Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Wyniki zawodów

40-lecie Koła PZW nr 27, Puchar Prezesa 05.06, j. Złoty Potok

 

40 - lecie, to wielkie święto dla wędkarzy z Koła Nr 27 w Zielonej Górze.  Przygotowania trwały, można powiedzieć....  5 lat. Wszystko zapięte na ostatni guzik, zatem jedziemy!!!! Ja i Terenia Stankiewicz tworzymy parę od wielu lat. Na te zawody też jedziemy razem. Skoda wyładowana po sam dach. Jedziemy wcześniej, żeby , co nie daj Boże się nie spóźnić.

,, Ale oczywiście! I po co te głupie pytania! Jasne, że pojechałyśmy źle. Noż (*******).... Terenia do mnie - Bogusia zawracaj!!!!   Ja - gdzie? Pod prąd? Wiedziałam!!! Wiedziałam!!!  Jeszcze nigdy nie jechałam Skodą 160 km/h.

Spóźnione (10 min), spocone, wnerwione, uffff.....   i nareszcie  na miejscu - zamek Przełazy". 

Nerwówka już za nami. Teraz będzie już tylko dobrze. Wszyscy już na miejscu. Jest Prezesunio z małżonką, Księciunio z cudną kobietką, Józiu - skarboneczka, , kochane chłopaki od grilla, ( Mariusz i Krzysiu), oczywiście ze swymi uroczymi małżonkami (zamieniłam im dzieci - hihihihi),  chłopaki ze Świdnicy (mają przechlapane - pozwolili nam pobłądzić na autostradzie), są Giergielusie, niezłe Ziółko,  Czesiu Bąk z czarującą żoną. Kogo nie wymieniłam: sorki.

Są  goście zaproszeni: OKRĘG PZW W ZIELONEJ GÓRZE REPREZENTUJE: Pan  NOWAK A sędziuje gościnnie pan................ z koła.................. opiekun Złotego Potoku.

Na stołach rozstawione nagrody, wyróżnienia, puchary. Oczy same się radują. Jednak najbardziej cieszy widok rozradowanych wędkarzy i ich rodzin. Super atmosfera, super pogoda. Dobrze, że jesteście. U mnie,  pocovidowe rozczulenie.

 

POWITANIE.

Ciepłe i serdeczne. Wielu z nas wreszcie z rodziną, z dziećmi, żonami. Wspólna wyprawa. Piękna rzecz. Oczka się szklą. Jest całą nasza wędkarska „RODZINA". Kogo nie było niech już żałuje!!!

 

LOSOWANIE.

Mam nr 21 - popularne oczko. Niech przyniesie mi szczęście. Terenia ma 17

Jedziemy na Złoty Potok. Jesteśmy od siebie daleko. Na tyle daleko, że drogę powrotną pokona w innym autku. (No bywa tak!!!).

Prezesunio ma nr 20. Ale oczywiście, że Mu nie pasuje. Byłam, sprawdziłam - super miejsce, tylko trzeba było troszkę podejść z garami (ale dla Prezesunia to przecież tragedia). No Prezes! Będzie żółta kartka!!!! Wręczę na Zarządzie!

Uwaga!!!!!! Cofamy auta, cofamy, i cofamy,  bo Prezesunio  jedzie szukać szczęścia!!! Iiiiiii. ................. pojeeeeeechał!!!!!!!!!!!!

Schodzę (pionowa ściana) na swoje stanowisko. Fajnie jest. Rozkładam swoje skarby. Słońce grzeje niemiłosiernie. Badam Grunt: w porywach 1,50. Taaaa..... Damy radę pani Bogusiu. Idę po resztę swoich klamotów do samochodu (nie mogę wyjść - sturlałam się, sędzia zawodów potwierdzi). No wreszcie. Za trzecim podejściem. Schodzę uważnie by zanęty nie wysypać.                                            I jeszcze raz ta sama trasa. Ufff. Gorąco. No tak! Krzesło Tereni w bagażniku! Jak Ona tam wysiedzi. Dzwonię. Dała radę. Ma wiaderko i poduchę. Kobiety zawsze zabezpieczone.

Obok mnie na stanowisku 22 jest Ziółko. Nie widzę Go ale słyszę. Jest dobrze. Zanęty gotowe, wędki gotowe, zestawy gotowe. Robaki przerażone rolą, jaką  mają odegrać ( brzydale jedne). Słońce pali: - jest dylemat - rozbierać się, czy pocić a tu:

MOŻNA NĘCIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Poszło echo po Złotym Potoku. Zawrzała woda. Płotki zasiadały do darmowej wyżerki. Liny też ale bardziej uważnie. Patrzę: jak tu trafić kulami w jedno miejsce, bo czasami to................. rozp.............. Spoglądam na czas odliczamy: 5,4,3,2,1:

MOŻNA ŁOWIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pierwsza płotka wzięła z lotu i to dosyć spora. Myślę sobie: - dobra nasza! Oby tak dalej. Muszę powiedzieć, że jest całkiem fajnie. Dzwonię do Tereni. Radzi sobie również. Nie wiem jak u Irenki, ale to wytrawna wędkarka. Poradzi sobie. No chyba, że „schody" coś wymyślą!.

Generalnie było:  gorąco. Ryba brała w zależności od wylosowanego stanowiska. Szkoda, że do łowienia wytypowano miejsca, gdzie wiadomo było, że ryba nie „siedzi", chociażby: Nr 1, 2,  No cóż??????

Boże - słońce - zlituj się. Daj chwilkę cienia, plissssss. Nie dało!!! Zaczęło wiać. No i po co? Nie widzę brań,  halo! Brań nie widzę!!!!

Nagle ktoś włazi na moje stanowisko. Patrzę i oczom nie wierzę. Co jest, panie Zdzisiu? Nic - odpowiada. U mnie ryba nie bierze. Zero brań. To samo u Zbyszka Kosmowskiego . Smutne. Ziółko też, mało co! Ja ciągnę jeszcze kilka maleńkich sztuk i

KONIEC ZAWODÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

Zmęczona, składam swoje skarby z wielką troską bo sprawiły się super.

Czekam na sędziego i pałętam się po trasie: Prezesunio, Kosmatek, Duduś (Raduś - przepraszam, że nie uwierzyłam..... ), Lasota, Ziółko. Czekamy                              i czekamy i czekamy. Już wiem, że Terenia ma 1525 (dużo). Nie wiem ile ja mam. Panie sędzio! Czekamy!!!

No jest! Po godzinie wiem, mam 2460 (hip, hip, hura!!!!) Może być. Dzięki Ci Panie!!! Oj! Jeszcze jest Irenka. Ona też potrafi. Znaczy się czekamy.... A co tam. I tak jest fajnie.

Jadę do Przełaz sama. Wszyscy już prawie na miejscu. Małe: myju,  myju i.........   Głodna jestem a tu jeszcze pisanie dyplomów. Ktoś zna wyniki?

Jestem IV w generalce ( znowu..... poza podium!!!!!). Ej! Ty! Zajkowski, kiedyś Ci dołożę, zobaczysz!  Prezesowi zresztą też. Pierwsza wśród kobiet. Dobre i to.

 

OBIAD - SMAKUJE WSZYSTKIM.

PODSUMOWANIE:

 

Chwila ciszy po tych których już z nami nie ma. Wspomnieniom nie ma końca.  Popłynęło kilka kurtuazyjnych słów wraz z piękną tablicą okolicznościową,  dla naszego prezesa Bogusława Plekańca  od pana NOWAKA ............przedstawiciela Okręgu PZW w Zielonej Górze. Były też życzenia pomyślności dla wędkarzy z naszego Koła. DZIĘKUJEMY!!!!

Ja przekazuję od naszych wędkarzy, czekoladowo-bombonierkowe podziękowanie dla Prezesa Bogusia i Jego żony Mariolki.  Jak rodzinnie to rodzinnie.

Później wyróżniono za wieloletnią pracę cały Zarządu Koła. Muszę przyznać - wyglądało to sympatycznie. Chociaż do pracy w Zarządzie nikt się nie pali. Taaaaa, ponarzekać to i owszem.  Ale już prowadzenie księgowości, sprzedaż znaków, robienie zakupów art. spożywczych, dyplomów, pucharów, opieka nad grillem, sędziowanie, załatwianie wód na zawody, to już nie bardzo, pisanie sprawozdań, prowadzenie strony itp. itd. (cyt... cyt..).

WYNIKI ZAWODÓW:

KATEGORIA JUNIORÓW:

 

1.     MIEJSCE                -    SIROCKI JAKUB             -      1065

 

KATEGORIA KOBIET:

 

1.     MIEJSCE                   - BOGUMIŁA HAJDASZ     -      2460

 

OGÓLNIE:

 

I MIEJSCE                    -   BOGUSŁAW PLEKANIEC   -    6980

II MIEJSCE                   -   MARIUSZ SIROCKI             -    3000

III MIEJSCE                 -   JANUSZ ZAJKOWSKI          -    2920

IV MIEJSCE                -    BOGUMIŁA HAJDASZ          -     2460

V MIEJSCE                 -    PIOTR ANTKOWIAK          -     2250

VI MIEJSCE               -    KAZIMIERZ KATURA          -    1750

 

Jak pisaliśmy obchody  40-lecia Koła połączono z zawodami o PUCHAR PREZESA. Zatem i w tej kategorii prezes nas odstawił.

ZAWODY O PUCHAR PREZESA:  -   I MIEJSCE: BOGUSŁAW PLEKANIEC - 6980

WIELKIE GRATULACJE DLA WYGRANYCH A POZOSTAŁM: ODGRYZIEMY SIĘ NA „MOJEJ RYBCE" - JUŻ 12 CZERWCA - ZALEW ŚWIDNICA!!!

 

O NAGRODACH:

Zarząd postarał się aby każdy, kto złowi chociaż jedną rybkę nie odszedł bez nagrody. A nagrody były przednie. Wędki, kołowrotki, podbieraki, siatki, wiadra,  kalosze. Na zdjęciach będzie widać.

Nadwyżka nagród wędruje na zawody „MOJA RYBKA" . DZIĘKI WIELKIE!!!

PODSUMOWANIE I PRZYGOTOWANIE DO ZABAWY.

Stoły suto zastawione: goloneczki, sałateczki, kurczaczki, barszczyk, krokieciki, gulaszowa (najlepsza) i przepyszne ciasto.

Tańce trwały w najlepsze (ale pani Bogusia padła ze zmęczenia) dlatego o tańcach wypowiedzą się Ci co wytrwali do końca.

Rano..... z galerii osobliwości wytaczali się panowie i panie na śniadanko i jazda do domku.

Było super.

Ps. ZAPRASZAMY NA ZAWODY WĘDKARSKIE: MOJA RYBKA-2021 W ŚWIDNICY.

Tekst: Bogumiła Hajdasz - vice prezes Koła PZW Nr 27 w Zielonej Górze

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wiadomości

Zebrania i spotkania

Kalendarz imprez

Polecamy

Forum - ostatnio dodane wątki

Członkowie PZW

Komentowane wiadomości

Sonda

Jaką metodę wędkowania preferujesz?
spławikową
gruntową
spinningową
muchową
podlodową
morską
Głosuj wyniki

Na skróty