Sport > Zasady organizacji sportu wędkarskiego

Zmiany w organizacji zawodów spinningowych

<< < (3/8) > >>

andrzejl:
Kol. Jurku, w wędkarstwie spinningowym klasyfikacja GPx jest  prowadzona tylko   dla drużyn klubowych. Zawodnicy indywidualnie  rywalizują o tytuł  „Wędkarz Roku”, oraz miejsce w Kadrze Narodowej. Do tych klasyfikacji zaliczamy również IMP.
Z ilością startujących, wyjaśniam że oprócz wymienionych , prawo startu w IMP ma jeszcze pierwsza  10 –tka  (indywidualnie ) z zawodów eliminacyjnych.
W zawodach GPx ( ta nazwa jest już według mnie nieaktualna, ale jeszcze w tym roku jest )
mają  też prawo startu  zawodnicy którzy pozostali w  I lidze z drużyną , mimo  że zajęli dalsze miejsce niż 60, oraz ci co weszli z eliminacji też z drużyną  a nie zmieścili się w pierwszej 10 –tce  indywidualnie.
Przykład :   drużyna   X -  dwaj zawodnicy   1-1 m-ce   2 – 80 m-ce, oboje teoretycznie zostają drużynowo w I lidze. 
Przykład 2.    drużyna  Y – dwaj zawodnicy  1- 61 – m-ce  2- 62 m-ce  drużyna i zawodnicy spadają bez prawa startu w IMP. Zawodnik z pierwszej drużyny z  80 został, ale bez prawa startu w IMP. Myślę że to sprawiedliwe w stosunku do  61 i 62 miejsca. Zawodnik z  80 m-sca będzie brał udział w rywalizacji drużyny bo jego drużyna się utrzymała, indywidualnie niestety będzie poszkodowany. W tym wypadku będzie musiał się wykazać dużą skutecznością ( jeżeli chce osiągnąć indywidualny sukces ) i udowodnić że nie wiezie się na plecach kolegi z drużyny.  Analogicznie ci co weszli z eliminacji  w drużynie.
Mimo to ci co weszli drużynowo, maja też szanse ( przy dobrych wynikach ),, ponieważ w końcowej klasyfikacji liczone jest tylko 10  z 13  rozegranych tur.
Wygląda to trochę skomplikowanie . Ja osobiście na kształt przepisów mam wpływ dopiero od   tego roku . Rok 2010  będzie przełomowy w uporządkowaniu tych przepisów.
Myślę że wspólnie z zainteresowanymi  uda się to zrobić. Przepisy musza być jasne, nie dające możliwości nadinterpretacji . Maja być proste i przyjazne dla zawodników.
 W niedługim czasie, na  stronie ZG, będzie zakładka ze strona Sport kwalifikowany- spinning, na której to będziemy dyskutować o nowych przepisach .
                              
   Z  wędkarskim  pozdrowieniem               Andrzej Leśnik

jelabo:
Dzięki za tak szczegółowe wyjaśnienie. Ma to wszystko jakąś logikę, choć wydaje mi się, że można by to trochę wyrównać i uprościć. Z drugiej strony nie ma nic gorszego niż ciągłe zmiany. Na pewno nie da się zadowolić wszystkich, ale zawsze warto podyskutować żeby poznać zdanie innych. Na pewno natomiast przydałoby się aby przepisy w tekście jednolitym aktualnie obowiązującym były dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Dodatkowo fajnie by było gdyby o interpretację niektórych zapisów można było zapytać osobę kompetętną z GKS-u. Pozdrawiam Jerzy Łaboński.

maka551:
Witam Panie Andrzeju!
Myslę, że czekanie na spławikowców może się przedłuzyć, bo nacja to kłótliwa nad wyraz. Trudno zresztą nie być kłótliwym, po kilku godzinach spędzonych na krzesełku z końcem tyczki wbitym w jajka. Dlatego namawiam Pana do zebrania aktualnych przepisów dotyczących sportu spinningowego i jeżeli Panu rzeczywiście zależy na opinii zawodników, zadbanie o to aby mogli sie z nimi zapoznac. Jeżeli ścieżka wydawałoby się oczywista tj.: "pzw.org.pl - sport PZW - Główny Kapitanat Sportowy - aktualnie obowiązujące zasady - dyscyplina spinningowa " jest nieaktywna to znam Pana i wiem, że może ja Pan uaktywnić. Opinie podejmowane po namysle są wydaje się wartościowsze niż te, uzyskiwane w pośpiechu w przerwach między turami zawodów. Tym bardziej, że i większość dyskutantów zmęczona i rozgardiasz wielki. Dla tych którzy wycofali wzdręgę mam tylko jedna uwagę. Żeby w zawodach łowić duże ryby to one w łowisku musza być. Dlatego właściwszą drogą było nauczyć się je łowić. "Dokuczanie" okoniowi też do niczego nie prowadzi, a martwić sie juz powinny brzany i jazie. Nie da się zakazami zmusić do łowienia czegoś, czego nie ma. Nikt na zawodach w Irlandii nie bedzie łowił wzdręg, ale u nas jest to czasami smutna koniecznośc. Pozdrawiam Maciej Miernik

aras_as:
Przepisy sa jasne i niby zrozumiałe, tylko  w jaki sposób zawodnik startujacy po przerwie lub po raz pierwszy w zawodach GP ma równorzędnie rywalizować o miejsce w 60 z zawodnikami startującymi w roku ubiegłym, jeżeli już 60 z poprzedniego sezonu ma zagwarntowany start w Mistrzostwach Polski. Proponuje aby takie zawody rozgrywać na koniec sezonu i wówczas mogli startować najlepsi w obecnym sezonie, a nie Ci którzy byli najlepsi w sezonie ubiegłym.
Pozdrawiam
Arkadiusz Strzyżewski
WKS Dragon Bydgoszcz

arnie:
jaka różnica czy startują najlepsi w tym sezonie czy najlepsi w minionym... tu i tu mamy ciagłość. Najlepszy dopóki, dopóty nie zostanie prześcigniety jest najlepszym. A czy on nabył prawa w roku ubiegłym czy dopiero teraz to bez znaczenia. I tak co roklu może się to zmienić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej