. Tylko nieliczne, na przykład miętusy, nie dają się w te reguły wpasować.

Dla wędkarza wyróżnienie większej liczby okresów niż jest pór roku ma znaczenie praktyczne. W każdym z nich ryby szukają innych siedlisk; takich, które w danym czasie najlepiej spełniają ich wymagania. Kto te różnice zna, szybciej ryby znajdzie i łatwiej je złowi.

Okres Przedtarłowy

Po zejściu lodu woda się powoli nagrzewa. Zaczyna się rozwijać roślinność. Ryby są już gotowe do rozrodu, czas więc na poszukiwanie tarlisk. Niektóre gatunki robią to zaraz po zejściu lodu (szczupak, płoć), inne czekają na szczyt wiosny lub nawet na początek lata. W tym czasie ryby przenoszą się z głębszych, zimowych miejsc w pobliże brzegów i łączą w mniejsze lub większe stada. Niektóre gatunki, by dotrzeć do swoich tarlisk, muszą odbywać dalekie wędrówki. Okres ten trwa od kilku dni do kilkunastu tygodni. Wieńczy go początek tarła. Ryby w tym czasie intensywnie żerują i ponieważ są skupione w stada, łatwo je odnaleźć i co za tym idzie także łowić.

Tarło

W życiu ryb ten okres jest najważniejszy. Cała ich uwaga skupia się teraz na tym, by mieć potomstwo. Dlatego żerują słabo lub wcale. Część ryb odbywa tarło w płytkiej wodzie, gdy jej temperatura osiągnie 6 - 10 st. C, inne robią to dopiero wtedy, gdy woda będzie miała 15 st. C, a roślinność bujnie się rozwinie. U tych gatunków, które składają ikrę tylko raz, tarło trwa dosyć krótko. Samice przeważnie opuszczają tarlisko zaraz po złożeniu jaj. Samce pozostają tam trochę dłużej (czekają na następne samice). Są jednak ryby, które ikrę składają więcej razy. U nich tarło przedłuża się do 3 - 4 tygodni (liny, karasie) lub nawet 3 - 4 miesięcy (cierniki). W przerwach ryby żerują, ale bardzo słabo. Tarło może się przedłużyć także wtedy, gdy temperatura wody zbytnio się obniży. Wtedy ryby je przerywają. Jeżeli niekorzystna pogoda nie trwa zbyt długo, po zmianie przestępują do niego ponownie.

Świeżo złożona ikra to dla niektórych mieszkańców wód kąsek bardzo łakomy, a ryby drapieżne chętnie polują w tym czasie na tarlaki. Dlatego okolice tarlisk są dobrymi łowiskami.

Okres Potarłowy

Ryby, wyczerpane trudami rozrodu, spływają z tarlisk i odpoczywają w miejscach zapewniających im spokój. Długość tego okresu (przeważnie trwa on krótko) zależy od  pogody, gatunku ryby, a nawet płci (samce po tarle szybciej dochodzą do siebie). Wędkowanie nie jest wówczas łatwe. Ryby albo są w drodze, bo szukają ustronnego schronienia, albo już się tam ukrywają. Są osłabione, więc gorzej reagują na przynęty, zwłaszcza prowadzone zbyt szybko. Większe szanse dają wtedy wędkarzowi wszelkie przynęty naturalne.

 

Okres Wczesnego Lata

Jest to okres przejściowy, i najczęściej krótki, między wiosną a pełnią lata. Rozpoczyna się, gdy woda osiągnie temperaturę 15 - 20 st. C. Trwa 2 - 3 tygodnie, ale nadejście upałów może go skrócić do kilku dni. Roślinność znalazła się już prawie w rozkwicie, a i drobnych zwierząt jest bardzo dużo. Ryby nie mają żadnych trudności ze zdobyciem pokarmu i żerują bardzo aktywnie. Gatunki wszystkożerne (np. płocie, klenie, jazie, wzdręgi) zjadają coraz więcej roślin.

Okres Pełni Lata

Zaczyna się po kilku dniach i nocach dobrej pogody, gdy temperatura wody przekroczy 20 st. C. Trwa krótko, od 2 do 3 tygodni. W jeziorach tworzy się wtedy wyraźne letnie uwarstwienie wody (stratyfikacja). Górna warstwa grubości kilku metrów jest najmocniej nagrzana i najlepiej natleniona. Masowo rozwija się tu plankton roślinny i zwierzęcy i tu też gromadzi się większość ryb. Niżej znajduje się termoklina (warstwa szybkiej zmiany temperatury), a pod nią warstwa wody najchłodniejszej.

W wodzie pokarmu jest dużo, ale konkurencja też niemała. Zwiększa to aktywność ryb i sprzyja dobrym połowom. Dużo pokarmu dostaje się do wody z lądu, dlatego ryby często podchodzą do powierzchni, bo znajdują tam owady i nasiona roślin. Drapieżniki żerują w płytkiej wodzie (do 3 m). Najlepsza pora do wędkowania to świt i zmierzch. Chyba że jest pochmurno lub deszczowo, wtedy warto łowić także za dnia.

Okres Późnego Lata

Jest to najdłuższa pora w rybim kalendarzu, trwa od 8 do 10 tygodni. Woda przy powierzchni jest mocno nagrzana, jej temperatura może nawet przekraczać 25 st. C. By znaleźć chłód, duże ryby schodzą w pobliże termokliny, niżej raczej nie, bo na większych głębokościach może już brakować tlenu.

Wędkowanie utrudniają bardzo częste zakwity glonów i obfitość dostępnego rybom pokarmu. Drapieżniki, zwłaszcza szczupaki i okonie, szukają miejsc przy dnie, gdzie temperatura wody spada do 15 st. C. Jest to dla nich granica komfortu. Tylko ciepłolubne sumy, karpie, wzdręgi, sumiki karłowate oraz drobnica wolą nagrzane płycizny.

Łowieniu w tym okresie sprzyja przejście chłodnego frontu oraz wiatry silne lub o zmiennych kierunkach. Stabilna, bezwietrzna pogoda, obojętnie: upalna czy chłodna, pogarsza żerowanie. Nigdy jednak ryby nie wykazują zupełnego braku aktywności. Wysoka temperatura przyspiesza im przemianę materii, więc szybko trawią i szybko głodnieją.

Okres Wczesnej Jesieni

Ten okres zaczyna się wraz z nadejściem chłodów. W dzień może nawet być upał, ale nocą temperatura wody przy powierzchni spada do 10 - 15 st. C. Po takiej nocy ryby intensywnie żerują, często szukają pokarmu aż do zachodu słońca.

Ryby spokojnego żeru gromadzą się w dzień na płyciznach, bo teraz następuje tu drugi szczyt rozwoju drobnych zwierząt bezkręgowych (pierwszy był w okresie wczesnego lata). Poranne żerowanie rozpoczynają na płytkiej wodzie, na głębszą przenoszą się dopiero około południa. Za rybami żerującymi przy brzegu podążają drapieżniki. Jest to okres bardzo dobry dla wędkarzy, pora łowienia okazów.

Gdy temperatura wody spadnie poniżej 10 st. C, roślinność zaczyna już obumierać. Ryby opuszczają strefę przybrzeżną i przenoszą się głębiej. Jeśli powróci ciepło, mogą na krótko wrócić na płycizny.

Okres Wyrównania Temperatury

W jeziorach woda się już ochłodziła, a wiatry ją mieszają. Temperatura w całym zbiorniku się wyrównuje. Okres ten trwa krótko, najczęściej kilka dni, ale w dużych jeziorach, które latem nagromadziły sporo ciepła, może się przeciągnąć do paru tygodni. Ryby żerują kapryśnie, w sposób nie dający się przewidzieć, więc łowienie nie przynosi rewelacyjnych wyników.

Okres Chłodnej Wody

Po wymieszaniu się warstw powierzchniowych i przydennych woda nadal się ochładza (ten proces się zakończy, gdy jej powierzchnię pokryje lód). Większość białych ryb żeruje teraz słabo, bo w niskiej temperaturze potrzebują mniej pokarmu. Natomiast drapieżniki, zwłaszcza duże, żerują bardzo intensywnie, ale trudno przewidzieć gdzie. W niektórych jeziorach biała ryba już teraz przenosi się w głębiny, a szczupaki i sandacze idą za nią. W innych pozostaje na płyciznach i właśnie tam trzeba szukać drapieżników. Przyczyny, dla których w jednych miejscach białe ryby przed zimą płyną na wody płytkie, a w innych na głębokie, nie są znane.


Okres Zimy (pokrywy lodowej)

Ten okres w życiu ryb jest najmniej poznany. Zaczyna się, gdy powierzchnia zbiornika zamarznie, a kończy, kiedy lód ustąpi. Wiele ryb żeruje aktywnie, choć słabo  (sieja, stynka, okoń, szczupak, płoć). Ich połów może dać dobre wyniki. Bardzo zawodne jest natomiast łowienie innych gatunków ryb, które skupiają się w większe stada i przeczekują ten niesprzyjający okres, wykazując niewiele aktywności. Te ryby przebywają wyraźnie głębiej niż w poprzednich, cieplejszych okresach.