Nasze PZW > Ogólne

mormyszka

<< < (2/2)

szymon_2003:
do arnie

ZASADY ORGANIZACJI
SPORTU WĘDKARSKIEGO
Jednolity tekst wg stanu prawnego na dzień 15 października 2004 roku -1. REGULAMIN ZAWODÓW W WĘDKARSTWIE SPŁAWIKOWYM -SPRZĘT, PRZYNĘTY, ZANĘTY STOSOWANE W ZAWODACH
1.8. Każda wędka używana w czasie zawodów powinna posiadać wędzisko, żyłkę,
spławik, obciążenie wyważające spławik umieszczone centrycznie na żyłce /łączny
ciężar obciążenia nie może być większy od wyporności spławika / oraz jeden
haczyk. Dozwolone jest stosowanie kołowrotka.
W zależności od kategorii wiekowej zawodów określonej przez organizatora
obowiązują
limity maksymalnej długości wędki:
-kadeci - 10 m
- kobiety i młodzież - 11,5 m
- mężczyźni - 13 m

piotr_okrasa:
domel23Konkretnie to chodzi mi o łowienie w "ciepłym" sezonie, a nie na lodzie. Czytałem w prasie wędkarskiej o tej metodzie i nie wiem czy to jest dozwolone czy nie. Prawdopodobnie na zawodach jest to zabronione ( nie można dociążać haczyka), a poza zawodami?



 Jak pisałem wyżej niema jednoznacznego zapisu w RAPR że nie można stosować mormyszki w sezonie letnim.Druga sprawa co komu do tego gdzie ty zaciśniesz śrucinę ołowiu czy tuż przy tuż przy haczyku czy na nim. wygląda to jak mormyszka.Ważne natomiast abyś nie stosował tzw.pompki czyli podnoszenia w górę i w dół bo to już jest zabronione.Pozdrawiwm

arnie:
szymon_2003

i gdzie w tym przepisie jest napisane jak powinien wyglądać haczyk??

piotr_okrasa:
arnieszymon_2003

i gdzie w tym przepisie jest napisane jak powinien wyglądać haczyk??

Sęk w tym że nie ma takiego zapisu w RAPR

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej