Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Elektryczna wędka....

Aktualności | 2008-11-21 | Publikujący: SSRyb. Powiat Leżajsk

na gorącym uczynku

Witam,

informuję, że w sobotę 8 listopada wspólny patrol PSR i Policji leżajskiej, w którym uczestniczył też członek Zarządu naszego Koła ujawnił przypadek kłusownictwa rybackiego na rzece San. Oto co o tym można przeczytać na stronie Podkarpackiej Policji:

 

 

"2008-11-10 | Poniedziałek  

 

  

Policjant  i funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zajmowali się nielegalnym połowem ryb.

 

W sobotę w południe na rzece San w Starym Mieście, podczas kontrolowania zbiorników wodnych, strażnicy Państwowej Straży Rybackiej wraz z Policjantami Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku ujawnili dwóch mężczyzn, którzy przy użyciu łodzi, urządzenia  elektrycznego oraz sprzętu wędkarskiego łowili ryby w rzece San. Po wylegitymowaniu okazało się, że mężczyźni nie posiadali kart wędkarskich. Właściciel łodzi i sprzętu nie miał przy sobie dokumentów rejestracyjnych łodzi. Mężczyźni do chwili zatrzymania złowili 13 sztuk ryb różnych gatunków w tym okonie, miętusy, klenie.

Zatrzymanych doprowadzono do Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku, gdzie złożyli wyjaśnienia. Zabezpieczony sprzęt będzie dowodem w prowadzonym dochodzeniu. Obu podejrzewanym o kłusownictwo rybne  -mieszkańcom podleżajskich wsi -31 letniemu Wiesławowi G. oraz 24 letniemu Stanisławowi S. postawiony zostanie zarzut naruszenia przepisów ustawy o rybactwie śródlądowym. Grozi im kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat."

 

*

Ze swej strony zapewniam, że sprawy nie pozostawimy samej sobie. Mam zapewnienie z Okręgu, że nie dopuścimy do sytuacji w której osoby te dobrowolnie poddadzą się karze, która same sobie wybiorą - pisząc w znacznym skrócie.

Tu możecie przeczytać co robić by tak się nie stało:

http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=38

 

*

Przestrzegam wszystkich potencjalnych nabywców tzw. "elektrycznej wędki" przed jej używaniem na naszych wodach. Uda Wam sie raz czy kilka razy.  Wydacie 1.000 złoty na ten sprzęt (sprawdzałem w internecie tyle kosztuje). To prawie 100 kg karpia lub 50 kg np. filetów ze szczupaka w sklepie. Statystycznie jemy kilka kilogramow ryb słodkowodnych rocznie - czyli za te pieniądze można kupić ryb na 10 lat!  A gdzie łódka i inny sprzęt? Po co się tyle męczyć? W przypadku gdy zostaniecie złapani konsekwencje mogą być poważne.  Przepadek sprzętu, grzywna, nawiązka - kara pozbawienia wolności... warto ryzykować?

 

 Stanisław Mączka

Komendant Powiatowy SSRyb.

Powiatu Leżajsk

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • Dyrekto Data dodania: 12 lat temu Oceń: 0 + / -

    dyrekto

    wielkie brawa,naprawdę ja już nic nie dodam,brawo!

  • Mączka Stanisław Data dodania: 12 lat temu Oceń: 0 + / -

    Witam,
    zapominam o tym (podpisywnaiu się), ponieważ "piszę": na strony swojego koła, ssryb okręgu i ssryb koła oraz naszego klubu. Przez skromność nie chcę się tak "promować" ;-), a kto chce może sprawdzić w danych kontaktowych.
    Choć spotkaliśmy się raz, (wspólna z prezesem R. Depowskim kawa w Złotych Tarasach po NKZD w sprawie statutu)miło wspominam to spotkanie.
    Potwierdzam była to "elektryczna wędka" z internetu.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Stanisław Mączka

  • Kowalski Jerzy Data dodania: 12 lat temu Oceń: 0 + / -

    Przede wszystkim - gratulacje. Proszę się tak nie obawiać instytucji "dobrowolnego poddania się karze". Niechże kłusownicy poddają się dobrowolnie karze, oszczędzając pracy sądom, byle ta kara była zgodna z oczekiwaniami poszkodowanego. Najważniejsze, żeby okręg zgłosił swój udział w procesie w charakterze oskarżyciela posiłkowego i poszkodowanego, oraz był reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, który zna procedurę występowania przed sądem. Wtedy będzie mogł składac wnioski procesowe, oraz podejmowac decyzje choćby w sprawie dobrowolnego poddania się karze przez kłusowników. Powodzenia!!!

    Czy ten uzywany sprzęt kłusowniczy to była osławiona "elektryczna wędka"? Jeżeli tak, to przez sądzenie jej posiadaczy (wykroczenie) i użytkowników (przestępstwo) jest droga do ograniczania procederu dystrybucji tych urządzeń.

    Na marginesie - takie informacje warto podpisywać.

    Pozdrawiam serdecznie

    Jerzy Kowalski

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasza sonda

Gdzie najczęściej łowisz?
Możesz dodać komentarz.
głównie na pobliskim łowisku
na kilku łowiskach okręgu
na łowiskach z porozumień międzyokręgowych
na terenie całego kraju
poza granicami Polski
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin