Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

HUMOR

Zarzucił stary człowiek sieć w morze i wyciągnął gadającą rybę. I pojął wtedy, że co do Fukushimy to są jakieś niedopowiedzenia...

- Coś taka wkurzona?
- Mężowi na urodziny kołowrotek kupiłam do wędki.
- No to chyba się ucieszył? Twój stary co weekend z kolegami przecież na ryby jeździ. Nie spodobał mu się?
- Gorzej. Zapytał co to jest.

Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. 
Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd...

– A lekcje, smarkaczu, już odrobiłeś?!

Wędkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafię łowić! - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.