W pierwszym punkcie obrad jednogłośnie przyjęto uchwałę w sprawie budżetu PZW na 2009 r. Budżet, którego projekt przedstawił skarbnik PZW, kol. Waldemar Gozdek przewiduje po stronie przychodów 131.291 tys. zł, a po stronie kosztów – 128.526 tys. zł. Jednocześnie zatwierdzono budżety jednostkowe Zarządu Głównego PZW, Gospodarstwa Rybackiego PZW w Suwałkach oraz redakcji PZW ,,Wiadomości Wędkarskie’’. W uchwale zobowiązano wszystkie jednostki PZW do przestrzegania zasad przeznaczenia składki na cele określone w uchwale XXVIII KZD PZW (rozdz. IV ust. 5 i 7).
Następnie wysłuchano informacji o działalności rzeczników dyscyplinarnych ZG PZW oraz przewodniczącego Głównego Sądu Koleżeńskiego. Jak poinformował kol. Henryk Jankiewicz w 2008 rok. rzecznicy prowadzili 21 spraw, w tym 8 spraw skierowano do GSK, oddalono oskarżenie w 2 przypadkach, odmówiono postępowania w 6 przypadkach, a 5 spraw załatwiono polubownie. Jak podkreślił przew. GSK Julian Andrzejewski zmniejszyła się liczba spraw przed GSK. W 2007 roku było ich 37, a w 2008 r. tylko 13, w tym 2 sprawy przeniesione z poprzedniego roku.
W sprawach różnych Zarząd Główny PZW, zgodnie ze swoimi kompetencjami statutowymi, podjął uchwałę w sprawie wykładni przepisów uchwalonych przez władze związku (w załączeniu), a następnie dyskutował nad treścią stanowiska ZG wobec nasilania się zabudowy rzek i wpływu tej zabudowy na gospodarkę rybacka i ekosystemy. Zgodnie z propozycją wiceprezesa ko. Janusza Nyka, postanowiono przedstawić stanowisko ZG PZW zawarte w obszernym opracowaniu na podstawie wielu udokumentowanych przypadków takiego negatywnego zjawiska, przesłać do Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także parlamentarzystów i administracji wodnej.
W końcowej części posiedzenie ZG PZW zatwierdził uchwały Prezydium ZG PZW podjęte pomiędzy posiedzeniami ZG, a także postanowił o przystąpieniu do prac nad uwarunkowaniami dla stworzenia w Związku elektronicznego systemu płatności. Wysłuchano także wyjaśnień okręgów PZW w Katowicach i Opolu w sprawie konfliktów dotyczących warunków do wędkowania na Odrze w rejonie Kędzierzyna Koźla.
Na zakończenie prezes ZG PZW, kol. E. Grabowski zwrócił się do przedstawicieli okręgów o merytoryczne i rzeczowe przygotowanie okręgowych zjazdów delegatów, tak aby stały się one dobrą platformą promocji wędkarstwa oraz ekologicznego charakteru PZW.
Antoni Kustusz
rzecznik prasowy ZG PZW
Komentarze (6)
Rybawpaski Piotr Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
amaretto Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Panie Jerzy, nie przekonał mnie Pan do niczego, demagogia i jednokierunkowe myślenie, które Pan stosuje jest aż nazbyt wymowne, liczę na zdrowy rozsądek czytającyh, pozdrawiam
Kowalski Jerzy Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Panie Amaretto,
Tupet to ważna rzecz, łatwiejsza kiedy twarz schowana za anonimowym likierem. ;-))) Trzeba tupetu, żeby zapraszać mnie do dyskusji przeze mnie założonej. Mam nadzieję, że skorzystał Pan z informacji zamieszczonych tutaj i tam i zrozumiał to, co wydawało się Panu "mylne".:-)))) Pozdrawiam serdecznie. Jerzy Kowalski
amaretto Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Panie Jerzy, nic bardziej mylnego - zapraszam do dyskusji: http://www.pzw.org.pl/home/forum/3/119/dziwna_interpretacja
Kowalski Jerzy Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Wystarczy wpisać w Google hasło "nieudzielenie absolutorium członkom zarządu", żeby przekonac się, że zarówno w spółkach, przedsiębiorstwach, jak w instytucjach państwowych czy samorzadowych, jak i w stowarzyszeniach, spółdzielniach i innych organizacjach udzielanie, a zwłaszcza NIEUDZIELENIE absolutorim ma charakter INDYWIDUALNY i dotyczy osób, wobec których Komisja Rewizyjna ma zastrzeżenia finansowe lub formalne. Udzielanie absolutorium ustępującemu (lub składającemu okresowe sprawozdanie finansowe) zarządowi jako całemu gremium może zostać dokonane tylko wówczas, kiedy nie ma zastrzeżeń do żadnego z członków zarządu.
Nawet w sytuacji, w której absolutorium nie zostaje udzielone zarządowi jako całości, w wyniku tego, że na wniosek Komisji Rewizyjnej, która jest jedynym uprawnionym do wnioskowania w sprawie absolutorium, zebranie odrzuca przedstawione przez zarząd sprawozdanie finansowe, Komisja Rewizyjna może, mimo to, wnioskować o udzielenie absolutorium poszczególnym członkom zarządu.
To są dość podstawowe kwestie, dlatego dziwi mnie nieco interpretacja przyjęta przez ZG.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
Kowalski Jerzy Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
b) do kompetencji Krajowego Zjazdu Delegatów, okręgowych zjazdów delegatów oraz
walnych zgromadzeń członków koła, zgodnie z § 24 pkt 6, § 42 pkt 4, § 54 pkt 2 Statutu PZW
w przedmiocie absolutorium oznacza podejmowanie uchwały dla całego zarządu, bez
możliwości udzielania absolutorium poszczególnym jego członkom,
W sprawie absolutorium ZG przyjął błędną interpretację. Absolutorium co do zasady oznacza uwolnienie z odpowiedzialności za działania finansowe i formalne za okres poprzedzający decyzję w sprawie absolutorium. Zresztą, w myśl Statutu PZW, udzielenie absolutorium ma charakter INDYWIDUALNY, bo taki jest zapis w par. 18 pkt. 3 Statutu:
§ 18
3. CZŁONKOWIE ustępujących zarządów Związku, KTÓRZY NIE OTRZYMALI ABSOLUTORIUM , nie mogą
kandydować do władz i organów Związku danego i wyższego szczebla organizacyjnego w
najbliższej kadencji.
Czyli nie są to członkowie zarządów, KTÓRE NIE UZYSKAŁY ABSOLUTORIUM, ale członkowie zarządów, KTÓRZY absolutorium nie uzyskali, czyli którym ich nie udzielono. Indywidualne osoby, a nie całe gremia. Takiego zapisu dokonał Zjazd, który jest właddzą nadrzędną nad ZG.
Taka interpretacja wprowadza zbiorową odpowiedzialność. Jeżeli okaże się, że skarbnik koła/okręgu/PZW był malwersantem i kombinatorem, a prezes nie wykonywał odpowiednio nadzoru, to (według interpretacji przyjętej przez ZG) albo trzeba odwołać cały zarząd, nie udzielając absolutorium wszystkim jego członkom, , albo uznać, że "nic się nie stało" i udzielić absolutorium wszystkim, w tym temu malwersantowi i słabemu nadzorcy też.... W pierwszym przypadku odsuwa się od kierowania kołem, okręgiem, udziału w ZG osoby "Bogu ducha winne", nieświadome nawet i nie mające udziału w procederze, a w drugim przypadku - "zamiata pod dywan" problemy, bez rozwiązania ich, umożliwiając takim osobom kandydowanie na kolejną kadencję.
Pozdrawiam serrdecznie
Jerzy Kowalski
Taka interpretacja również wiąże ręce Komisji Rewizyjnej, która albo może wnioskować o udzielenie absolutorium wszystkim, albo nikomu.
