Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Stawy w Tyczynie

Aktualności | 2009-04-07 | Publikujący: "Podkarpacki" WKS Rzeszów

Katalog Łowisk Wędkarskiego Świata

Stawy w Tyczynie

 

Goszcząc w niewielkiej gminie Tyczyn położonej na południe od Rzeszowa z pewnością natrafimy na trzy atrakcyjne zbiorniki wodne, których wody pozytywnie zaskoczyły już niejednego wędkarza.

 

 Akweny w Tyczynie cieszą się niebywałą popularnością wśród grupy zagorzałych sympatyków wędkarstwa spławikowego i gruntowego. W chłodne, deszczowe dni nad wodą możemy zastać niewielu wędkarzy. Sytuacja ta diametralnie zmienia się wczesną wiosną, kiedy pierwsze promyki słońca wyciągają wędkarzy na ryby.

 Zbiorniki w Tyczynie określane są często jako kraina leszcza, płoci, szczupaka i okonia. W tej wodzie jest coś magicznego, co skupia wędkarzy nawet z odległych miejscowości. Na dużą uwagę zasługuje fakt, iż w poprzednich latach na stawach w Tyczynie odnotowano okazowe gatunki szczupaka, okonia oraz leszcza. Aby posmakować atmosfery tego łowiska trzeba tutaj po prostu przyjechać.

 Sezon spinningowy na stawach w Tyczynie na dobre rozpoczyna się początkiem maja, a kończy późną jesienią. Najczęstszą zdobyczą są szczupaki i okonie, które nie łatwo sprowokować do brania. Przynętami ostatniego ratunku okazują się duże obrotówki oraz żółte i seledynowe rippery, których łowność jest niepowtarzalna. W dobry dzień możemy tutaj naprawdę skutecznie połowić.

 Zawsze, gdy wspominam dawne wyprawy wraz z kolegami na zbiorniki w Tyczynie, towarzyszą mi słowa starego wędkarza: „Panie w tych wodach drzemie gruba ryba”.

 

 

Mateusz Porada

 

Sekrety łowiska: Jedną z najskuteczniejszych technik połowu na stawach w Tyczynie jest metoda drgającej szczytówki. Wypełniamy koszyk zanętą, po czym zakładamy na haczyk czerwonego robaka lub ziarnko kukurydzy. Brania murowane.

Przynęty: gumy, błystki, groch, kukurydza, czerwone robaki

Ryby: szczupaki, okonie, amury, leszcze, płocie

Informacje: Teren łowiska podlega Okręgowi PZW Rzeszów, ul. Akacjowa 36, tel. (0) 17 854 98 01 (02). Opiekę nad stawami sprawuje Koło Wędkarskie Nr 31 „Strug” w Tyczynie. Wprowadza się zakaz: połowu amura, wędkowania nocą, kąpieli, wysypywania śmieci, używania sprzętu pływającego oraz niszczenia drzewostanu.

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (6)

  • rtws Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    Obecnie na stawach w Tyczynie powstało towarzystwo wędkarskie i całkiem dobrze stawy wyglądają. Więcej o tych stawach można poczytać na stronie towarzystwa www.rtws.pl

  • rybak1 Data dodania: 11 lat temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń
  • wiolag Data dodania: 12 lat temu Oceń: 2 + / -

    Witam ,nie wiele tu komentarzy na temat stawów w Tyczynie,ja powiem tak:
    Na tych stawach byłem 3 może 4 razy,a moje efekty w łowieniu to kilka karpi żaden nie był wymiarowy,jeden okoń ok 24 cm,kilka małych kleni i dwa szczupaczki tez bez wymiaru,więc jedynie co mógłbym zabrać to jest okoń.Widziałem tylko jednego wędkarza który niósł karpia ok 40cm.lina bez wymiaru tez ktos tam wyciągnął,fakt że coś ładnego się czasami chlapie ale żeby to chwycic to ciężko na pewno,teraz z gruntu prawie nic nie rusza.
    Powiem też co zauważyłem,otóż jeden rybak chyba członek koła,który sprawuje piecze na stawami wyławia karpie i wrzuca je do stawu gdzie łowić nie wolno więc jak to można rozumieć?Ponoć chcą to sprywatyzować czy jakoś tak,ale wyławiają ryby już teraz za które my płacimy ze swoich składek,myślę że to chyba trochę nie fer.
    Stawy nie wyglądają tak źle jak pisze ciekawski,ale nie wiem i nie jestem pewien czy tam można coś fajnego wyłowić skoro wszystko lepsze pływa w stawie nr 1 koło rybaczówki gdzie jest zakaz połowu.Jeszcze raz sie tam wybiorę i zobaczę czy są efekty jeśli nie będzie to nie ma sensu się tam wybierać,bo może już to co lepsze zostało odłowione przez członków tamtejszego koła do pierwszego stawu bo korzyść musi być.
    pozdrawiam wędkarzy .

  • wiolag Data dodania: 12 lat temu Oceń: 0 + / -

    Witam ,nie wiele tu komentarzy na temat stawów w Tyczynie,ja powiem tak:
    Na tych stawach byłem 3 może 4 razy,a moje efekty w łowieniu to kilka karpi żaden nie był wymiarowy,jeden okoń ok 24 cm,kilka małych kleni i dwa szczupaczki tez bez wymiaru,więc jedynie co mógłbym zabrać to jest okoń.Widziałem tylko jednego wędkarza który niósł karpia ok 40cm.lina bez wymiaru tez ktos tam wyciągnął,fakt że coś ładnego się czasami chlapie ale żeby to chwycic to ciężko na pewno,teraz z gruntu prawie nic nie rusza.
    Powiem też co zauważyłem,otóż jeden rybak chyba członek koła,który sprawuje piecze na stawami wyławia karpie i wrzuca je do stawu gdzie łowić nie wolno więc jak to można rozumieć?Ponoć chcą to sprywatyzować czy jakoś tak,ale wyławiają ryby już teraz za które my płacimy ze swoich składek,myślę że to chyba trochę nie fer.
    Stawy nie wyglądają tak źle jak pisze ciekawski,ale nie wiem i nie jestem pewien czy tam można coś fajnego wyłowić skoro wszystko lepsze pływa w stawie nr 1 koło rybaczówki gdzie jest zakaz połowu.Jeszcze raz sie tam wybiorę i zobaczę czy są efekty jeśli nie będzie to nie ma sensu się tam wybierać,bo może już to co lepsze zostało odłowione przez członków tamtejszego koła do pierwszego stawu bo korzyść musi być.
    pozdrawiam wędkarzy .

  • ciekawski Data dodania: 12 lat temu Oceń: 0 + / -

    @Krzyśku zapomnij. Stawy w Tyczynie są najbrzydszymi stawami jakie widziałem w życiu. Wody bardziej bezpłciowej i bez klimatu jeszcze nie spotkałem. Brzegi robione od linijki, jedyne załamania jakie tam są, to są pod kątem prostym. Max 10 gramową przynętą przerzucasz wszystkie stawy na szerokość. Nie wiem skąd Mateusz znalazł tam leszcze ale bardzo powątpiewam, że pływa tam chodź kilka sztuk. Rozmawiałem o tych stawach z osobą, która aktywnie uczestniczy w zarybianiu, organizowaniu imprez i życiu tych stawów. O leszczach nie wspomniał ani słowem (z tego co pamiętam) ale wszystko możliwe. Fakt jakieś duże szczupaki tam padły ale gdzie nie padają. Złowienie jednego dużego szczupaka nie świadczy o tym, ze warto tam się wybrać. Mówił również, że okonie są ale na ostatnim stawie i to przyzwoite. Mateusz jako znawca wszystkich wód na Podkarpaciu zachęca do spinningowania w maju. Otóż obowiązuje tam zakaz spiningowania do końca września. Kolejna głupota autora po zachęcaniu do łowienia boleni w kwietniu, znakomitych osiągnięciach wędkarzy z Lipia osiąganych na drobne przynęty i wielu innych jakie mu się przytrafiły i jak na mój gust będą się jeszcze długo przytrafiać. A przytrafiać się będą dopóki Mateusz zamiast teoretyzować w końcu nie weźmie się za wędkowanie. Mateusz pisze, że stawy odwiedzają wędkarze z odległych okolic. Szkoda tylko, że 3/4 Rzeszowa czyli największego miasta w promieniu 150km nie słyszało o tych stawach. Nie mówiąc już o byciu na nich. Widać od razu Krzyśku, że nie jesteś z tych okolic bo byś nie łyknął tego tekstu. Szkoda, że tysiące czytelników WŚ chłonie te wypociny, które mijają się z jakąkolwiek prawdą.

  • Mariak Krzysztof Data dodania: 12 lat temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasza sonda

Gdzie najczęściej łowisz?
Możesz dodać komentarz.
głównie na pobliskim łowisku
na kilku łowiskach okręgu
na łowiskach z porozumień międzyokręgowych
na terenie całego kraju
poza granicami Polski
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin