Forum dyskusyjne koła 126 Odra > Masz jakiś pomysł? napisz!

Ratujemy Rudę

(1/2) > >>

Jędrzej:
Piszemy do Was z pewną propozycją dotyczącą rzeki Rudy (040) z prośbą o wsparcie naszej inicjatywy. Można powiedzieć, że nad Rudę za Zalew Rybnicki jeździmy połowę życia, a nawet dłużej – będzie tego już 25 lat. Może nie są to zbyt częste wyjazdy - w ostatnich latach bywaliśmy tam sporadycznie tylko w okresie zimowym (w tym już dwa razy), ale cały czas rzeka wzbudza w nas dużo emocji – jak dla nas to perełka na Śląsku.
Jak sobie przypominamy Ruda miała różne okresy: były lata, że łowiło się dużo leszcza i ładnej płoci, były też lata posuchy, kiedy to złowienie jednej średniej wielkości ryby było dobrym wynikiem. Po ostatnich wyjazdach widzimy, że sytuacja się poprawia, pojawiła się brzana, odrodziła się populacja płoci, klenia, kiełbia, słyszymy od czasu do czasu pogłoski o świnkach.
Ale do rzeczy. Rzeka się odradza i może być perełką nie tylko z powodu swojego piękna, ale i rybności. Ale według nas musimy jej w tym pomóc. Uważamy, że bardzo negatywnie na jej rybostan wpływają połowy, a w zasadzie zabieranie ryb w okresie zimowym. Jasnym jest, że w tym okresie presja wędkarska na Rudzie rośnie. Z Zalewu Rybnickiego wypływa ciepła woda do której ryba lgnie jak muchy na lep, dużo ryby grupuje się na pierwszych kilku kilometrach rzeki licząc od czoła zapory. Do tego z powodu nie najniższej temperatury wody, ryba na swoją zgubę żeruje całkiem nieźle…..
I stąd nasza propozycja. Wprowadźmy na odcinku od zapory np. do mostu w Rudach zakaz zabierania złowionych ryb w okresie od 1 listopada do 31 marca. Wiemy, że spotka się to początkowo z niezadowoleniem wśród wędkarzy zabierających złowione ryby, ale po roku, góra dwóch i oni zmienią zdanie w tym temacie. Ryby nie zabrane w okresie zimowym będą miały szanse podrosnąć i odbyć tarło na wiosnę. Summa summarum - ryb w rzece będzie więcej i będą one większe.
Myślimy, że oporu ze strony Okręgu PZW w Katowicach być nie powinno. Ważnym argumentem w dyskusji powinien być Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb, który w Rozdziale 4 Zasady wędkowania § 3 ust.3.2. stanowi: „Zabrania się łowić ryb w ustalonych dla nich okresach i miejscach ochronnych, takich jak: tarliska, w tym krześliska, zimowiska, mateczniki oraz w obrębach ochronnych i hodowlanych”. A niewątpliwie Ruda na pierwszych kilometrach od wypływu z Zalewu Rybnickiego takim zimowiskiem ryb jest, więc ustanowienie w podanym wyżej okresie jej łowiskiem „No Kill” byłoby przynajmniej częściowym spełnieniem zapisów RAPR.
Wydaje nam się, że w obliczu niewątpliwie następujących zmian w świadomości wielu wędkarzy, niezadowolonych z bezrybności wód PZW w Polsce, takie rozwiązanie byłoby wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom.


Adres akcji - https://www.facebook.com/wodzislawslteamfishing/

krzysztof_13:
Popieram inicjatywę w całości  i  żeby tylko nie było tak jak na zb. Łęgoń robisz wszystko aby było czysto i wygodnie zarybiasz a potem przychodzi ktoś i chce Ci to odebrać - najlepiej nic nie robić tylko czekać aż Ci to ktoś zrobi a potem przebije ofertę i mam gotowe. Oj wędkarze biedzicie płacić dużo chyba że obecnie jest taki styl i jest to tylko dla bogaczy. Biedak tylko 1 szt i tylko na świętą.

muchabezucha:

--- Cytat: krzysztof_13 w February 09, 2018, 21:07:41 PM ---
Oj wędkarze biedzicie płacić dużo chyba że obecnie jest taki styl i jest to tylko dla bogaczy. Biedak tylko 1 szt i tylko na świętą.

--- Koniec cytatu ---


Dużo czyli ile? Więcej niż na Sazanie? :D

slaj8:
Panie krzysztof_13 a czy Łęgoń to jest pana własność - po poczynaniach na nim to mi się wydaje że tak (kempingi, wycinka drzew, budowy pomostów itd.) ale w świetle prawa to chyba nie, a pan pisze że ktoś go chce panu odebrać może w końcu pójdzie tam połowić a nie tylko kempingi i przyjaciele.

krzysztof_13:
bardzo ciekawe czy aby na pewno Kol. tam nie mógł sobie połowic , teraz to na pewno bedzie kol. tam mógł połowic jak zapłaci 100 zł na dobę  i ryby jeszcze nie bedzie mógł zabrać ja sobie tam rady

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej