Tradycyjnie jak co roku na zakończenie sezonu z soboty na niedzielę w dniach 14/15.08.2010 roku na zbiorniku Odra II 616 w Olzie zostały rozegrane zawody całodobowe parami. O zdobycie trofeum pięknych pucharów ufundowanych przez Zarząd Związku Emerytów i Rencistów " Solidarność " byłej Kopalni 1 Maja przystąpiło 19 dwuosobowych drużyn w śród nich trzech najmłodszych uczestników którzy w nocy pod baczną kontrolą swoich opiekunów zakosztowali smaku rywalizacji w całodobowych zawodach.
Zawody towarzyskie które cieszą się dużym zainteresowaniem wśród naszych wędkarzy rozpoczął sygnałem z pistoletu o godzinie 9 sędzia sportowy Jan Zorembik
Do pierwszego kontrolnego ważenia pierwsza trójka była bardzo wyrównana , prowadziła para Dominik Pacuła Andrzej Mosal uzyskując wynik 10800 punktów tuż za nimi z niewielką stratą była para Henryk Symbor Stanisław Kramny 9840 punktów a na trzecim miejscu para Artur Szlufik Damian Mendla 8940 punktów . Wyniki pozostałych par były nieco mniejsze ale wyrównane.
Zawody przebiegły w bardzo milej atmosferze a ochronę nad zawodnikami w porze nocnej sprawowała piecze Straż Rybacka naszego koła, która także zadbała o zaopatrzenie zawodników w ciepły posiłek i napoje chłodzące.
Pogoda dopisała choć nad ranem padał deszcz przez co i brań było mniej zawodnicy bawili się wspaniale a walka w duchu sportowym i zapał trwał do samego końca.
O godzinie 8 zostało przeprowadzone końcowe ważenie. Po obliczeniu wyników okazało się ze tegoroczne zawody wygrała para koledzy Dominik Pacuła Andrzej Mosal uzyskując rewelacyjny wynik 26040 punktów .

Atmosfera była wspaniała każda para uczestników zawodów otrzymała nagrodę najlepsi otrzymali puchary oraz sprzęt wędkarski pozostałe pary nagrody pocieszenia. Podczas dekorowania zwycięzców fundator właścicielka sklepu wędkarskiego " Wodnik " Pani Jolanta Lipowska osobiście wręczyła nagrodę bon 200 zł dla najlepszej pary zawodników Arturowi Szlufik Damianowi Mendla za złowienie rekordowej ryby " Suma 95 cm " wadze 5250 gram.
Tegoroczne zawody można zaliczyć do udanych zostało złowione 152 kilogramów ryb a umiejętności zawodników pokazały o zasobności łowiska, dominująca rybą był leszcz , płoć ,lin , wśród nich Sum .
Prezes Koła serdecznie podziękował fundatorom którzy wspierali nasze zawody, wręczając okolicznościowe dyplomy .
1. Miejsce - Pacuła Dominik - Mosal Andrzej 26040 punktów
2. Miejsce - Szlufik Artur - Mendla Damian 17260 punktów
3. Miejsce - Symbor Henryk - Kramny Stanisław 14200 punktów
4. Miejsce - Stepczuk Krzysztof - Cuber Jakub 13640 punktów
5. Miejsce - Juszczyk Artur - Juszczyk Mateusz 12540 punktów
6. Miejsce - Cuber Łukasz - Cuber Alfryd 12160 punktów
Komentarze (8)
zupka66 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Do SZLUFA86. Każdy sądzi po sobie.Nie umiesz po męsku przyjąć porażki to wymyślasz niestworzone historie .
zupka66 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Do spining15: Gdzie przepisy PZW ? no właśnie każdy zawodnik powinien poinformować komisje sędziowską o zauważonych nieprawidłowościach w czasie zawodów czego ty nie uczyniłeś. Gdzie sędziowie ? może ty poświęcisz trochę czasu dla kolegów wędkarzy i będziesz sędziował zamiast wypisywać idiotyzmy na forum.
Mikoś Grzegorz Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -
Jestem zmuszony coś napisać bo nasz Prezes jest troszkę samotny w tym tłumaczeniu.
Jest to niepoważne żeby oskarżać wędkarzy ,dobrych wędkarzy o takie nie sportowe zachowanie .
Sam byłem u Dominika i Andrzeja na stanowisku i faktycznie brały i to jednemu z nich brały jeszcze bardziej .Nie będę pisał któremu żeby nie obrazić Andrzeja .haha
Do SZLUFA86 , takie pisanie (... no comment. sami sie kapnijcie) można zrozumieć na kilka sposobów, albo brakuje ci słów , albo nie masz argumentów . Napisz wszystko po imieniu nikt nie będzie musiał się domyślać lub jak wolisz (kapować).
Do SPINING15 Jarek świetnie wytłumaczył ale jeszcze coś muszę dopisać. Ciekawe czy tak dokładnie przestrzegasz przepisów na co dzień . Jak sądziłeś że przynosi ryby na łowisko trzeba było zgłosić sędziemu jak pisał Jarek lub powiedzieć kolegom z sąsiedniego stanowiska.
Jeśli rozchodzi się o podebranie tej ryby , to według mnie żadnej afery bym z tego powodu nie robił jak co niektórzy (SĘDZIA!!!!! PRZEPISY!!!!) szok.
Jestem uczestnikiem tej świetnej imprezy czyli zawodów całodobowych od początku ich powstania z różnymi wynikami (teraz fatalnie i siedziałem niedaleko rekordzistów) ale takiej dyskusji i takich bezpodstawnych oskarżeń jeszcze nie było. Jeśli jesteście pewni swojego to podpiszcie się .Pozdrowienia dla całego koła 110 .
Mikoś Grzegorz
Pawlak Jarosław Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Nawiązując do nagradzania jak tu kolega pisze za nie regulaminowe podbieranie większych ryb ,
coś mi się wydaje że kolega coś tu myli lub coś nie zrozumiał w dniu zawodów.
Kolega zawodnik któremu ktoś złapał za podbierak i chciał pomóc wyciągnąć rybę podczas zawodów nie został nagrodzony za uzyskane wyniki czy pomoc w podbieraniu ryb , tylko zastał wyróżniony za to że zna regulamin i zrezygnował z dalszego uczestnictwa w końcowych zawodach wypuszczając złowione ryby do wody .
W mojej ocenie jest to wielki pozytyw pokazujący że można popełnić błędy i z honorem zakończyć zawody dlatego dla mnie jest to też jedno z pozytywnych wartości dobrego koleżeństwa wzór sportowca do naśladowania więc moim obowiązkiem było podziękować jemu że pomimo iż nie było zgłoszonego oficjalnego protestu kolega uszanował zasady regulaminu oraz pozostałych zawodników .
czyżby to było aż tak kontrowersyjne w tym kole
Pawlak Jarosław Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Jak najbardziej oprócz Mistrzostwa Koła pozostałe to są zawody towarzyskie i trafnie powiedział z obowiązującymi przepisami , natomiast sędzia jest po to by między innymi rozstrzygać zgłaszane protesty .
Jeżeli chodzi o spacerowanie do samochodu to nikt z zawodników oficjalnego protestu sędziwi głównemu nie składał , jeżeli kolega był świadkiem to mógł w trakcie zawodów złożyć protest ale niestety tego nie uczynił .
Natomiast pomimo że nikt z zawodników nie zgłosił oficjalnego protestu sędziemu głównemu zawodnik sam zrezygnował z zawodów któremu prawdopodobnie jakaś postronna osoba złapała za podbierak i chciała pomóc podebrać rybę , więc dlaczego miał być zdyskwalifikowany skoro sam zrezygnował pomimo że oficjalnego protestu nie było czyżby kolega nie mógł skorzystać z przepisów PZW przecież to wy startujecie w zawodach i na stanowiskach siedzicie koło siebie , nie wyobrażam sobie 40 zawodników i 40 sędziów.
spining15 Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Osobiście zgadzam się z kolegą Szlufa86 .
Nieraz byłem świadkiem dziwnych zachowań poszczególnych zawodników
np;
-spacerowanie do samochodu w czasie trwających zawodów, wracając z reklamówką co dodało bardzo dobry wynik na początku sezonu na złym stanowisku 29, choć nie widziałem by zawodnik tam wyciągał ryby.
-łowienie na sąsiednim stanowisku, gdy jest wolne choć wylosowane było inne.
Gdzie Sędzia !!! gdzie przepisy PZW!!!
To nie zawody miedzy kolegami tylko zawody PZW z obowiązującymi przepisami!!!
W naszym kole za pomaganie, podebranie większych ryb zamiast zdyskwalifikowania zawodnika jest nagroda...
Pawlak Jarosław Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Nie bardzo potrafię kapnąć o co chodzi kolegi cytat - no coment sami się kapnijcie.........
nie wiem co kolega ma na myśli lub coś sugeruje
Niestety z całą odpowiedzialnością twierdzę w nocy ryby brały a oto nocny wynik złowionych ryb który wynosi łącznie 75 kg 820
a oto wyniki najbliższych stanowisk
stanowisko 40 - 7700
stanowisko 43 - 15240
stanowisko 44 - 5380
stanowisko 46 - 5600
Zawodnicy tworzącą parę która wygrała zawody całodobowe są zaliczani do jednych z czołowych zawodników którzy osiągają wysokie wyniki w konkursach wędkarskich nie tylko w naszym kole ale także reprezentując nasze koło w zawodach wyjazdowych w naszym rejonie .
Szlufik Artur Data dodania: 1 rok temu Oceń: 1 + / -
Zawody super xD tylko szkoda ze nikomu w nocy niebrało a jedna z par wyciągła 15kg leszczy w nocy -.- ... no comment. sami sie kapnijcie
