Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Ogrom strat powodziowych na żwirowni w Choruli

Aktualności | 2010-06-22 | Publikujący: Koło PZW Gogolin

Ostatnia powódź nie oszczędziła niestety także naszego stawu. Krótki reportaż fotograficzny pozwoli uzmysłowić kolegom ile nas czeka pracy by nasza woda odzyskała dawny blask.

Ostatnia powódź nie oszczędziła niestety także naszego stawu. Krótki reportaż fotograficzny pozwoli uzmysłowić kolegom ile nas czeka pracy by nasza woda odzyskała dawny blask.

Nasze koło, mimo że jest kołem średnim jeżeli chodzi o ilośc członków i zasoby finansowo organizacyjne jakimi dysponujemy, gospodaruje na tylko jednej wodzie - żwirowni w Choruli, ale bez fałszywej skromności możemy stwierdzić, iż fakt ten wpływa na to że nasza woda to łowisko wręcz modelowe, dbamy o nie, zarybiamy, sprzątamy, ustawiamy podesty, łatamy drogi dojazdowe.

Opinię tą podziela chyba wielu wędkarzy z ościennych kół, ponieważ oprócz członków naszego koła, nad naszą żwirownią często łowią także przyjezdni i regularnie  ościenne koła organizują u Nas towarzyskie zawody wędkarskie.

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

W samym sezonie 2010 nasze koło zorganizowało już trzy czyny społeczne, na których frekwencja była tak duża jak na zawodach wędkarskich. Podczas nich sprzątaliśmy otoczenie stawu przygotowywaliśmy stanowiska, stawialiśmy podesty oraz łataliśmy drogi dojazdowe. Praca ta choć wykonywana spłecznie - jest jednak przeliczalna - i bez przesady można ocenić iż w samym roku 2010 koszt prac na łowisku (w przeliczeniu roboczogodzin) to kilka tysięcy złotych.

Tym większy żal ogarnia nas widząc, iż większość tej pracy trzeba będzie wykonać jeszcze raz tylko 3 razy tyle. Wielka woda nie oszczędziła ponownie i nas. Nasze koło nie posiada zalanej siedziby - tak jak w przypadku kilku kół naszego okręgu (którym szczerze współczujemy) i dlatego ciężko jest zrobić kosztorys strat powodziowych w naszym przypadku. Nasze straty to ogromny trud pracy członków koła który niestety poszedł na marne, oraz ta wielka praca jaka nas czeka w najbliższych miesiącach.

Kolejnym, chyba jeszcze ważniejszym aspektem strat wynikających z ostatniej powodzi (która dla nas niestety jeszcze trwa)  będą ubytki w rybostanie. Nasza woda była jedną z najlepiej zarybionych wód w okręgu - i biorąc pod uwagę że rzeka przeszła nad całym stawem - straty w rybostanie mogą być ogromne.

Strat tych nie da się narazie precyzyjnie oszacować ale biorąc pod uwagę ostatnią powódź która tak dotkliwie nas potraktowała w 1997r - analogicznie straty w rybostanie będą wielotysięczne - licząc koszty samych zarybień

..........................

.....................

.............

poniżej przedstawiam dwie grupy zdjęć - zdjęcia mniejsze (od 1 do 5) zrobione są tydzień po kulminacyjnej fali - dnia 1 czerwca przez kol. Józka Machę  pokazują one nasz staw po spadku wody już o ponad 1,5m od najwyższego poziomu

.........................................................................................................................

Natomiast większe zdjęcia (od 6 do 20) były robione przeze mnie 3 czerwca - pokazuje to jak wolno woda opada. Na zdjęciu na którym widać tablicę informacyjną o łowisku PZW, widać żółty pasek powyżej niebieskiego szyldu - pokazuje on maksymalny poziom wody w czasie powodzi. Kontener ze śmieciami także został przesuniety o pare metrów od swojego pierwotnego położenia  (całe szczęście zatrzymał się na karzakach)

na zdjęciu ostatnim widać drogę wjazdową na staw na samym jej początku gdzie zaczynająsię pierwsze krzaki a kończy pole (dopiero za zakrętem stoi kontener i zaczyna się główny plac i praking  z tablicą) - i na jej powierzchni masę słomek, patyczków i  śmieci wyznaczających maksymalny poziom wody (woda osadza te śmieci zawsze na linii maksymalnego zasięgu

za zarząd koła

Przemek Kwapisz

 

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Forum - ostatnio dodane wątki

Komentowane wiadomości

Nasza sonda

Gdzie najczęściej łowisz?
Możesz dodać komentarz.
głównie na pobliskim łowisku
na kilku łowiskach okręgu
na łowiskach z porozumień międzyokręgowych
na terenie całego kraju
poza granicami Polski
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin